Starsi powinni jeszcze pamiętać – rocznica tzw. Wielkiego Października obchodzona była na początku listopada. Dzisiaj jednak czas przyspieszył i rewolucję próbują nam zrobić w wakacje.
Przywieziony w zaplombowanym wagonie do Piotrogrodu (tak bowiem zwał się wówczas dzisiejszy Petersburg, a przez lwią część XX wieku Leningrad) niejaki Władimir Ilicz Uljanow nick Lenin wszczął najkrwawszy eksperyment w dziejach świata. Cofnął on co prawda zegary we wschodniej Europie na pół wieku, ale za to zrealizował przynajmniej częściowo marzenia dzisiejszych zielonych o depopulacji Ziemi. Wystarczy pamiętać, że liczba ofiar komunizmu tylko w samym Związku Sowieckim sięgnęła dolnych szacunków ofiar pandemii grypy zwanej hiszpanką, zaś łączna liczba ofiar tego najlepszego systemu przekroczyła sumę ofiar obu wojen światowych, z których druga nie byłaby możliwa bez aktywności ówczesnego komunisty nr 1 niejakiego Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili nick Stalin.
Było, co prawda do końca nie minęło , ale najwyraźniej mrzonki pozostały. Tym razem jednak trudno liczyć na kolejną wojnę, która by obróciła wniwecz organizacje państwowe na terenie Europy. Dzisiaj, by doprowadzić do podobnego efektu, działania muszą być subtelniejsze. Nie zapominajmy jednak, że wg kremlowskiej soldateski pokój to tylko wojna prowadzona innymi środkami.
Mamy więc wojnę. A na wojnie prowadzonej innymi środkami należy pamiętać o słowach księcia Leto Atrydy*:
Pierwszy krok do ominięcia pułapki to uświadomić sobie, gdzie ona jest. To przypomina pojedynek, synu, tylko na większą skalę: finta wewnątrz finty w fincie… pozornie bez końca.*
Podstęp wewnątrz innego podstępu zawarty w kolejnym podstępie. Dlatego po latach od powstania wiekopomnego dzieła Franka Herberta powstał termin „system matrioszek”. Ciągle zapominam, że wyrosło nam już pokolenie nie mające pojęcia o kulturze dawnej Rosji, zatem przypominam. Matrioszki to specyficzne dla Rosji laleczki wydrążone wewnątrz tak, że większa zawiera w sobie mniejszą.
I niekoniecznie podobną. Dlatego właśnie ugrupowania skrajne prawicowe i lewicowe finansowane są przez Moskwę.
Otrzeźwienie powinno przyjść w chwili próby, gdy dotąd zwalczające się ugrupowania nagle zaczynają mówić jednym głosem.
Gdyby pandemii nie było, należałoby ją wymyślić
Oczywiście z punktu widzenia rosyjskiego rządu. Dzisiaj wiemy już wystarczająco dużo, aby powstałe ongiś hipotezy, tłumaczące atak na szczepionki Pfizera itd. najzwyklejszą bitwą o rynek stanowczo odrzucić. Dzisiaj wiemy już, że nawet kraje, które początkowo zamawiały rosyjski produkt musiały się wycofać. Bo ani deklarowanej jakości, ani też ilości rosyjskim producentom nie udało się osiągnąć.
Jednak propaganda antyszczepionkowa z tego powodu wcale nie maleje. To znaczy, że tak naprawdę ma ona inny cel.
Tym jest destabilizacja Państwa jako takiego. Mający swoje 5 minut dopiero na emeryturze lek. med. Zbigniew Hałat (popularnie zwany doktorem Hałabałą) wraz z kilkoma osobami opublikował odezwę, w której to nawołuje ludzi do
obywatelskiego nieposłuszeństwa
wobec ustaw, rozporządzeń, zarządzeń i decyzji wprowadzanych w odniesieniu do tak zwanej walki z Covid-19, będących zaprzeczeniem dotychczasowego ładu społecznego oraz przejawem pogardy dla zdrowego rozsądku, zasad nauki i elementarnej wiedzy medycznej.
Ciekawe, że sam dr Hałabała oraz grupka współpodpisanych nie stwierdziła, że sama rozpoczyna akcję i wzywa innych do dołączenia.
