„Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu” (mówi art 10, pkt 1. Prawa prasowego).
Choć przepis nawiązujący do tej zasady powstał w dość ponurych czasach, w okresie PRL, jest mi szczególnie bliski. Nie wyobrażam sobie roli dziennikarza inaczej, niż jako misja, jako służba na rzecz dobra wspólnego, państwa i społeczeństwa. Tą uniwersalną obywatelską wartość i ten metapolityczny, moralny postulat wywodzimy z filozofii Arystotelesa, kontynuowanej później tak wspaniale i rozwijanej przez Hannah Arendt (Filozofkę, którą obrałem sobie jako Patronkę).
Praca w „Halo Radio” podoba mi się bardzo, na pewno nie mniej niż w gazetach, dobrze się tam czuję i świetnie realizuję. Mogę mówić do Ludzi, wykonywać obywatelską pracę, prowadzić działania pozytywne u podstaw. Wzmacniać społeczną świadomość. Sprawować kontrolę społeczną. I sam się rozwijać.
Światopoglądowo do „Halo Radia” nie pasuję, a już na pewno nie jestem dla tego środowiska reprezentatywny. Większość zaangażowanych tam ludzi posiada sympatie centrolewicowe i lewicowe, albo w najdalej posuniętej klasyfikacji centrowe. Moje poglądy są zaś centroprawicowe, można je scharakteryzować za pomocą równania 2 x L, czyli liberalizm kulturowy i liberalizm, a mówiąc precyzyjnie, neoliberalizm gospodarczy.
To co mnie jednak w tym Radiu szczególnie ujęło i zafascynowało (wczoraj odbyło się wspólne spotkanie), to wysoki poziom intelektualny pracujących tam osób, otwartość umysłów oraz merytoryczność autorów programów. Bardzo bogaty kapitał ludzki.
Ja uwielbiam metaforyczność. Staram się zaś marginalizować wpływ ideologii. Jestem, jakby to powiedział amerykański filozof polityki, Richard Rorty: ironicznym liberałem. Dlatego chcę tam (w „Halo Radio”) pozostać, jak najdłużej. Zostawić coś po sobie. Odcisnąć własne piętno. Dać charakter. Zrobić coś Dużego dla Polski, dla Społeczeństwa, dla Ludzi.
Jestem romantykiem, jednak dziś właśnie takich osób brakuje.
Po przekroczeniu 55 lat chcę przejść do polityki. Otwarcie o tym mówię. Nikogo nie oszukuję. Inna postawa byłaby instrumentalna, tymczasem życie i działania powinny mieć charakter transparentny. Nigdy nie wejdę do polityki dla pieniędzy, koniunkturalnych celów, merkantylnych efektów, instrumentalizmu, czy stanowisk. To nie w moim stylu. Jeżeli będę kandydował w wyborach samorządowych czy parlamentarnych, to jedynie dla wzbogacenia autopsji, nowych doświadczeń, pogłębienia edukacji. Choć już w tym momencie, wiele wiem o państwie, jego strukturach, mechanizmach, i życiu publicznym.
Właściwie jest tylko jedno Stanowisko, które mnie interesuje, jednak na tym poziomie, korzyści czy prywatne interesy, pieniądze – przestają być istotne. Liczą się imponderabilia.
Już dawno wszystko sobie w życiu przemyślałem i zaplanowałem. Jedno mogę Państwu powiedzieć: ja na pewno nigdy nie będę populistą ani demagogiem. Jak mawiała brytyjska premier, Margaret Thatcher: polityk nie jest od tego aby się podobać; podobanie się, to nie jest najlepsze zajęcie dla polityka.
Trzeba skończyć raz na zawsze z polityką (populistyczną i sondażową), sprowadzającą się do robienia tego, co jest popularne i co się ludziom podoba. A zacząć realizować politykę poważną i odpowiedzialną, polegającą na głębokich reformach dla dobra społeczeństwa i państwa, oraz myślenia o naszych prawnukach.
To moja fundamentalna zasada!
Dopóki będę dziennikarzem, do momentu kiedy będę pracował w radiu bądź innych mediach, na pewno od polityki będę trzymał się, jak najdalej, zaś swoje poglądy oraz opinie, co do faktów i wydarzeń, zostawię zamknięte w domu.
Zero politycznego zaangażowania. Zero uprzedzeń, nastawień, sympatii. Wszystko będę oceniał: krytycznie.
Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).
Od Redakcji!
Zapraszamy słuchajcie codzienie Piotra Wrońskiego na żywo wporannej audycji o godz. 8:00 oraz wieczornego progrmu na live o godz. 20:30 w radio KChT Radio Ludzi Rozsądnych, link: https://www.kcht.eu/ audycji można też słuchać na serwerach Radia King, link: https://www.radioking.com/radio/kcht
Zostaw komentarz