W książce „Wiersze własne i przekłady” problem afery restauracyjnej Bramy Długoulicznej/Langgasser Tor jest opisany w wierszu „Legalne” bezprawie w RP (ostatnie 9 zwrotek tego wiersza opisuje aferę organów prokuratorskich w RP! – gdy mnie chciano ukarać za wypadek, a winną była pani mająca dobre układy!)

Nie wierzycie, to czytajcie i przekonajcie się sami! Napisałem książkę pt.: „Kompromitacja… Gdańska i … ministra kultury!” W niej wymieniam autorów 355 publikacji, obrazów itp. którzy pisali, malowali gdańską Bramę Długouliczną (Langgasser Tor) z głupoty przemianowanej na Złotą, skandalicznie odrestaurowaną w 2 powojennych fuszerkach i pełną błędów nawet ortograficznych. Tu dodam, że żadna z 8 figur alegorycznych nie wygląda tak jak powinna wyglądać!

Tylko 173 autorów nie zrobiło żadnego błędów. Natomiast błędy popełnili: 146 Polacy (nawet z tytułami profesorów zwyczajnych) i 36 Niemców. I pomyśleć, nikt z wymienionych nie broni się i nie krytykuje mnie, czyli mam rację!!! Wiedzą o tym najwyższe władze, senatorzy i posłowie, gdańscy radni i wszyscy są bezradni, wystraszeni lub głupi, że nie walczą o korektę karykatury Bramy Długoulicznej/Langgasser Tor!

Takie będą Rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie!

Franciszek Krzysiak – dysydent i przewodnik trójmiejski! Moją dewizą są słowa dwa: Rzeczowość i Wesołość nocą i za dnia!