Powrót Sikorskiego to jednoznaczne potwierdzenie powrotu do polityki RESETU ze wszystkimi tego konsekwencjami. W tej sytuacji Rosja już może świętować zwycięstwo nad Ukrainą i szykować się na Polskę. Tusk z Sikorskim tym razem z pewnością dokończą to wszystko, co musieli przerwać w 2015.
Oddanie polskich szkół lewicy jest ZBRODNIĄ na polskich dzieciach. To jest cos, czego nie da się obronić i czego nie wolno wybaczyć. Układy partyjne i ślepa na wszystko żądza władzy okazały się ważniejsze niż bezpieczeństwo polskich uczniów. Dzieciaki czeka dokładnie to samo, co ich poprzedników i rówieśników w praktycznie każdy kraju na Zachodzie – SZKOLNE PIEKŁO.
Im krócej ten „Rząd” będzie „rządził” tym większe szanse na to, że Polska z tego wyjdzie. Im dłużej będą rządzić tym mniejsze szanse, że po ich rządach w ogóle będzie jeszcze jakaś Polska.
Wiecie kto wchodzi do PE zamiast Sikorskiego? Stary komunista Zemke. To też wiele mówi o tym, co nas czeka.
Szanowni wyborcy Trzeciej Drogi …. na pewno właśnie na to głosowaliście?
Wiem, wiem …. roiliście o byciu „konserwatywnym bezpiecznikiem”. W praktyce będziecie współsprawcami tej cywilizacyjnej katastrofy, która za chwilę czeka Polskę.
Przedstawiają się jako „profesjonaliści”, jako „sprawni zarządcy” którzy „posprzątają bałagan po PiSie”. Wystarczył jeden ruch tych durniów i Skarb Państwa w jeden dzień poniósł wielomiliardowe straty.
Pozwolę sobie tylko przypomnieć, że oni JESZCZE NIE RZĄDZĄ a już umoczyli w aferę na MILIARDY.
Czy Tusk nie widział co robi i jakie mogą być rezultaty wrzutki o obciążeniu Orlenu kosztami zamrożenia cen energii?
On może i nie jest zbyt lotny, ale przecież podobno ma do dyspozycji „najlepszych fachowców”.
To jak to było? Głupota, czy premedytacja?
Cała ta afera wygląda szczerze mówiąc na celowe, w pełni świadome działanie z korupcją w tle.

Należy rozpowszechniać wiedzę co robi ekologiczny wiatrak: potrzebuje 30 ton smaru z paliw kopalnych żeby niwelować tarcie przy obrotach śmigieł, zabija ptaki , indukuje dźwięki o niskich częstotliwosciach które powodują , ze życie wokół ucieka (jeżeli ma gdzie – jeżeli jest w pobliżu wiatraka zamknięty zbiornik wodny to ryby umierają, a inne zwierzęta uciekają z tego terenu).
Polska Akademia Nauk wskazuje, że w celu wyznaczenia minimalnej odległości elektrowni wiatrowej od zabudowy mieszkaniowej należy wziąć pod uwagę takie czynniki mające wpływ na środowisko jak:
– hałas słyszalny,
– infradźwięki,
– migotanie światła,
– pola elektromagnetyczne,
– drgania i wibracje,
– odpadanie części turbiny,
„Na obszarze nawet do 2-3km u osób tam przebywających zaburzają pracę narządów odpowiedzialnych za ruch, zmysł słuchu, wzroku, równowagi i świadomości pozycji. Jest to tzw. Syndrom Turbin Wiatrowych. Po kilkuletnim przebywaniu w zasięgu oddziaływania turbin wiatrowych ludzie cierpią na uporczywe infekcje narządów oddechowych, alergie, osłabienie układu odpornościowego, patologie kardiologiczne (utrudniona praca serca oraz rozrusznika serca), padaczkę, bóle kręgosłupa, bóle w klatce piersiowej, choroby układu pokarmowego i inne groźne dla człowieka choroby
– są bardzo drogie ( w sam fundament trzeba wlać kilkaset ton betonu)
– są nieopłacalne pod względem efektywności produkcji energii i kosztów jej produkcji (1MW/h prądu wyprodukowanego w elektrowni węglowej kosztuje190zł, a prąd z elektrowni wiatrowej 1MW/h – 680zł),
Zostaw komentarz