Jako żywo to tylko wałęsizm przeniesiony w czasie. Pamiętamy wszak, jak ten noblysta deklarował odsunięcie PiS-u od władzy, jeśli tylko, bagatela, stanie za nim milion osób. A najlepiej drugie tyle przed. ;)
Obecność wśród podpisanych pod tym manifestem sierpniowym niejakiego Romualda Starosielca (Starosielec) wskazuje jednoznacznie, iż na plecach antyszczepionkowców niektórzy chcieliby dostać się w końcu do Sejmu. Ostatnio wyniki wyborcze kanapa tego pana miała bowiem takie sobie (ok. 0,2%).
Aż dziwne, bo jedną z obietnic wyborczych było anulowanie wszelkich długów bankowych w bankach komercyjnych poprzez… przejęcie obowiązku spłaty przez Narodowy Bank Polski. ;)
Niestety, to tylko jedna strona medalu.
Prócz ludycznej (poza fanatykami sekty antyszczepionkowej nie znam nikogo, kto brałby na poważnie kocopały doktora Hałabały) jest niestety także inna.
Od kilku dni narasta bowiem AAB – antyszczepionkowa akcja bezpośrednia, jak wg mojego informatora środowisko to nazywa akty na razie ciągle zwykłego chuligaństwa. Choć niektórzy już przekroczyli ta granicę – m.in. prof. n. med. Krzysztof Simon otrzymuje groźby karalne.
Na środowej konferencji prasowej minister ds. zdrowia Adam Niedzielski został zapytany o ostatnie wydarzenia związane z antyszczepionkowym środowiskiem. Odpowiedział:
– Rzeczywiście działalność środowiska antyszczepionkowego przechodzi taką ewolucję, która prowadzi w kierunku coraz częstszego używania już przemocy, już nie tylko wirtualnych haseł, gróźb i innego rodzaju inwektyw, bo to niestety z tym mamy do czynienia.
W odniesieniu zaś do pojawiających się mniej lub bardziej zakamuflowanych nawoływań do stosowania przemocy rzekomo w obronie życia i zdrowia zagrożonego jakoby szczepieniami stwierdził:
– idea wolności i nadużywanie jej pod kątem głoszenia czegokolwiek, również wartości czy treści obraźliwych dla innych osób, nie jest ideą, która prowadzi do harmonijnego funkcjonowania społeczeństwa.
Minister zapowiada, wreszcie!, wzięcie pod obserwację internetu, gdzie pewne ośrodki od lat serwują antypolską propagandę. Tak jakoś dziwnie się składa, że ci, którzy od dawna robili wszystko, aby tylko jak najbardziej rozpowszechniać kremlowską prawdę, dzisiaj należą do najbardziej gorliwych propagandzistów antyszczepionkowych.
Oto ograniczany na coraz większej ilości portali, słynny ze swojej filoputinowskiej postawy niejaki Jarek Ruszkiewicz SL, występujący czasem dla niepoznaki jako pers., aczkolwiek to nie jedyny nick tej osoby. Po opublikowaniu pod własnym (????) nazwiskiem wystąpienia min. S. Ławrowa pieje z dumy:

Za to występując jako zażarty antyszczepionkowiec nawołuje do „ukręcania łbów”.

Uwaga. Ten bloger poprzez terror rozumie akcję szczepienia ludzi. Tak samo zresztą pozostali antyszczepionkowcy. Myliłby się jednak ten, kto uważałby powyższe jedynie za przejaw temperamentu. Od lat dał się poznać jedynie jako zimny zadaniowiec, uporczywie tkwiący w necie i atakujący niezależne portale oraz innych blogerów osobiście.
Na szczęście pers jest tak jawnie prorosyjski, tak jawnie nastawiony antypolsko, że, poza nielicznymi równymi mu w zaprzaństwie, nie jest w stanie wpływać na nastroje społeczne. Jednak jako zapalnik osób trąconych psychicznie nadaje się znakomicie.
Dojście do niego wcale nie oznacza jednak dojścia do źródła (nawet pochodnego) antypolskiej propagandy.
Zakończyć na nim poszukiwania to nic nie odnaleźć. Zresztą bycie internetowym słupem, zbierającym na siebie wszelkie joby, nie jest niczym nowym dla tego blogera. Już wcześniej dał się poznać, tym razem w realu, jako słup umożliwiający wyjęcie majątku spod nosa komornika. A że wtedy zarobił parę złotych nic dziwnego, że nadal jest to dla niego sposób na życie. To również tłumaczy swoistą odporność na krytykę. Spływające od czasu do czasu kopiejki skutecznie zasłaniają mu oczy i uszy.
