Czyli jak w piątek padł rekord skoczni w Willingen.
153 metry Klemensa Murańki !
W poprzednim artykule zapowiadającym konkurs skoków przewidziałem „błysk” reprezentanta Polski – Klemensa Murańki. Cudowne „Złote dziecko” polskich skoków pobiło ostatnie osiągnięcia Janne Ahonena z 2005 roku powtórzone przez Jurijego Tepesa czyli 152 metry (Adam Małysz w 2001 skoczył ustanawiając rekord 151,5metrów)

Wczorajsza, piątkowa seria kwalifikacyjna rozpoczęła się z przytupem. Klemens Murańka był pierwszym z siedmioosobowej kadry Polski wybranej przez Miachala Doleżala na zawody w Willingen. Skoczek poszybował na odległość 153 metrów ustanawiając nowy rekord skoczni. Niestety sędziowie odjęli noty za styl. Jednak Murańka skok ustał i znalazł się w sobotnich zawodach Pucharu Świata.
Polacy w komplecie przeszli piątkowe kwalifikacje do konkursu w Willingen. Na skoczni Muehlenkopfschanze kwalifikacje w doskonałym stylu wygrał Andrzej Stękała. Klemens Murańka z rekordem odległości skoku zajął 5 miejsce a szóste z wynikiem 148 metrów Piotr Żyła. Dawid Kubacki skoczył 136,5 metra i jest siódmy, natomiast Kamil Stoch zajął 29 miejsce z odległością 129,5 metra. Za Stochem na 26 pozycji znalazła się Jakub Wolny ze 126,5 metrami oraz Aleksander Zniszczoł, który skoczył 127 metrów.
Z niecierpliwością czekam na wyniki sobotniego konkursu skoków Pucharu Świata w Willingen mocno ściskając kciuki za Polaków. Licząc na niespodziankę i na przykład całe Polskie podium.
Jutro zaplanowano od godziny 15 serię próbną a godzinę później początek konkursu.
Zostaw komentarz