SKANDAL! Wybory dopiero 10 maja, ale już można głosować na Komorowskiego?

//SKANDAL! Wybory dopiero 10 maja, ale już można głosować na Komorowskiego?

SKANDAL! Wybory dopiero 10 maja, ale już można głosować na Komorowskiego?

Dotarł do mnie wypełniony głos w wyborach prezydenckich, oddany na Bronisława Komorowskiego, pochodzący z komisji numer 16 w Ambasadzie RP w Brukseli – pisze Michał Rachoń z TV Republika. – Jakie jest pochodzenie tego głosu? Jak znalazł się w obiegu? – zastanawia się niezależny dziennikarz. – Jak na razie Ambasada nie komentuje sprawy, informując, że konsul zajmujący się tą sprawą będzie w pracy dopiero jutro po godzinie 9.00 rano. Co o tym sądzicie? – pyta internautów.

Karta do głosowania na Bronisława Komorowskiego

To nie jedyny dziwny przypadek. Dotarły do naszej redakcji informacje z Hamburga. To też przypadek?

– Proszę mi pomóc nie bardzo wiem co mam z tym fantem zrobić. 13.04.br złożyłam wniosek o wpisanie do spisu wyborców za granicą. W dniu dzisiejszym otrzymałam z Konsulatu w Hamburgu przesyłkę z…

1.instrukcją do głosowania korespondencyjnego

2.oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu, do tego 2 koperty… koperta na kartę do głosowania, koperta z adresem Konsulatu. Nie otrzymałam listy imiennej kandydatów na Prezydenta RP.

Jeżeli dopiszę nazwisko mojego kandydata na tym oświadczeniu o osobistym i tajnym oddaniu głosu to mój głos będzie nieważny… tak myślę. Podpisując to oświadczenie bez podania kandydata tak jak sobie życzą, nie wiem na kogo mój głos będzie oddany. To jest parodia i przekręt wyborczy. Proszę o pomoc! Z góry dziękuję – pisze zaskoczona Polka od lat mieszkająca w Niemczech.

Oświadczenie o tajnym głosowaniu

A zatem możemy już mówić o przygotowaniach do fałszowania wyborów? To wszystko już było od dawna zaplanowane? Kolejna informacja z Konsulatu jest taka, że kolejne listy zostaną przesłane na adres zamieszkania, ale czy ta kobiet zdąży oddać swój głos? Jaką mamy gwarancję, że nikt po drodze nie zmieni tej, jej decyzji wyborczej? Ponadto jest to głosowanie przed wyborcze? Czy jak to trzeba rozumieć?

By |2015-05-04T12:48:38+00:00Maj 4th, 2015|Polityka|35 komentarzy

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

35 komentarzy

  1. MAREK .... 4 maja 2015 w 13:20

    UNIEWAŻNIĆ GŁOSY

  2. Marcin 4 maja 2015 w 14:30

    W głosowaniu korespondencyjnym to nic dziwnego, błędem jest tylko nie wysłanie karty do odpowiedniej ambasady tylko do osoby trzeciej. Ja również oddałem juz swój głos korespondencyjnie

  3. Wiesława 4 maja 2015 w 15:04

    A 10-tego dosypiemy ,już wypełnione?

  4. ilia 4 maja 2015 w 15:18

    Nie szukajcie problemu tam gdzie go nie ma….jest to karta wyborcza jaką otrzymują Polacy mieszkający poza granicami kraju chcący głosować w sposób korespondencyhny bo nie mogą dokonać tego osobiście we wskazanych lokalach wyborczych. Kartę do głosowania z zaznaczonym kandydatem, wysyła się wraz z oświadczeniem dobrowolności i tajności głosowania w specjalnej kopercie na wskazany adres Komisji Wyborczej (najczęściej jest to Ambasada RP). Dopiero tam w dniu wyborów jest ona otwarta przez odpowiedzialnych ludzi i dodana do głosów wyborczych.

    Watpliwości budzi jednak tekst zaznaczony czerwoną ramką na powyższym skanie oświadczenia. Od kiedy to NIE-obywatel Polski może oddać głos w wyborach na prezydenta RP? Samo przynależenie do UE nie uprawnia do głosowania w Państwach należących do UE (bez posiadania obywatelstwa tych krajów).

