W środę (03.08.2016r.) odbyła się uroczystość nadania imienia skwerowi płk. R.Kuklińskiego. Do Karczewa nie mógł przybyć osobiście, ze względu na stan zdrowia, przyjaciel ostatniego Żołnierza Wyklętego – kpt. AK Leon Barszcz, który skierował specjalny adres do uczestników tej uroczystości, a odczytała go Małgorzata Kupiszewska, strażnik pamięci. – Pułkownik Ryszard Kukliński to jeden z największych polskich bohaterów narodowych drugiej poł. XX w. Jeden z kilku, którzy zmienili bieg historii. Jako pierwszy polski oficer w NATO zdecydował się zaryzykować życie własne i swojej rodziny i wciągnął Stany Zjednoczone do współpracy dla ratowania Polski i świata przed atomową zagładą – pisze kpt. AK Leon Barszcz do uczestników uroczystości.

List do uczestników uroczystośc w Karczewie.

Pułkownik Ryszard Kukliński to jeden z największych polskich bohaterów narodowych drugiej poł. XX w. Jeden z kilku, którzy zmienili bieg historii. Urodzony w 1930 r., syn żołnierza AK. Jeden z najzdolniejszych i najinteligentniejszych oficerów Sztabu Generalnego – potrafił – mając 38 lat zrozumieć, że trzeba ponieść nawet najwyższe ryzyko, aby ratować Ojczyznę.

Jako szef Oddziału Planowania Obronno-Strategicznego WP wiedział, że prawie wszystko o zbrodniczych przygotowaniach do podboju Europy Zachodniej, których realizacja doprowadziłaby do unicestwienia Polski wskutek odwetowego uderzenia nuklearnego. Mając tę wiedzę, zdecydował się zaryzykować życie własne i swojej rodziny i wciągnął Stany Zjednoczone do współpracy dla ratowania Polski i świata przed atomową zagładą.

Z całą pewnością wszedł do panteonu Polaków najwyższej klasy moralnej i zasług dla Ojczyzny. Jestem szczęśliwy, że dzięki płk. Ryszardowi Kuklińskiemu mogłem wykonać ostatni rozkaz Komendanta Głównego AK, gen. Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek” dotyczący rozwiązania Armii Krajowej, wydany 19 stycznia 1945 r. w Częstochowie. Ostatnia część rozkazu brzmi (cytuję):

„Żołnierze Armii Krajowej! Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą. W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce!”

Jestem szczęśliwy, że Bóg pozwolił, abym dzięki płk. Ryszardowi Kuklińskiemu, wykonując ten rozkaz wniósł cząsteczkę mojego udziału w ratowanie Polski, Europy, a być może świata od zniszczenia atomowego i zalewu bolszewickiego.

Jestem dumny, że Pułkownik nazywał mnie swoim przyjacielem.

Leon Piotr Barszcz
Kpt. Armii Krajowej ps. „Buk”