Rząd Republiki Południowej Afryki jest bliski przyjęcia poprawki do konstytucji umożliwiającej konfiskatę ziem białych farmerów bez rekompensaty – alarmuje Kamil Cywka, autor książki „Bękart” oraz strony „The Spinning Blog”. Wywłaszczenia mają się rozpocząć już w marcu przyszłego roku. „Wasz czas się skończył, biali ludzie” – mówi komunistka Hlengiwe Mkhaliphi z opozycyjnej, lecz w tym przypadku prorządowej partii Economic Freedom Fighters (EFF).

Apartheid był zły i pozostawił wiele blizn, lecz przegięcie w drugą stronę także nie jest dobrym rozwiązaniem. Obecnie żyjący biali ludzie w Afryce może nie do końca są Afrykańczykami, lecz powinni oni mieć możliwość pozostania w swoich nowych ojczyznach oraz cieszyć się prawem do równości, bezpieczeństwa i własności prywatnej. Czarnoskórzy mieszkańcy Europy, którzy zdążyli już nabyć prawo stałego pobytu w jednym z państw starego kontynentu lub/i jego obywatelstwo nie muszą się zbytnio martwić o swoje podstawowe prawa. Nikt o zdrowym rozsądku – rasiści raczej nim nie dysponują – nie planuje ich deportować czy konfiskować ich dorobku – wręcz przeciwnie. Mniej samodzielni z nich mają takie same wparcie ze strony państwa opiekuńczego co wszyscy inni mieszkańcy ich krajów zamieszkania. Bywa i aplikowana tak zwana „dyskryminacja pozytywna” co sprawia, że mają oni na przykład łatwiejszy dostęp do mieszkań socjalnych niż ich rdzenni mieszkańcy – co jest zresztą dosyć kuriozalne. Nie brakuje też nadużyć i bywają kłopoty z integracją nawet po dłuższym zakotwiczeniu się na miejscu, lecz jest to temat na osobny artykuł.

Republika Południowej Afryki jest jednym z krajów o najwyższej kryminalności na świecie – i to, mimo że jest to państwo całkiem nieźle rozwinięte. Życie białych farmerów stało się piekłem w ostatnich latach. Wielu z nich ginie po masowych atakach. Nawet z własną bronią nie są w stanie się obronić przed grupami dwudziestu czy trzydziestu napastników pełnych zazdrości, nienawiści oraz chęci rewanżu, którzy ich bezwzględnie i bestialsko mordują nieraz zadając im wcześniej sporo cierpienia dla czystej przyjemności. Na ten temat możliwe jest nakręcenie niejednego horroru.

Kraj najbardziej na południu Czarnego Lądu należy do nieformalnej grupy BRICS (Brazil, Russia, India, China, South Africa). Zdaje się jednak, że zbyt długo nie utrzyma się w tym elitarnym gronie. Obrany kierunek polityczny zdecydowanie cofnie w rozwoju to perspektywiczne i już dobrze prosperujące państwo nieradzące sobie z konfliktami na tle etnicznym oraz zwykłym bandytyzmem. Jedną z głównych konsekwencji będzie jego izolacja na arenie międzynarodowej. Całkowity brak zaufania ze strony partnerów zagranicznych doprowadzi do odpływu kapitału oraz zawieszenia części wymian handlowych. W ten sposób powstanie drugie Zimbabwe borykające się z takimi problemami, że nie jest już w stanie emitować swojej własnej waluty ze względu na niekontrolowaną hiperinflację. Szanse Republiki Południowej Afryki na zostanie potęgą wschodzącą zmaleją do zera absolutnego.

Przywódcy krajów grupy BRICS podczas ich ostatniego szczytu, który odbył się w Johannesburgu od 25 do 27 lipcu 2018 roku. Od lewej do prawej: Premier Indii Narendra Modi, Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping, Prezydent Republiki Południowej Afryki Cyril Ramaphosa, Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin oraz Prezydent Brazylii Michel Temer.

Zimbabwe miało do czynienia z tak rekordową niekontrolowaną hiperinflacją, że metr kwadratowy banknotów płatniczych stał się tańszy od tej samej ilości papieru toaletowego. Po denominacji i próbie ustabilizowania krajowej waluty, władze musiały z niej jednak zrezygnować. Ludność przerzuciła się na dolara amerykańskiego oraz chińskiego juana renminbi.

Nawiązując do słów skompromitowanego przez aferę podsłuchową Bartłomieja Sienkiewicza – Ministra Spraw Wewnętrznych z ramienia Platformy Obywatelskiej urzędującego od 25 lutego 2013 do 22 września 2014 roku – państwo Zimbabwe istnieje tylko teoretyczne. Co do kamieni kupy, jest ona widoczna na powyższym banknocie. Rządzący od 1987 do 2017 roku Prezydent Robert Mugabe nie zdecydował się jednak wydrukować dwóch pozostałych elementów z dalszej części tej słynnej konwersacji.