    • Ania 4 maja 2015 w 16:03

      Też nie rozumiałam na początku o co chodzi ale wyobraź sobie sytuację, gdy w przesyłce wyborczej dostajesz kartę do głosowania z już zaznaczonym kandydatem? Bo to chyba o to w tym artykule chodzi.

    • Pawel 4 maja 2015 w 17:36

      I masz racje… „ludziki” szukają problemu tam gdzie go nie ma. Ogłupiając innych, a ogłupiałymi łatwiej kierować.
      Co do zaznaczonego tekstu na czerwono. Nie jestem pewien, ale to tyczy się obcokrajowców mieszkających na stale w PL nie mających dowodów osobistych RP. Jak np mój kolega Marokańczyk, mieszkający od lat w PL, mający zonę (polkę) i dzieci już. Moze glosować ale będzie musiał przedstawić paszport. Bo nr PESEL nikt mu nie nadał, nie narodził się w PL. 
      Tak jak jak np mogę jako rezydent w UK iść tutaj na glosowania, ale tylko z Paszportem, polski dowód mi nic nie da. Jedynie paszport tu się liczy dla osoby takiej jak ja.

      • aga 5 maja 2015 w 12:34

        A właśnie, że ma pesel, musi iść po niego do urzędu gminy.

      • Panadol 5 maja 2015 w 22:25

        Nieprawda. Nie masz obywatelstwa UK to nie możesz głosować w wyborach parlamentarnych. Twój kolega Marokańczyk nie może głosować w wyborach prezydenckich dopóki nie uzyska polskiego obywatelstwa. Jak uzyska obywatelstwo to zostanie mu nadany numer PESEL i wydany dowód osobisty.

  5. Piotr 4 maja 2015 w 16:23

    No chyba to oczywiste, ze jedynym slusznym kandydatem na ktorego z pelna odpowiedzialnoscia oddamy swoj glos jest nasz Pan Prezydent Bronislaw Komorowski. W UK byli na wiecach wyborczych i Duda i Kukiz,ale wszyscy wiedza ,ze emigracja,jak jeden maz wola jenym glosem „Komorowski, Komorowski, Choc Szogunie” Ups, to ostatnie sie mi wymklo!

    • Marcin 5 maja 2015 w 21:56

      Emigracja z tego co pamiętam zawsze głosowała za PiS. Odsyłam do wyników wyborów z lat poprzednich.

  6. Maia 4 maja 2015 w 17:09

    Nie powinno sie dopuscic do glosowania korespondencyjnego, bo tam bedzie najwiecej szachrajstwa.

  7. Marlon Gałgan 4 maja 2015 w 17:44

    Kto sieje zamęt? Taką karte można zamówić w internecie. Listonosz przynosi ją z koperta zwrotną, spisuje z dowodu i wszystko.
    Ciekawe czy są już na allegro.

  8. Dariusz 4 maja 2015 w 17:45

    Reżim i Białoruś. Tyle.

  9. bauhaha 4 maja 2015 w 18:09

    nom to macie glosowanie odrazu z zakreslonym kandydatem a jak bedzie niewazny to sie dokresli krzyzyk 😀

  10. Karol 4 maja 2015 w 20:53

    Cytat z Kodeksu Wyborczego: ( http://www.sejm.gov.pl/prawo/kodeks/kodeks.htm )
    㤠1. Prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) ma:

    1) w wyborach do Sejmu i do Senatu oraz w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej – obywatel polski, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat;”

    To co jest opatrzone czerwoną ramką w oświadczeniu o tajnym głosowaniu jest po prostu straszne.

  11. magda 4 maja 2015 w 21:49

    O co tyle szumu? Osoby za granicą ktore głosują dostają kartę wcześniej żeby zagłosować i wysłać do kraju. Gdzie wy żyjecie o tym nie wiedząc?!

  12. Tekilla 4 maja 2015 w 22:53

    Pierwsze oszustwo w toku, co za porąbany kraj, teraz już wiadomo skąd się Komorowi weźmie 40%

  13. Adam 5 maja 2015 w 06:42

    To tylko durnota i dyletanctwo dziennikarza (???) TV Republika. Trzeba się bardziej zaangażowac w zrozumienie prawnie dozwolonego, korespondencyjnego sposobu oddania głosu w tych wyborach. Za trudne dla ciebie, koleś? To zmnień zawód i nie rób zamieszania!!!

