Vagina z Penisem jak się poznali
To natychmiast się w sobie zakochali!
Z Penisa krople aż strużką leciały
Vagina rodziła dzieciątka małe.
I dzięki nim świat się licznie rozmnażał
I przecudna dzieła wszędzie wytwarza!
Niestety jest trochę Penisów głupich
Co dobierają się stale do Pupy
A stamtąd są choroby, leci smrodek
Bo przecież jest to dosłownie wychodek.
Vagina
A przyjemniej jest całować Vaginę!
Jej orgazm ma smak i zapachy winne.
Zatem szczęśliwi wszyscy pijmy wino!
Cieszmy się życiem tak jak się powinno!

„drhumor” pisał ten wierszyk poważnie
Bo on o prawdzie zawsze pisze odważnie!

Franciszek Krzysiak m.in. socjolog