Obserwując kolejne wyczyny tych antyszczepionkowców, którzy dopuszczają się podpaleń punktów szczepień, gróźb wobec lekarzy etc. i słysząc, że konieczny jest dialog z nimi chciałbym zadeklarować pełne poparcie dla dialogu. Dla precyzji – takiego jak poniżej. Dokładnie tak się rozmawia z bandytami.
„Normalnych” antyszczepionkowców uważam za głupców, wyjątkowych szkodników i w większości ćwierćinteligentów, ale rozumiem wartość wolności słowa (choć nieco mniej szanuję to ich „prawo” biorąc pod uwagę, że efektem ich głupoty będzie to, że umierać będą ludzie, którzy umrzeć nie muszą).
Tych jednak, którzy dopuszczają się przemocy państwo powinno potraktować z całą surowością prawa (a gdy trzeba – policyjnej pałki). Nie może być tak, że państwo jest de facto bezbronne wobec ciemnoty sterowanej przez Kreml (bo to, że radykalne ruchy antyszczepionkowe są wspierane przez rosyjskie fabryki trolli jest już dawno udowodnione).
….
Zdjęcie poglądowe z Francji. Vive la République!
Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u)
Zostaw komentarz