Kolonizacja oraz niewolnictwo niewątpliwie wzbogaciły Zachód. Wyzysk krajów Trzeciego Świata się niestety nie zakończył. Jego nową formą wyzyskiwania ich jest wykup cennych surowców oraz ich złóż za marne grosze. Ta niesprawiedliwość jest oburzająca. Afryka jest przyszłością, jeżeli chodzi o światowy wzrost gospodarczy. Etyka wymaga prowadzenia biznesu w sposób, aby największa część wypracowanego bogactwa przez najbogatszy kontynent świata nareszcie zaczęła trafiać w ręce jego mieszkańców. Jest to spore wyzwanie ze względu na ludzką chciwość oraz obojętność wobec zła panującego na świecie. Odpowiedzialni za biedę na Czarnym Lądzie będą nadal chcieli ustawiać przy władzy jak najwięcej swoich marionetek, korumpować rządzących poszczególnych państw oraz okradać ich obywateli.

Ambicje Afrykańczyków co do rozwoju gospodarczego ich krajów mogą jednak zostać na chwilę zastopowane. Wspomniane przegięcie w drugą stronę w Republice Południowej Afryki sprawi, że zła opinia tego państwa rozleje się na wiarygodność całego kontynentu. Nowe technologie są niezbędne do jego prawidłowego rozwoju a w dobie globalizacji inwestycje zagraniczne stały się czymś bardzo powszechnym. I część diaspory afrykańskiej będzie się obawiała o bezpieczeństwo swoich własnych ulokowanych środków. Stabilność danego państwa jest kluczowym elementem, jeżeli chodzi o rozwijanie wszelkich projektów czy inwestowania. Możliwość nacjonalizacji własności prywatnej niezdecydowanie temu nie sprzyja.

Nie dla wszystkich inwestorów bezpieczne warunki są priorytetem. Ci bardziej nakierowani na wysokie zyski są zdolni do podjęcia dużo większego ryzyka. Mało osób wie, że prowadzenie biznesu w Republice Środkowoafrykańskiej czy nawet w pogrążonym w wojnie Sudanie Południowym bywa bardzo rentowne – podobnie jak zresztą inwestowanie w czarny rynek w Korei Północnej. Prowadzenie interesów w tych krajach – w przypadku państwa Kimów w grę wchodzi tylko i wyłącznie praca zdalna – wymaga współpracy z odpowiednimi oraz zaufanymi ludźmi. Powód, dla którego można się bardzo szybko wzbogacić na handlu w tych państwach jest identyczny jak w przypadku Polski pod koniec okresu dyktatury komunistycznej: na rynku brakuje wszystkiego. Marże są więc bardzo wysokie a konkurencja nieomal nieistniejąca. Najlepsza strategia inwestycyjna polega na wyborze niebezpiecznego kraju i wejście na jego rynek na samym początku jego stabilizacji. Polska w oczu wielu ludzi była uważana za dziki wschód w latach dziewięćdziesiątych. Panujące realia jednak tego nie potwierdzały.

Wspominając aspekt ryzyka, istnieje jedna wielka różnica pomiędzy Republiką Południowej Afryki a Republiką Środkowoafrykańską, gdzie jeszcze w lipcu tego roku zamordowano rosyjskich dziennikarzy: władze w Bangi starają się, aby w całym kraju zapanowało wreszcie bezpieczeństwo i sytuacja się polepsza. Nie można powiedzieć tego o elitach politycznych z Pretorii. Jeżeli ich kolejne radykalne pomysły wejdą w życie, kraj popadnie w jeszcze większy chaos. Już teraz zresztą nawet i Goodwill Zwelithini kaBhekuzulu – lider Zulusów noszący tradycyjny tytuł Króla – patrzy krytycznym okiem na politykę rządu i zadeklarował nawet, że najliczniejsze plemię kraju jest gotowe stanąć do walki w obronie białej ludności. Chęć wywłaszczenie białych farmerów nie jest jedynym błędem południowoafrykańskich rasistowskich władz. Skonfiskowana ziemia ma stać się państwowa a upaństwowienie ziemi spowodowało między innymi wielki głód na Ukrainie w latach 30-tych – mimo że jej płodne tereny są w stanie wykarmić całą Europę.

Link do mojego fan page’u na Facebooku: https://www.facebook.com/helinski/
Link do mojego profilu prywatnego: https://www.facebook.com/helinski.pawel/
Link do mojej strony na Twitterze: https://twitter.com/Pawel_Helinski
Własna strona w budowie: http://www.helinski.info/
Adres e-mail do bezpośredniej korespondencji: kontakt@helinski.info
Link do wszystkich moich publikacji na serwisie Pressmania: http://pressmania.pl/author/pawel-helinski/