Zapowiadana od wielu dni manifestacja OPZZ przyciągnęła tłumy. Tylko ZNP ocenia, że w manifestacji wzięło udział ok. 25.000 związkowców ze szkół położonych na terenie całego kraju. Nie zabrakło również tych skupionych w Radzie Szkolnictwa Wyższego i Nauki. W marszu brali udział nie tylko nauczyciele, ale i strażacy, górnicy, transportowcy, pracownicy przemysłu chemicznego, energetyki, rolnictwa, rolnicy itd..

Manifestacja OPZZ w Warszawie 18.04.2015 rokuNajnowsze szacunki mówią nawet o 60.000 osób, które wyrażały swój protest przeciw polityce gospodarczej i społecznej rządu Ewy Kopacz (z domu Lis) przed kancelarią pani premier.

Wiec przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów poprzedził marsz gwiaździsty. Czterema różnymi trasami przed siedzibę rządu maszerowali przedstawiciele różnych branż m.in. transportu, górnictwa, przemysłu chemicznego, energetyki, budownictwa, przemysłu spożywczego i rolnictwa, ochrony zdrowia i nauczyciele. Jako pierwsi przed kancelarię premiera dotarli przedstawiciele Związku Zawodowego Strażaków „Florian”.

manifa-18.04-2015-079Demonstrujący na ręce ministra pracy Władysława Kosiniak- Kamysza złożyli w kancelarii premiera list do szefowej rządu Ewy Kopacz, w którym Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych domaga się spotkania w sprawie postulatów związkowych oraz by zostały one rozpatrzone podczas specjalnego posiedzenia rządu. Wraz z nim złożono petycje składane wcześniej w różnych resortach i przypomniano swoje podstawowe postulaty:

– wzrost minimalnej płacy do połowy przeciętnego wynagrodzenia;
– ustalenie minimalnej stawki godzinowej, bez względu na formę zatrudnienia; wyeliminowanie umów “śmieciowych”, samozatrudnienia i bezpłatnych staży.

Etaty na Poczcie likwidują - manifa 18.04.2015r. w WarszawieOPZZ domaga się też obniżenia podatków dla osób najmniej zarabiających, odmrożenia wzrostu wynagrodzeń w budżetówce, skrócenia wieku emerytalnego i możliwości przechodzenia na emeryturę w zależności od przepracowanego okresu, a nie jedynie od wieku.

Związkowcy z ZNP swoją petycję złożyli w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Domagają się w niej m.in. zwiększenia nakładów na edukację, podwyżek dla nauczycieli w 2016 r. o 10 proc. oraz poszanowania zawodu nauczyciela.

Minister Kluzik do wymiany - manifa OPZZ 18.04.2015r.Związkowcy protestują przeciw likwidacji szkół i łamaniu prawa przez samorządy. Chcą wzmocnienia roli nadzoru pedagogicznego, m.in. przywrócenia kuratorom uprawnień decyzyjnych wobec szkół i ich organów prowadzących, w tym dotyczących kształtowania sieci szkół, likwidacji i przekształceń placówek.

Szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska, która wyszła do protestujących przed gmach resortu podkreśliła, że wbrew temu, co chcą niektórzy myśleć szanuje pracę nauczycieli i dziękuję za nią. Pytała, czy zauważyli, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat do systemu edukacji wpłynęło dodatkowych 15 mld zł. Manifestujący odpowiedzieli:

Nie!!

manifa-18.04-2015-092Minister mówiła, że skoro nie zostało to zauważone, to bez zmiany systemu nie zostaną zauważone kolejne środki, o które dopominają się protestujący. Pytała także dlaczego chcą bronić ustawy Karta Nauczyciela – dokumentu, który – jak mówiła – został uchwalony „w głębokiej komunie”. Po raz kolejny poinformowała, że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli w 2016 roku.

W liście do Mateusza Szczurka OPZZ domaga się odblokowania zamrożonego od 2009 wzrostu wynagrodzeń w budżetówce, przypomina też o swoim postulacie, by na emeryturę można było przechodzić niezależnie od wieku, a w oparciu o staż pracy.

manifa-18.04-2015-134Domaga się też wprowadzenia dwóch nowych stawek podatku PIT w wysokości 15 proc. i 50 proc. oraz by minister finansów nie blokował przywrócenia niższych stawek podatkowych VAT 7 i 22 proc. Wśród postulatów znalazły się też m.in. odblokowanie wzrostu kwoty wolnej od podatku i kosztów uzyskania przychodów; OPZZ chce również wzrostu podstawy naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych oraz by członkowie związków zawodowych mogli odliczyć składki związkowe od podatku.