Wystarczy o nikim.
Dla porządku jednak warto wspomnieć, że siedlisko antypolskiej propagandy, w jakie m.in. za sprawą wspomnianego persa zamieniony został portal NEon24, od dłuższego już czasu bije wszelkie rekordy, gdy chodzi o propagandę antyszczepionkową.
Podawany za redaktora naczelnego niejaki Ryszard Opara pisze zupełnie na serio:

Zwróćcie uwagę, że człowiek ten raptem kilka lat temu (16 maja 2014 roku) marzył o utworzeniu nowego ruchu panslawistycznego pod przewodem Rosji.

Jest to więc doskonała ilustracja mojej wcześniejszej tezy:
wczoraj polskojęzyczni Rosjanie, dzisiaj antyszczepionkowcy.
Prawdziwy jad sączony jest tam, gdzie nikt by się go nie spodziewał.
To przede wszystkim różnego rodzaju portale lokalne, których admini pałają nienawiścią do obecnych rządów. Nie dlatego, że naruszana jest Konstytucja, prawa gwarantowane, nepotyzm… To przede wszystkim zarzuca Tusk i jewo kamanda mimo tego, że Konstytucja wg tej samej grupy nie ma znaczenia, co jednak przyszło im do głowy po wyroku TSUE,
Bajania o prawach gwarantowanych są natomiast tzw. pomyłką freudowską. ;)
Zasłużone, czego nie sposób zanegować, lokalne portaliki szerzą jednak propagandę antyszczepionkową. I tak portal naszego byłego blogera (odszedł, bowiem m.in. moje teksty raniły jego uczucia… antyszczepionkowca!) wali na ostro:
… oprawca z Auschwitz, inny doktor, zwany „Aniołem Śmierci”, Josef Mengele, znalazł, w obozie funkcjonariuszy tzw. Zjednoczonej Prawicy, kontynuatorów swoich eksperymentów „medycznych” na ludziach. Tylko, że skalą eksperymentu szczepionkowego – współcześni eksperymentatorzy – biją na głowę hitlerowskiego zbrodniarza wojennego. Dzisiaj horyzont eksperymentu to najpierw dziesiątki a potem setki milionów ludzi. „Anioł Śmierci”, stojąc na rampie w Auschwitz, takiego rozległego horyzontu mógłby pozazdrościć.
Linku nie podaję, by nie promować w żaden sposób redaktora Donosiewicza…
Dwa w jednym, czyli antyszczepionkowość i nienawiść organiczna do PiS-u tego pana mają rodowód jak najbardziej materialny. Otóż przed laty burmistrz miasteczka, nieopodal którego pan Donosiewicz prowadził rabunkową działalność gospodarczą niszcząc środowisko, zareagował. Postawił zakaz wjazdu pojazdom o masie powyżej 8 ton. Do tej pory bowiem ciężkie samochody rozjeżdżały brzeg rzeki praktycznie tworząc nowe koryto.
Na nic zdały się odwołania, angażowanie lokalnych (a i nawet Generalnej) prokuratur. Sromotna przegrana, długi… Donosiewicz odrzuca jednak jakiekolwiek racjonalne argumenty i uznaje się za ofiarę politycznego prześladowania.
A że burmistrz z PiS, to winien jest Kaczyński. Proste? I to nawet do bulu… ;)
Takich donosiewiczów jest całkiem sporo. Trzeba tylko poddać analizie ich dotychczasowy dorobek. Czasem naprawdę można się zdrowo pośmiać. Inny, zaprzysięgły wróg PiS-u i szczepienia zasłynął nie tak znowu dawno żądaniem odszkodowania w wysokości 2.000.000.000,- PLN (dwa miliardy złotych) za trwający 6 tygodni areszt . Pytany przez Sąd uściślił, że kwota ta składa się z 1 miliarda zł tytułem odszkodowania za… utracony zarobek, i 1 miliarda zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Co prawda w chwili orzekania pan ów pozostawał trwale bezrobotnym od jakichś 10 lat, ale gdyby pracował, to by zarabiał przecież… Areszt natomiast trwał tak długo, bo człowiek ten został zgarnięty po 5 latach ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości w stanie zagrażającym jego życiu. Tyle więc trwało leczenie go w więziennym szpitalu.
