Roztrwoniono pieniądze, poginęły obrazy. Przeczytaj jak Komorowski wydawał kasę

//Roztrwoniono pieniądze, poginęły obrazy. Przeczytaj jak Komorowski wydawał kasę

Roztrwoniono pieniądze, poginęły obrazy. Przeczytaj jak Komorowski wydawał kasę

Po zwolnieniu przez Bronisława Komorowskiego fotela prezydenckiego okazało się, że budżet Kancelarii Prezydenta świeci pustkami, a ze ścian zniknęły cenne obrazy, które wcześniej tam wisiały. Przegrana Bronisława Komorowskiego w majowych wyborach prezydenckich była dla niego prawdziwym szokiem. Nie mógł się pogodzić, że przegrał z Andrzejem Dudą i będzie musiał opuścić Pałac Prezydencki przy Krakowskim Przedmieściu. Pracownicy Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego w prywatnych rozmowach z nami mówią, że po ogłoszeniu wyników wyborów Komorowski popadł w depresję i całkowicie oderwał się od rzeczywistości. Gdy otrząsnął się z tego stanu, zaczął mieć lekką rękę do pieniędzy, co szybko odczuli pracownicy jego Kancelarii – pisze Leszek Pietrzak w tygodniku „Warszawska Gazeta”.

Na złość Dudzie?

Niektórzy uważają, że rzutkość ustępującego prezydenta mogła być swego rodzaju odegraniem się za porażkę w wyborach. Pusty budżet Kancelarii niewątpliwie nie ułatwia urzędowania następcy, Andrzejowi Dudzie. Aby te ruchy gabinet Komorowskiego mógł przeprowadzić, zmieniono regulamin organizacyjny Kancelarii, a 31 lipca weszły w życie m.in. zmiany w statucie Kancelarii oraz nowy regulamin wynagradzania jej pracowników. Odchodzący z Kancelarii pracownicy funkcyjni oprócz odpraw przewidzianych w kodeksie pracy dostali dodatkowe odszkodowanie w wysokości kwartalnych zarobków. Były też specjalne podwyżki i nakazano wypłacić pracownikom wszystkie świadczenia socjalne, nawet za tzw. wczasy pod gruszą, których jeszcze wielu z nich nie odbyło.
1 lipca Komorowski miał jeszcze do dyspozycji ok. połowę 168-milionowego budżetu, jakim dysponowała Kancelaria, ale w niektórych obszarach wydano 70 proc. środków. Sama kwota przeznaczona na pensje w czerwcu w stosunku do maja wzrosła z 2,5 do 3 mln zł. Ale nie tylko „wydatki” na pracowników mogą szokować w dokumentacji wydatków budżetowych Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Były prezydent nie żałował też pieniędzy na „kulturę” i gadżety dla siebie i swoich ludzi. Prywatny koncert – ponad 10 tys. zł, tablety – ponad 46 tys. zł, prezentacja multimedialna – ponad 7,5 tys. zł, ozdobne filiżanki i porcelana – ponad 65 tys. zł, wynajem samolotu na lot prezydenta do Japonii – ponad 1,4 mln zł! A to tylko ułamek przedsięwzięć, za które prezydencka Kancelaria Bronisława Komorowskiego płaciła krocie. W wykazie wydatków za pierwsze półrocze 2015 r. są m.in.: zakup elektronicznego fortepianu Yamaha za 150 tys. zł, prototypy futerałów do orderów i odznaczeń za blisko 19 tys. zł, a samo obszywanie wstążkami orderów i odznaczeń – blisko 144 tys. zł, przygotowanie oprawy artystycznej uroczystości podsumowania obchodów 25-lecia wolności w Polsce – ponad 74 tys. zł. To tylko skromna część tego, co pochłonęło budżetowe pieniądze Kancelarii Prezydenta. Ale nie działo się tak bez powodu. Jak uważają niektórzy, Bronisław Komorowski, opróżniając budżet Kancelarii, odegrał się jednocześnie na wstępującym na urząd Andrzeju Dudzie. Obecny Prezydent musi czekać do następnego roku, aby móc zatrudnić swoich ludzi i zacząć normalne funkcjonowanie swojej Kancelarii. Na razie nie jest to możliwe.

Niczym Sowieci wyzwalając Polskę

Jeszcze bardziej zastanawiające niż opróżnienie budżetu Kancelarii jest zniknięcie z Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu wielu cennych obrazów i rzeźb, które wcześniej zdobiły jego wnętrza. Ile ich znikło, tego jeszcze do końca nie wiadomo z uwagi na trwającą w Pałacu Prezydenckim inwentaryzację. Maciej Łopiński – minister stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy w jednej ze swoich wypowiedzi zwrócił uwagę, że już stwierdzono brak dwóch cennych obrazów i jednej unikatowej rzeźby. Ale jak można sądzić z wypowiedzi Łopińskiego, to może być jedynie część owych „braków”. Część obrazów, jakie wisiały wcześniej w Kancelarii Prezydenta, była wypożyczona z Muzeum Narodowego i innych polskich galerii. Nic dziwnego, że w wymienionej placówce trwa obecnie intensywne sprawdzanie, co zostało wypożyczone do Pałacu na Krakowskim Przedmieściu i co powinno się tam dalej znajdować. Jak ustalili dziennikarze portalu Niezależna.pl, jeden z zaginionych obrazów, jakie znajdowały się w pomieszczeniach Kancelarii Prezydenta, został niedawno sprzedany na aukcji organizowanej porze Dom Aukcyjny Rempex za cenę wywoławczą 12 tys. złotych. Obraz ostatecznie „poszedł” za 10 tys. złotych, co może dowodzić, że jego sprzedawcy, a była nią osoba prywatna, musiało zależeć na jak najszybszej sprzedaży, skoro zgodziła się na taką właśnie cenę. Chodzi o pochodzący z końca XIX w. obraz Romana Kochanowskiego „Gęsiarka”, którego wartość katalogowa jest znacznie wyższa od tej, za jaką został niedawno sprzedany. Ale to dopiero początek ustaleń, jakich obecnie dokonują pracownicy Kancelarii Andrzeja Dudy. Inwentaryzacja ta da odpowiedź na pytanie, czy i ile jeszcze dzieł sztuki znikło z Pałacu Prezydenckiego. Jeśli by się to potwierdziło, oznaczać to będzie, że ekipa byłego prezydenta zachowała się niczym Rosjanie, „wyzwalający” Polskę i przy okazji wywożący wiele cennych dzieł sztuki, których nie zdążyli zabrać z Polski Niemcy.

Kompromitacja „polskiego” państwa Komorowskiego

Tak czy inaczej, styl, w jakim kończył swoje urzędowanie Bronisław Komorowski i jego ludzie, był naprawdę żałosny. Trudno bowiem nie odnieść takiego wrażenia, po tym jak okazało się, że roztrwoniono pieniądze Kancelarii, a z jej pomieszczeń zniknęły dzieła sztuki. To kolejna kompromitacja „polskiego” państwa, którego prezydent – pierwszy obywatel RP jest prawdziwym symbolem. Ten symbol został w ostatnich tygodniach urzędowania Komorowskiego zbrukany. Cała nadzieja w tym, że za kadencji Andrzeja Dudy uda się go odbudować.

Autor: Leszek Pietrzak

Tekst ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta. Kupujcie nowy numer w każdy piątek w kioskach! 

By |2015-10-09T12:48:08+00:00Październik 9th, 2015|Polityka|Możliwość komentowania Roztrwoniono pieniądze, poginęły obrazy. Przeczytaj jak Komorowski wydawał kasę została wyłączona

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.
Google+