BARDZO WAŻNE.
SAFE to g#wno i tyle. Wybaczcie dosadność, ale teraz sprawa jest już oczywista.
A najprostszy dowód na to, jaki to syf? Sposób, w jaki Uśmiechnięty Populizm broni tego kredytu. Rozmowa, debata? Jakiekolwiek bezpieczniki, tłumaczenia? Bez jaj. Zamiast tego najbardziej tępy, przemocowy, prymitywny hejt. Skoordynowane, gigantyczne kampanie w sieci, jednolity front mediów, wyskoki zidiociałych celebrytów czy pseudo ekspertów i ciągły atak, nic więcej. Coraz bardziej agresywny i histeryczny. Czego premier 40 milionowego państwa, mówiący do obywateli, którzy się z nim nie zgadzają per “zakute łby” jest ostatecznym dowodem.
Cel oczywisty- sterroryzować, zamknąć usta, cenzurować, zablokować samą możliwość rozmowy o tym projekcie, który, nawet kolanach, ma być NATYCHMIAST przyklepany, bo tego chce Berlin. Czemu? Z banalnie prostej przyczyny. Bo wystarczy trochę podrapać, zadać kilka oczywistych pytań, i już całe SAFE idzie… do śmietnika.
Znowu więc widzimy jedyne modus operandi tego tępego, pozbawionego jakichkolwiek poglądów i idei Uśmiechniętego Populizmu- zagłuszający jakąkolwiek realną debatę, hsiteryczny i przemocowy hejt.
Najsmutniejsze w tym, że mogą to wygrać. Wrzaski o zdrajcach i kłamstwa o “prezencie” ze strony UE, połączone z niesamowitą wręcz karnością sprzedanych Tuskowi mediów i ich cenzurowaniem jakichkolwiek niewygodnych treści (przy okazji, zauważcie, jak dobrze, że jest Republika!)- to może przekonać przeciętnego Polaka, nie tyle nawet do samego projektu, to do tego, że w tej sprawie się lepiej nie wychylać, żeby banda trolli Giertycha nie zaczęła mu i jego rodzinie grozić.
Co więc możemy robić? Mogę napisać tu tylko o swojej pespektywie. Walić ich. Robić swoje. Po prostu, niezależnie od tego ścieku hejtu, powtarzać oczywiśtości w sprawie Safe.
– Że sam mechanizm warunkowści tego kredytu, i to w sprawie tak kluczowej, jak obronność, każe go wyrzucić do kosza, bo wiedzieliśmy już przy KPO, do czego to prowadzi, do nacisków, szantaży, kłamstw- a tutaj sprawa tyczy się czegoś milion razy poważniejszego niż KPO. W tym kontekście SAFE to wręcz zdrada stanu.
– Że lepiej wydać na własne pieniądze niż się uzależniać, w tak niepewny sposób, w obcej walucie, na zasadach warunkowości i corocznej renegocjacji.
– Że sytuacja, w której beneficjentami SAFE mogą być po prostu firmy zarejestrowane w Polsce, ale bez polskiego kapitału- to skandal niebywały, ostentacyjna gra na Niemcy, i fakt, że włądza nie chce w tej sprawie żadnych regulacji pokazuje, w co naprawdę gra.
A jak ktoś nadal w takiej sytuacji wyzywa od “Zdrajców”- cóż, po prostu nazwać go idiotą, którym jest, i się nim nie przejmować.
Jak to szło- „dotarło, zakute łby?”
Tyle i aż tyle.

PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny – proszę, podaj go dalej.
Autor: Dawid Wildstein
Zostaw komentarz