Jego siostra, przed laty zapowiadająca się na blogerkę, prowadziła z kolei kampanię na rzecz uzyskania dla niego odszkodowania za rzekome prześladowania doznane jako przedsiębiorcy. Musiały być wyjątkowo dotkliwe, gdyż pośród kolejnych tortur itp. zapomniał zarejestrować się jako taki.
W swoim czasie jednak część niezależnych blogerów angażowała się w pomoc dla tej reżimowej ofiary.
I w tym przypadku najbardziej zły okazał się PiS, bo choć do wyrządzenia urojonych krzywd miało dochodzić za rządów SLD, to przecież po dojściu do władzy Kaczyński nie wypłacił żądanego haraczu, ale, cóż za bezczelność!!!, odesłał do sądu.
A pani owa przecież nawet kandydowała na posłankę z ramienia tej partii.
Sun Tzu już wieki temu pisał:
Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika.
Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia.
Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających.
Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika.
Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.
Buntujcie młodych przeciwko starym.
Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników.
Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga.
Osłabiajcie wole walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki.
Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia.
Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Infiltrujcie wszędzie swoich szpiegów.
Tylko człowiek, który ma do dyspozycji takie właśnie środki i potrafi je wykorzystać, żeby wszędzie siać niezgodę i rozkład – tylko taki człowiek godzien jest rządzić i wydawać rozkazy. Jest on skarbem dla swojego władcy i ostoją państwa.
Tak to właśnie się odbywa. Antyszczepionkowcy potrafili ongiś zupełnie na poważnie twierdzić, że słabe wyniki naszych piłkarzy są pokłosiem ich wcześniejszego zaszczepienia. Niestety, wtedy rozsądna większość wzruszała ramionami, albo też wybuchała śmiechem. I to był błąd. Te kocopały trafiły do niektórych.
Dzisiaj w miarę, jak przybywa osób zaszczepionych, a opowieści o szczepionkowym holokauście okazują się być bredniami bez pokrycia (ilość NOP-ów jest mniejsza, niż w przypadku innych szczepień, nie mówiąc już o negatywnym oddziaływaniu amantadyny mającej być pacaneum na covid-19 wg tych środowisk) wzrasta agresja. Już nie wystarczy opluwanie w internecie i fabrykowanie fałszywych „dokumentów” mających tylko i wyłącznie poniżać kogoś, kto ośmiela się wyrażać inne zdanie niż ta foliarska szuria.
Teraz nadszedł czas na akcje bezpośrednie. Ideologicznie bowiem grunt jest już przygotowany.
Minister ds. Zdrowia Adam Nierdzielski wreszcie dostrzegł problem:
– Celem tego zachowania jest nie tylko dokonanie zniszczeń bezpośrednich, ale zastraszenie tej części społeczeństwa, która myśli rozumem, która kieruje się wynikami badań i pragmatyzmem.
Nie tylko. Celem ukrytym jest bowiem destabilizacja Państwa jako takiego.
5.08 2021
_______________________________
* Frank Herbert „Diuna”
Skoro „Diuna” to przypomnę panie HumptyDumpty: „Rozsądek jest pierwszą ofiarą silnych emocji” – a pełno ich w tym artykule.
Powstrzymałbym się od tych osądów bo nikt nie wie dokładnie jaka jest prawda. Ludzie się nie szczepią bo się zwyczajnie obawiają o swoje bezpieczeństwo a oficjalny przekaz nie pomaga tych obaw rozwiać. Zamiast rozmawiać jak cywilizowani ludzie, zamyka się usta pytającym i się im wygraża. Pana teksty są z tej samej bajki.
„Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.” – robi Pan to dokładnie.
A może to Pan jest takim agentem wpływu, hmm..? Więcej spokoju życzę.
No i co mędrki? Wyszczepiać bydło seriami??
Destabilizacja państwa to zamordowanie tysięcy Polaków przez brak dostępu do leczenia. Wyszczepki raczej nic nie dają poza zarobkami dla Pfizera oraz Ursuli von der Pfizer…
To bydlę Niedzielski podobnie jak reszta kowidiotów powinna odpowiedzieć całym majątkiem i dożywociem, bo niestety za zbrodnie już nie płaci się gardłem…
Przeprosisz za te wypociny kiedyś czy wolisz być wspólodpowiedzialnym ?