  14. abc 5 maja 2015 w 07:15

    Może od początku. Nie powinny się wypowiadać – włącznie z paramediami – osoby, które nie mają pojęcia o głosowaniu korespondencyjnym. Chyba, że uważacie „nie znam się, to się wypowiem” za waszą wolność słowa, to brawo… Po drugie rozumiem, że do rzucania oskarżeń i podejrzeń uprawnia przysłana karta, na której zaznaczyć mógł adresat, redakcja, komisja wyborcza lub krasnoludki. Jednym słowem kręcicie aferę bez żadnych dowodów.

  15. Bob Mc 5 maja 2015 w 07:56

    A na 10 pozostałych nie? A to dziwne, bo o ile wiem mamy wolny wybór, a głosowanie korespondencyjne już się zaczęło. Może innych kandydatów nie znają w Belgii, Holandii, ….

  16. Marek 5 maja 2015 w 08:29

    Ludzie wystarczy trochę poczytać. Tak właśnie wygląda głosowanie metodą korespondencyjną za granicą. W Konsulacie lub online składasz wniosek o kartę do głosowania, którą następnie wypełniasz i albo wcześniej odsyłasz albo osobiście wrzucasz do urny w dniu wyborów. Odesłać drogą pocztową można dużo wcześniej tak aby Twoja karta zdążyła dotrzeć do Konsulatu. Moi znajomi w UK też już oddali głosy. A tak naprawdę to czuję że to ściema bo niby jak to się stało że karta z oddanym głosem która powinna zostać otwarta dopiero po zakończeniu głosowania niby dotarła do prasy. Nie otworzył tej koperty zwolennik Bronka bo nie miałby interesu w publikacji tej niby „afery”. A więc nasuwa mi się myśl że cały artykuł to produkt pisowskiej propagandy. Mam jednak wrażenie że Ci krzykacze niby przeciw Komorowskiemu tak naprawdę robią mu tylko przysługę (może jest to nawet ustawione w niektórych przypadkach). No bo jeśli elektorat Dudy to głównie niedoinformowane oszołomstwo a społeczeństwo jest przekonane że tylko PO i PIS mają szansę to automatycznie przeciętny przestraszony Polak wybierze mniejsze zło czyli Bronka. Może już starczy tych popis-ów.

    • emigrant 22 maja 2015 w 11:04

      Ambasada wysyła karty w ostatnim możliwym momencie – 10 dni przed głosowaniem, widać ma w tym interes, ponieważ poprzednio również data stempla wysyłki była w 10 dniu licząc od daty głosowania. Dlatego ja nie zdążę oddać głosu. Dokumenty otrzymałem dzisiaj i poczta nie jest w stanie dostarczyć na czas. Dokumenty żony nie dotarły, pewnie dojdą jutro… – a może w poniedziałek…(!)
      Nie wciskaj, więc wszystkim swoich sekciarskich wyimaginowanych teorii…

  17. Głosuję 5 maja 2015 w 13:54

    Glosuję żeby potem nie pluć sobie w brodę, że wygrał Komor i osobiście ponad 100 osób z tego względu zachęciłem do głosowania, osoby te nawet zainteresowały polityką i również zachęcają swoich znajomych – ilu nas już jest? Trudno zliczyć. Zachęcam do namawiania znajomych do udziału w wyborach.

  18. Gress 5 maja 2015 w 15:45

    Mieszkam w kraju, ale podczas wyborów będę w innym mieście, poza miejsce zamieszkania i też głosuję korespondencyjnie.
    Dostałam kartę z kandydatami (wszystkimi), oświadczenie, instrukcję i dwie koperty – większą na oświadczenie i na kopertę z kandydatami.. Obie koperty mają być zaklejone i odesłane na wskazany na większej kopercie adres lub zaniesione do urzędu miasta, do komórki, gdzie składałam wniosek o głosowanie korespondencyjne.
    Wykreślono mnie w moim komitecie wyborczym, a dopisano w tym, który przyjmuje głosy korespondencyjne.
    Co w tym dziwnego?
    Chcę oddać głos i droga korespondencyjna mi to umożliwia.
    A że jakiś menel podrobił kartę do głosowania, pokazaną na początku artykułu – to nie jest dowód na zafałszowanie wyborów.

  19. wasylu1 5 maja 2015 w 18:55

    Wiem, ze srodowiska polonijne bardzo czesto popieraja kandydatow, ktorych ja popieram , ale mysle, ze jesli chodzi o glosowanie w wyborach, to wydaje mi sie, ze aby uniknac takich machlojek wystarczyloby wprowadzic glosowanie tylko na terenie kraju.