Od ministra pracy OPZZ oczekuje „merytorycznego, skutecznego i partnerskiego dialogu społecznego”, a także wyeliminowania umów śmieciowych, samozatrudnienia i darmowych staży. Domaga się też zmian w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, wzrostu minimalnej płacy i minimalnej stawki godzinowej.

Czas na Straj Generalny manifa OPZZ-18.04.2015 rokOPZZ chce też podwyższenia zasiłków dla bezrobotnych, wycofania zmian w Kodeksie pracy pozwalających na wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy nawet do 12 miesięcy oraz wprowadzenia zasady zawierania umowy o pracę na piśmie przed rozpoczęciem pracy. Władysław Kosiniak-Kamysz miałby też znieść obowiązek zapowiadania kontroli inspekcji pracy. W liście do ministra pracy chcą też podniesienia progów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz reformy systemu pomocy społecznej.

Kosiniak-Kamysz przyjął od szefa OPZZ Jana Guza petycję do premier Ewy Kopacz w sprawie postulatów związkowych oraz wszystkie petycje branżowe, które zostały złożone przez OPZZ w poszczególnych resortach. Jak poinformował, z Guzem, Leszkiem Miętkiem (szef Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych) i Sławomirem Broniarzem (szef ZNP) rozmawiał o tych branżach i o dialogu społecznym – nowej ustawie o Radzie Dialogu.

W ocenie Kosiniaka-Kamysza „nowe otwarcie” dialogu społecznego, to „niezwykle ważny moment na rzecz lepszej współpracy i dochodzenia do lepszych rozwiązań”.

ZNP przy Uniwersytecie Śląskim - manifa OPZZ w Warszawie - 18.04.2014r.W liście do wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego związkowcy domagają się tworzenia warunków do powstawania miejsc pracy w gospodarce i aktywnej pomocy przedsiębiorstwom w ich utrzymaniu.

Oceniono, że wspierane powinny być te firmy, w których pracodawcy przestrzegają prawa pracy oraz zatrudniają pracowników na umowy o pracę na czas nieokreślony. Piechociński powinien, w ocenie OPZZ, doprowadzić do przywrócenia „właściwej rangi” polskiemu przemysłowi i skończyć z opieraniem konkurencyjności naszej gospodarki o niskie koszty pracy. OPZZ domaga się też spójnej polityki przemysłowej „uwzględniającej kwestie godziwych warunków pracy i płacy oraz pobudzenia gospodarki w celu tworzenia nowych miejsc pracy”.

manifa-18.04-2015-031OPZZ chce też od ministra gospodarki uwzględnienia konsekwencji ograniczenia emisjidwutlenku węgla dla ochrony miejsc pracy w  Polsce; przypomniano Piechocińskiemu, że jest przeciw eliminacji węgla z gospodarki i europejskiej energetyki. Związek domaga się od niego opracowania spójnej polityki energetycznej kraju, uwzględniającej potencjał polskiego górnictwa; chce też wsparcia dla hutnictwa oraz pomocy dla krajowych zakładów energochłonnych.

W zamówieniach publicznych OPZZ chce od Piechocińskiego wspierania zasady, że cena nie jest najważniejszym kryterium wyboru i kontroli, czy wykonawca zatrudnia na podstawie umowy o pracę i zapewnia pracownikom przynajmniej minimalną płacę oraz bezpieczne warunki pracy.

manifa-18.04-2015-120Od minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak OPZZ chce realizacji programu naprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego, opracowania docelowego modelu „Przewozów Regionalnych” i powstrzymania degradacji tej firmy, zaprzestania prywatyzacji spółek infrastrukturalnych PKP Energetyka, TK Telekom, PKP Informatyka i zawierania gwarancji pracowniczych przed prywatyzacją pozostałych spółek. Związkowcy chcą też zagwarantowania pakietu kontrolnego skarbu państwa w PKP Cargo, wydzielenia ze struktur PKP Straży Ochrony Kolei.

W transporcie drogowym domagają się określenia płacy minimalnej dla kierowców, zmian w prawie dotyczących noclegów kierowców i publicznego transportu zbiorowego. Chcą też regulacji dotyczących Inspekcji Transportu Drogowego, m.in. ekwiwalentu za mundury dla inspektorów i zakwalifikowania ich do grupy służb mundurowych.

