Rząd bez konsultacji społecznych postanowił sprowadzić nielegalnych imigrantów do Polski. Jednak obywatel mówią stanowcze NIE i wychodzą na ulice kolejnego miasta. – Brak pracy i emigracja zarobkowa wyludniły nasze miasta i wsie i to stało się drugim z największych problemów naszego regionu – mówi Dariusz Urbaś w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl. – Emigracja stała się przyczyną problemów w rodzinach gdzie pracowite matki musiały zająć miejsce również swoich mężów w procesie wychowywania dzieci i prowadzenia domów. Następuje bardzo poważny proces rozbicia więzi rodzinnych, a ich konsekwencje są łatwe do przewidzenia – podkreśla kandydat na Senatora w okręgu 53 w rozmowie z Katarzyną Jaksik-Lądwik.

Katarzyna Jaksik-Lądwik: Jakie są wg Pana główne problemy, z którymi boryka się nasz region i jak je rozwiązać?

Dariusz UrbaśDariusz Urbaś: Głównym problemem z jakim w szczególny sposób boryka się nasz region to brak pracy. Przemysł szerokim łukiem omija Śląsk Opolski, a zdesperowani mieszkańcy opuszczają swoje rodziny wyjeżdżając za granicę lub w inne regiony Polski w poszukiwaniu pracy.

Brak pracy, a zwłaszcza dobrze płatnej pracy wynika z wielu czynników.

Za najważniejszy z nich uznaję to, że bardzo szybko, bo już na początku lat 90-tych wielu z mieszkańców zwłaszcza naszego regionu zaopatrzyło się w „czerwone paszporty” i wyjechało za pracą za granicę, i nikomu na miejscu nie zależało na tym, by walczyć o miejsca pracy na miejscu.

Zakłady pracy upadały, a na ich miejsce bardzo wolno zaczęły pojawiać się nowe. W innych regionach Polski mieszkańcy zaczęli tworzyć swoje miejsca pracy zajmując się rzemiosłem, drobnym handlem i ucząc się usług, by przetrwać. To rozwinęło ich firmy i wzbudziło przedsiębiorczość, z której dzisiaj żyją.

Ich władze dbały o szybkie pozyskiwanie inwestorów, tworzenie lepszych warunków dla przedsiębioczości i ostatecznie ten przemysł do nich zawitał i spowodował ich rozwój. U nas natomiast zyskaliśmy pięknie wyremontowane domy, ładne i drogie bramy na pilota, ładne chodniki i pomalowane elewacje, ale zabrakło pracy, bo praca zadomowiła się gdzie indziej. Z tego powodu w naszych regionie powstało najmniej firm w całym kraju i nie wykorzystaliśmy naszego strategicznego położenia oraz bliskości autostrady.

Nie dla Islamizacji Polski

Brak pracy i emigracja zarobkowa wyludniły nasze miasta i wsie i to stało się drugim z największych problemów naszego regionu. Emigracja stała się przyczyną problemów w rodzinach gdzie pracowite matki musiały zająć miejsce również swoich mężów w procesie wychowywania dzieci i prowadzenia domów. Następuje bardzo poważny proces rozbicia więzi rodzinnych, a ich konsekwencje są łatwe do przewidzenia. Drobny kapitał w postaci pensji w markach lub później w euro zawitał do wielu z naszych domów, ale nie po to, by zainwestować, zaryzykować, coś stworzyć swoją firmę tylko po to, by ładniej żyć. Doprowadziło to do wzrostu cen. Widać to zwłaszcza w cenach nieruchomości gdzie ceny wynajmu i sprzedaży zbliżone są do cen z Opola, co dodatkowo skutecznie blokuje przypływ nowych mieszkańców, bo życie u nas jest za drogie.

Mamy więc miasta i wsie w których nie ma już młodych ludzi, a jedynymi zadowolonymi z życia wydają się być już tylko ci, którym udało się dostać na jakąś państwową posadę, a większość mieszkańców albo boryka się z tym, że brakuje im ojca w domu, albo z wielkim trudem wiążą koniec z końców myśląc o wyjeździe.

Jako przyszły Senator zajmować się będę lobbowaniem na rzecz sprowadzania tutaj biznesu po to, by powstały miejsca pracy. Koniecznym jest, aby pracy było znacznie więcej niż pracowników, bo tylko w ten sposób dojdzie do rywalizacji o pracownika i walka o niego poprzez podnoszenie pensji. Tylko zwiększona konkurencja o pracownika może do tego doprowadzić i tylko to może zatrzymać, a nawet sprowadzić tych, którzy wyjechali z powrotem do ich domów.

Jak wiem, jest Pan przedsiębiorcą, więc w jaki sposób chciałby Pan pomóc innym właścicielom firm? 

– Jako przedsiębiorca który odniósł sukcesy, oraz zna bardzo dobrze gorycz porażek wiem czego potrzebuje inny przedsiębiorca, by chciał akurat tutaj ulokować swój bznes.

