Likwidacja kopalni Krupiński będzie kosztować 1 mld zł. Koncesja na wydobycie węgla jest ważna do 2030 roku. W kopalni już buszują Niemcy, ale polski rząd udaje, że nie widzi problemu. Muszą nastąpić szybkie i radykalne zmiany w Ministerstwie Energii, muszą decyzyjność w polskim górnictwie przejąć eksperci z wolą służenia polskiemu górnictwu.
Decyzją Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) przynosząca straty kopalnia ma najdalej 3 kwietnia br. trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) w celu likwidacji. Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, słuszności decyzji o zaprzestaniu wydobycia węgla oraz likwidacji zakładu bronił minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz przedstawiciele zarządu spółki.
W trakcie obrad sejmowej komisji ds. Energii i Skarbu Państwa szef „Solidarności” Piotr Duda wytknął politykom niedotrzymanie przedwyborczych obietnic, przypomniał o zapewnieniach, że kopalnie nie będą zamykane. „O wyborcach pamiętaliście przed wyborami – i to patrzę na wszystkich polityków, tych z Platformy i tych z PiS. Wtedy było mówione co innego (…) – nie zostanie zamknięta ani jedna kopalnia, w której są złoża, w której można czerpać węgiel; i tego słowa nie dotrzymujecie (…). Kopalnia Krupiński ma przyszłość i powinna funkcjonować” – powiedział Duda, podkreślając, że związkowcy są niezadowoleni i rozczarowani decyzją w sprawie kopalni, zamierzają bronić zakładu i „mówić głośno” o przedwyborczych zobowiązaniach
Przewodniczący „Solidarności” w KWK Krupiński Mieczysław Kościuk ośmieszył ministrów Grzegorza Tobiszowskiego i min. Krzysztofa Tchórzewskiego przedstawiając racjonalne argumenty na rzecz utrzymania kopalni. W swoim wystąpieniu przekonywał posłów podkreślając, że po udostępnieniu kolejnych pokładów dobrego jakościowo węgla zakład ma szansę rentownego działania, a jego zamknięcie oznacza utratę dostępu do złóż i jest sprzeczne z interesem gospodarczym spółki i Polski. Kwestionował też niektóre dane techniczne, przekazywane przez zarząd JSW.
Nie rząd zamyka a zarząd. Ludzie znaleźli prace na innych zakladach. I o co te larmo?!
Otrzymali zatrudnienie tylko zamiast 8km do kopalni mam 38km a zarabiam teraz ledwo 2 na rękę dzięki otrzymaniu warunków „tych samych” czyli najniższa grupa jaka jest i nie zgadzając się z tym nic ich to nie obchodzi wiec nie pie… ze znaleźli gdzie indziej bo każdy mnie na innej kopalni poniża obraza i równa z błotem nie tylko mnie ale większosc
Zarząd razem z rządem zamykają kopalnie a jak to nazwales larmo jest o to ze ta kopalnia jest rentowne przy małym wkładzie finansowym a poza tym ma nie wybrane pokłady co jest podstawą do tego żeby jej nie zamykać ale w Polsce nie ma dobrego gospodarza najlepiej wszystko sprzedać albo zlikwidować .A za chwilę przyjdzie zagraniczny w tym przypadku niemiecki właściciel i będzie zbierał kokosy a my będziemy mogli sobie pluć w brodę.
a ty co? załamany związkowiec?boisz się o swój ciepły stołek?Tyle lat nie była rentowna a raptem teraz stanie się rentowna jak mają ją zamknąć?
Który zarząd?
Kolega dostał etat i sie cieszy. Ale ty jestes kretyn.brak mi słów matole
Polak jak by nawet miał pustynie wielkości sahary to nie opłaciło by mu się wydobywać piasek .
Bo było by to nie rentowne …
Ludzie z JSW a pozostale firmy dzialajace przy kopalni pracujace na zlecenie kopalni to ok 1500 kolejnych osob bez pracy kolego Łukaszu. A manipulacja informacja na temat kopalni- to sie w glowie nie miesci i wola o pomstę! Tych panow ten rzad napewno rozliczymy w najblizszych wyborach. Sprawe skierowac do PROKURATURY!