Trafiłam na Facebooku na film z sondą uliczną z dn. 20.03.2015 r na którym niezależne media Podlasia (niezaleznemediapodlasia.pl) pytały mieszkańców Białegostoku, na kogo zagłosują w nadchodzących wyborach prezydenckich i dlaczego. Zdecydowanie w tej sondzie prowadził B. Komorowski, na którego chce zagłosować 30.9 %,3.6 % chyba na niego zagłosuje. Drugi był A. Duda, na którego chce zagłosować 16.3 %. G. Braun i P. Kukiz uzyskali po 1.8 % poparcia, 25,4 % nie wie, na kogo będzie głosowało, 16.3 % nie będzie głosowało, a 3,6 % nie udzieliło odpowiedzi.

Najciekawsze były uzasadnienia, jakimi się kierują wyborcy popierając danego kandydata

Na B. Komorowskiego będą głosowali, ponieważ m.in.:

  • Bo tak mi się podoba. Zagłosuję na tą partię,
  • Uważam, że jest w porządku,
  • Bo mi się podoba,
  • Lubię go, jest fajny facet. Przeżył coś. Kiedy były ciężkie czasy w Polsce przecież w więzieniu siedział za wolną Polskę. Tak, że wydaje mi się, że mu się należy,
  • Bo mu ufam. Ponieważ próbuje zachować równowagę w polityce. Nie miesza się w spory. Próbuje je łagodzić. Sądzę, że jak inni kandydaci wygrają, to nie będą w stanie sprostać w miarę równowadze w Sejmie,
  • Najlepszy z obecnych kandydatów,
  • Powtórzę głosowanie, bo jest w moim wieku,
  • Myślę, że jest przyzwoitym człowiekiem, nie kłamie,
  • Bo jest dla nas b. dobry. Jest dobrym prezydentem,
  • Bo mam do niego zaufanie,
  • Nie narzekamy na niego,

Na A. Dudę będą głosowali, ponieważ m.in.:

  • Młody. Potrzebujemy ludzi młodych do rządzenia krajem. Starzy ludzie powinni iść do łóżek odpoczywać,
  • Nowa twarz. Jest prawdziwym Polakiem. Dobrze życzy wszystkim Polakom,
  • Nowa wartość, nowa energia. Może ktoś przestanie pilnować żyrandola,
  • Bo Komorowski podpisał ustawę emerytalną,
  • Trzeba zmiany. Obecny prezydent się nie sprawdził,
  • Reprezentuje prawicę, a ja jestem prawicowcem,
  • Bo to jest mój kandydat i ma ciekawy program

Na Grzegorza Brauna będą głosowali  „Z uwagi na jego przekonania”

Na Pawła Kukiza bez komentarzy.

Uważam, że niektórzy mieszkańcy Białegostoku, to niestety reprezentanci wielkiej nieświadomości Polaków w całym kraju. Z motywów, jakimi się kierują podczas wyborów wynika, że nie tylko nie potrafią powiązać skutków z przyczyną, ale również nie przywiązują najmniejszej wagi do tego, jakie ustawy prezydent podpisał i jakie są ich konsekwencje. Gdy rząd D. Tuska podczas swoich rządów zmniejszał o 30% zasiłek pogrzebowy, podwyższał VAT oraz wiek emerytalny do 67 roku życia (7 lat kobietom i 2 lata mężczyznom), to z dbałości o dobro Polaków prezydent B. Komorowski tych ustaw nie zawetował.

Jak wyglądało łagodzenie sporów w praktyce wystarczy sobie przypomnieć, że główną troską prezydenta elekta było usunięcie krzyża spod Pałacu Prezy­denckiego, który z inicjatywy harcerzy stanął 15 kwietnia 2010 roku, jako hołd dla ofiar katastrofy smoleńskiej. Tym samym nie tylko podgrzał atmosferę na scenie politycznej, ale podzielił społeczeństwo.

Wyborcy popierający kandydaturę B. Komorowskiego nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarza podpisanie przez niego uchwalonej na początku 2014 roku, tzw. ustawy o „bratniej pomocy” dającej funkcjonariuszom obcych państw pozwolenie na inwigilację Polaków w Polsce i użycie wobec nich siły, oraz nową ustawę o środkach przymusu bezpośredniego, która w założeniu „ma ułatwić pracę wszystkich służb mundurowych”. Zgodnie z nią możliwe jest użycie wojska do zapewnienia bezpieczeństwa publicznego w przypadku, gdy siły policji okażą się niewystarczające. To zabezpieczanie się, na wypadek gdyby Polacy się obudzili, zaczęli masowo protestować, a władza PO nie mogła ich opanować. Oczywiście wszystko dla dobra i bezpieczeństwa Polaków .

Gdy w 2013 r rodzice zebrali niemal milion podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie sześciolatków, a następnie 300 tys. pod projektem znoszącym obowiązek szkolny dla sześciolatków, a wcześniej 2,5 mln podpisów osób domagających się referendum w sprawie przyszłości Lasów Państwowych. Pan prezydent nie poparł tych inicjatyw.

Uważam, że gdyby tylko B. Komorowski wygrał reelekcję, to bez najmniejszych skrupułów podpisze ratyfikacją „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”.

Według mnie większość tych naszych rodaków, którzy deklarują, że będą popierali reelekcję B. Komorowskiego, to ludzie, którzy nie konfrontują informacji podawanych przez mainstreamowe media pokazujących Polskę w różowych okularach, z niezależnymi środkami przekazu. Ponieważ w przeważającej większości oddali swoje mózgi w depozyt PO, która przy pomocy TVN-u, Polsatu, Gazety Wyborczej wykarczowała im samodzielne myślenie. Skutek jest taki, że nie rozumieją, skutków zaniechań B. Komorowskiego i oraz tego, że podpisane przez niego ustawy prędzej czy później uderzają w nich bezpośrednio.

Mimo, że chciałabym by wybory prezydenckie wygrał A. Duda, to po zapoznaniu się z wynikami tej sondy i wysłuchaniu uzasadnień wyboru, mam wielkie obawy, czy tym razem wyborcy nie zmarnują szansy i opowiedzą się za zmianami wybierając kandydata PiS na urząd prezydenta.

Liliana Borodziuk