Chcemy pracować, a nie wegetować - manifa OPZZ w Warszawie -18.04.2015r.OPZZ apeluje też do Wasiak, by w firmach transportu morskiego doprowadziła do przestrzegania praw związkowych, możliwości przechodzenia przez marynarzy i rybaków na wcześniejsze emerytury. Minister miałaby przeciwdziałać monopolistycznym praktykom na polskim rynku żeglugowym i zmienić przepisy zrównując działania armatorów krajowych z unijnymi.

Związkowcy chcą, by terminale promowe przeszły w zarząd spółki utworzonej przez polskich armatorów i by Polska ratyfikowała konwencję rybacką Międzynarodowej Organizacji Pracy. W transporcie lotniczym OPZZ chce wycofania się z 30 proc. obniżek płac w PLL LOT, rezygnacji z samozatrudnienia się pilotów i personelu pokładowegoLOT-u.

manifa-18.04-2015-112OPZZ oczekuje od ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego zaniechania prywatyzacji przedsiębiorstw za „każdą cenę” i zobowiązania, by inwestor musiał zawrzeć porozumienie w sprawie pakietu socjalnego oraz zobowiązywał się do utrzymania zatrudnienia.

Porozumienie domaga się zahamowania redukcji zatrudnienia w PGNiG, wstrzymania restrukturyzacji w Grupie Energa, rozmów w sprawie strategii rozwoju polskiego przemysłu obronnego. Porozumienie domaga się też informacji o realizacji przez Polskie Inwestycje Rozwojowe programu inwestycyjnego.

manifa-18.04-2015-114OPZZ chce też od Karpińskiego ustanowienia obowiązku prowadzenia z przedstawicielami pracowników corocznych negocjacji w sprawie wzrostu wynagrodzeń oraz zablokowania dysproporcji dochodowych między kadrą zarządzającą a pracownikami. Domagają się też wycofania z propozycji ograniczenia udziału przedstawicieli pracowników w zarządach i radach nadzorczych spółek.

W petycji do minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej OPZZ domaga się, by przeciwdziałać ubóstwu bibliotekarzy, pracowników domów kultury, muzeów, teatrów i filharmonii, którzy według związkowców, zarabiają poniżej płacy minimalnej. Przypominają, że średnia płaca w kraju jest dużo wyższa od średnich zarobków pracowników instytucji podległych minister kultury.

manifa-18.04-2015-117Związkowcy chcą odmrożenia płac w instytucjach, nagród po 45 latach pracy, zaostrzenia kryteriów pozwalających na likwidację bibliotek gminnych i powiatowych. Chcą też prac nad układem zbiorowym pracy dla instytucji, których resort jest organem założycielskim.

W petycji do Minister Spraw Wewnętrznych Teresy Piotrowskiej strażacy napisali, że protestują przeciw sytuacji, w jakiej znajduje się Państwowa Straż Pożarna, przeciw zamrożeniu budżetów jednostek. Przypominają, że do zakupionych za europejskie środki nowoczesnego sprzętu często brakuje pieniędzy na benzynę, a wynagrodzenia strażaków nie wzrosły od szeregu lat nawet o wysokość inflacji.

manifa-18.04-2015-132Strażacy z „Floriana” oczekują wzrostu uposażeń funkcjonariuszy, opracowania i wprowadzenia ustawy modernizującej staż, urealnienia budżetów komend i wprowadzenia płatnych w stu procentach nadgodzin. Strażacy chcą też ujednolicenia zasad emerytalnych dla funkcjonariuszy przyjętych do służby po 1 stycznia 1999 r. i podjęcia rozmów o jego postulatach.

Poza powyższymi postulatami skierowanymi do rządu największym osiągnięciem sobotniego marszu jest również i to, że prorządowi pijarowcy (ongiś zwani propagandystami) nie będą mogli dłużej wmawiać, że wszelkie protesty w stolicy są dziełem PiS–u i rzekomo związanej z nim Solidarności. Tym razem protest organizowany był przez centralę związkową, które jeszcze niedawno była uznawana za prorządową. Inna sprawa, czy słusznie.

manifa-18.04-2015-128

Fotografie przedstawiające marsz zostały wykonane okiem jednego z jego uczestników.