Około stu osób; kilkoro radnych PO, urzędników magistratu z rodzinami oraz niezwiązanych z polityką łodzian, w geście solidarności z prezydent Hanną Zdanowską, której gorzowska prokuratura postawiła zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentach przy zaciąganiu kredytów, wyszło dziś na tzw. „Niedzielny spacer dla Hani”.

kuraw-wizja-klamie-protest-w-lodzi-ws-prezydent-zdanowskiej

Zaznaczam, że broń Boże w żaden sposób nie oceniam Pani Prezydent Zdanowskiej – od tego są odpowiednie służby, które jak ufam sprawę wyjaśnią do końca :)

Daleki także jestem od oceniania tych mieszkańców Łodzi, którzy dzisiaj wzięli udział w tym „niedzielnym spacerze dla Hani”  :)

Przecież żyjemy w kraju z niczym niezagrożoną demokracją i każdy niedzielę spędza w taki sposób jaki chce :) :)

Nie mogę jednak zrozumieć o co tak na prawdę chodzić mogło tym, którzy przynieśli dzisiaj transparenty z hasłami: „Nie ma w Polsce zgody na stalinowskie metody” i „Nie damy się podzielić przez zero”.

nie-ma-w-polsce-zgody-na-stalinowskie-metody-protest-w-lodzi-ws-prezydent-zdanowskiej

Przypominam tym osobom, że z komunikatu prokuratury wyraźnie wynika, że sprawa Pani Prezydent Zdanowskiej do prowadzenia prokuraturze gorzowskiej została przekazana 24.02.2016 postanowieniem Prokuratora Generalnego :) :)

Warto zwrócić uwagę, że w dniu w którym sprawę przekazano do prowadzenia prokuraturze gorzowskiej stanowisko Prokuratora Generalnego sprawował Pan Andrzej Seremet, który urzędował do 3 marca 2016 a nie Pan Zbigniew Ziobro :)

murem-za-hanka-protest-w-lodzi-ws-prezydent-zdanowskiej

Na przyszłość może lepiej nie sugerować na transparentach, że sprawa Pani Prezydent Zdanowskiej, to tylko rozgrywki polityczne i to że Minister Ziobro i „kaczyści” celowo zastawiają sidła na nią używając do tego prokuratury, bo to zupełnie mija się z prawdą :( :(

mariusz-jankiewiczAutor: Mariusz Jankiewicz
Wnikliwy, obserwator życia społecznego i świata polityki, skupiony przede wszystkim na ”aktorach ” Polskiej sceny a może raczej areny cyrku politycznego ???? Historyk z zamiłowania, nie prowadzący nawet bloga politycznego, felietonista – amator, piszący po prawej stronie barykady, wśród znajomych znany z ciętego języka oraz pisanych z sarkazmem i ironią, ponoć celnych komentarzy na najbardziej gorące tematy społeczne.