    • emigrant 22 maja 2015 w 11:06

      A dlaczego ja mam być pozbawiony wpływu na moje 25 letnie składki ZUS i na to kto je kradnie…

  20. Olo 5 maja 2015 w 21:08

    No kuźwa to jakieś FAKE. Od kiedy w polskich wyborach, może głosować ktoś, kto NIE JEST OBYWATELEM RP. Pijany sen chorego idioty ???

  21. ron34445 5 maja 2015 w 22:58

    PO tuskomatolach mozna sie wszystkiego spodziewac musza wygrac za wszelka cene,oni po prostu niedopuszcvzaja mysli zeby to mogli przegrac ,glosowanie korespondencyjne to jest jeden ze sposobow.

  22. Dorcia 6 maja 2015 w 07:51

    A może zadajmy sobie pytanie: dlaczego obywatele ,którzy mieszkają od kilkunastu lat poza granicami Polski i nie mają zamiaru wracać do kraju głosują w wyborach prezydenckich ? Jakim prawem wybierają nam prezydenta ? Dlaczego podejmują decyzje kto będzie rządził w naszym kraju ? Polonia w Ameryce, Niemczech i innych państwach decydują co będzie się działo u nas w państwie ? To na pewno bym zmieniła i to jak najszybciej.

    • emigrant 22 maja 2015 w 11:09

      Powtórzę swój wpis:
      A dlaczego ja mam być pozbawiony wpływu na moje 25 letnie składki ZUS i na to kto je kradnie…
      To jest tylko skrót myślowy. Chodzi nie tylko o składki…
      Inteligencji wystarczy. Wyborcom PO ograniczenia umysłowe nie pozwolą zrozumieć sensu…

  23. madameH 6 maja 2015 w 13:08

    Ja juz glosowalam we Wroclawiu i bylam bardzo zdumiona kiedy trzymajac koperte pod swiatlem byla mozliwosc zobaczenia na kogo glosowalam, mimo,ze karta do glosowania byla w 2 zaklejonych kopertach !
    To SKANDAL !!!!

    Jest to ewidentne złamanie przepisów Kodeksu Wyborczego i Uchwały PKW z 9 lutego 2015 roku Monitor Polski poz.211 z 2015 roku § 3 ustęp 2 który mówi : „Koperta na kartę do głosowania wykonywana jest w sposób uniemożliwiający,bez jej otwarcia,odczytanie treści znajdującej się wewnątrz karty do głosowania.”
    To pokazuje,ze WYBORY bedą BARDZOOOOOOO PRZEJRZYSTE ,oczywiscie za sprawą kopert :)))

  24. CZERO 8 maja 2015 w 19:19

    Ja też dostałem pocztę z Hamburga,ale było wszystko co potrzeba.

  25. Michael 8 maja 2015 w 23:59

    Jeżeli chodzi o większość emigrantów to jest to idealny film opisujący ich odczucia nie tylko w stosunku do obecnego prezydenta http://youtu.be/KzAhr_6vd84

  26. Robert 9 maja 2015 w 13:59

    Żałosne i niesprawiedliwe, tak odbieramniektóre komentarze. Są od ludzi z wypranymi osobowościami lub jakoś skrzywdzonymi przez obecny rząd. Niech zapał swój skieruą na łączenie narodu a nie wyszukiwanie rożnic. Na każdym można psy powiesić. Komorowski, Duda, Korwin/Mikke to ludzie z naszego społeczeństwa a jakie społeczeństwo tacy politycy.
    Osobiście nie godzę się bz wybierać mniejsze zło, wzjechałem i nie głosuję. Mam 800km do Warszawy i do Paryża wiec wzbieram wakacje we Francji. Czytając podobne do tu zamieszczanych postów wylecyzliście mnie z patriotyzmu i nie chcę się upodobmić do szczekającego i kąsającego na ślepo wściekłego psa. Życzę powodzenia i wytrwałości tylko porządnym obywatelom. Resztę oświecic racz panie bo tylko cud im pomoże.

  27. Edyta 10 maja 2015 w 12:13

    Chciałam zagłosować i nie ma mnie na liście, sprawę podobno wyjaśnić mogę jutro! To są kpiny !

Komentarze zostały wyłączone.

Google+