Przede wszystkim będę dążył do przywrócenia ustawy Wilczka z 1988 roku o swobodzie działalności gospodarczej, która ma uprościć prowadzenie działalności gospodarczej i przywrócić wolny rynek. Będę pracował na rzecz zmiany ustaw o VAT oraz CIT w celu ich uproszczenia oraz zmniejszenia obciążenia.

Dariusz Urbaś i Marcin Rola

Całe 4 lata wraz z zespołem swoim ekspertów i asystentów zajmować się będę pozyskiwaniem informacji od wszelakich agencji o zainteresowanych firmach, które myślą o tym, by zainwestować w Polsce. Zajmować się będę koordynowaniem prac zmierzających do sprowadzenia ich do naszego regionu.

Nie interesuje mnie sprowadzanie supermarketów, a tylko firmy produkcyjne i usługowe zwłaszcza te, które wymagają szczególnych umiejętności. Będę współpracował ze wszystkimi Burmistrzami i Prezydentami, którym na sercu jest sprowadzenie tutaj przemysłu.

Ta współpraca polegać będzie na koordynowaniu działań zarówno na poziomie przygotowywania ofert, jak i stworzenia takich klas w szkołach i takich kierunków, które wytworzą niezbędną kadrę dla przemysłu. Do tworzenia takich klas zaangażuję firmy już istniejące, które potrzebują kadry w swoich firmach, a szkoły obecnie istniejące im tego nie dają.

Dlaczego akurat na Pana wyborcy powinni oddać swój głos? Czy ma Pan do zaoferowania coś, czego brakuje innym kandydatom?

– Myślę, że to wynika z tego o czym powiedziałem wcześniej. Moje bogate doświadczenie w biznesie, zapał do działania, oraz łatwość nawiązywania kontaktów są atutami, które mogę udostępnić. Urodziłem się i jestem mieszkańcem Strzelec Opolskich i wróciłem tutaj po 20-tu latach nieobecności. Nie mam układów, ale mam doświadczenie i rozumiem braki, którym wiem jak mogę zaradzić.

Pochodzę z wielodzietnej, skromnej, śląskiej rodziny robotniczej. Od wczesnej młodości wraz z  rodzeństwem wspierałem rodzinę w jej utrzymaniu. Jestem Żonaty od 21 lat, mam trójkę wspaniałych dzieci. Jestem absolwentem Wydziału Budownictwa Politechniki Opolskiej. Skończyłem również marketing i zarządzanie. Mam także uprawnienia do zasiadania w Radach Nadzorczych Spółek Skarbu Państwa nadane mi 2001 roku przez Ministra Finansów.

Potrafię działać pod dużym obciążeniem. Sprawdzam się szczególnie tam, gdzie inni już rezygnują. Cenię spokojne życie, ale i potrafię funkcjonować w dużym niedostatku. Jestem pracowity, a jeśli się w coś zaangażuje, to robię to z pełnym poświęceniem nie zważając na poniesione koszty.

Dobrze sobie radzę w organizowaniu grup, zespołów, gdzie wymagane są umiejętności i kompetencje miękkie nastwione na osiągnięcie wyniku, bez zniszczenia więzi w grupie.

Wielokrotnie moje działania w działalności biznesowej były nagradzane min. przez Newsweek Polska (nagradzając mnie w 2011 roku nagrodą za najdynamiczniej rozwijającą się firmą rodzinną w kategorii micro w woj. opolskim), Inicjatywa Firm Rodzinnych, Xella Polska, ALLIANZ Polska, Nationale Nederlanden Polska.

Jestem współtwórcą na Śląsku Opolskim Stowarzyszenia Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynności zajmującej się wspieraniem ludzi wykluczonych, biednych i  bezdomnych poprzez zbiórkę darów, organizowanie spotkań i dystrybucją darów.

Prowadzę spotkania Klubu Cash Flow polegających na aktywnej nauce umiejętności inwestowania i pomnażania swoich pieniędzy.

Dariusz Urbaś podczas manifestacjiJestem jednym z głównych propagatorów i organizator Akademii Patriotów zrzeszającej środowiska patriotyczne poprzez min. wspólne spotkania z najważniejszymi osobami krzewiącymi postawy patriotyczne.

Zorganizowałem kilka Komitetów Referendalnych działających na rzecz podnoszenia świadomości społeczeństwa na temat JOW oraz zachęcania do świadomego i aktywnego udziału w referendum.

Jestem jedyną osobą w naszym województwie która zasiada w kierownictwie partii politycznej.

Jestem również jednym z redaktorów internetowego wydania gazety Niezależna Gazeta Obywatelska (NGO) promując idee wolności gospodarczej i postaw patriotycznych.

Aktywnie działam organizując marsze i manifestacje sprzeciwu wobec niewłaściwej polityce imigracyjnej w Polsce.

Najbliższa manifestacja odbędzie się w Strzelcach Opolskich w sobotę 10.10.2015 na Placu Żeromskiego o godz. 14.00 na którą wszystkich zapraszam. Będzie to pierwsza manifestacja w historii Strzelec  Opolskich!

Ochrońmy Polskę przed Islamizacją

Dziękuję za rozmowę.