My nie wpuszczamy pro putinowskich Wilków, ponieważ są oni narzędziem ideologicznego wspierania imperialnych dążeń Rosji. My ryzykujemy swoje bezpieczeństwo i równowagę ekonomiczną wystawiając się na reperkusje ze strony Rosji. I dobrze. Tak należy po prostu czynić. Tak zachowują się ludzie przyzwoici. Ale z drugiej strony mamy prawo spodziewać się co najmniej wdzięczności a przynajmniej równego traktowania.

A tymczasem?
1) Propagowanie Bandery jest pluciem w twarz potomkom ofiar Wołynia i Podola do których ja sam należę. (Moja rodzina musiała uciekać z Czerwonogrodu przed rzezią, którą zgotowali im sąsiedzi. Dziadkowie i ojcowie tych Ukraińców, którzy teraz proszą nas o pomoc mordowali bezbronne kobiety i dzieci pod nieobecność mężczyzn, których sowiecka władza siłą wcieliła do wojska. Przeżynali piłą kobiety. Nabijali niemowlęta na sztachety płotów. Dopuszczali się bestialstwa nieporównywalnego z ŻADNYM w CAŁEJ historii współczesnej Europy. Nawet hitlerowcy w całej machinie śmierci jaką rozpętali nie posunęli się tak daleko. Ukraińscy w roku 1944 (to nie jest błąd. Zagłada Czerwonogrodu nastąpiła rok po Rzezi Wołyńskiej http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/czerwonogrod.html ) cofnęli się jakby mentalnie do swoich przodków Kozaków z XVII w.

2) Ukraina podtrzymała embargo na polską wieprzowinę. Rly? My cierpimy z powodu embarga ze względu na pomoc Ukrainie a Ukraina podtrzymuje embargo na polskie produkty? Czy tylko jak widzę tutaj jakąś niesprawiedliwość? Rozumiem, że Ukraińska gospodarka jest w katastrofalnej sytuacji. Rozumiem, że działają zgodnie ze swoim własnym interesem. Ale moim osobistym zdaniem ich psim obowiązkiem jest odwdzięczyć się przynajmniej w taki sposób za nasze wsparcie.

3) I wreszcie. Ta ostatnia kropla, która przelała czarę goryczy. Kim trzeba być, żeby nie wpuścić motocyklistów chcących uczcić pamięć rotmistrza Pileckiego. Tu nie idzie przecież nawet o żadną kontrowersyjną postać, jak „Łupaszka”, czy „Ogień”. To, że ja traktuję ich jako Herosów i czczę ich pamięć nie oznacza, że nie jestem świadomy tego, że ich działania były niejednoznaczne moralnie i stanowią przedmiot kontrowersji.

Ale Pilecki?
Rotmistrz (Bo pod takim tytułem jest najbardziej rozpoznawalny – pośmiertnie został mianowany pułkownikiem) Piecki czyli NAJWIĘKSZY bohater Auschwitz (NIEMIECKIEGO obozu koncentracyjnego). De mortuis aut bene aut nihil ale nawet obecny bohater mainstreamu prof. Bartoszewski (który zablokował przyznanie Orderu Orła Białego Rotmistrzowi) określany jako bohater Auschwitz był po prostu OFIARĄ tego obozu. Pilecki natomiast:

1) DOBROWOLNIE udał się do piekła po to aby zdać relację z tego co się tam dzieje.

2) Już w październiku 1940 założył Związek Organizacji Wojskowej konspiracyjną organizację, której celem (oprócz dostarczania żywności i ciepłej odzieży) było uwolnienie więźniów.

3) Za swoje bohaterstwo został pojmany przez Sowieckich okupantów. Był torturowany i zamordowany.

Pilecki przed śmiercią prosił Żonę:

„Kup koniecznie książkę Tomasza á Kempis ’O naśladowaniu Chrystusa’ i czytaj dzieciom fragmenty. To ci da siłę”

Czy miał świadomość tego jak bardzo swoim życiem zbliżył się do ideału chrześcijanina?
I temu właśnie najszlachetniejszemu z szlachetnych, najczystszemu z czystych, Ikonie polskich patriotów potomkowie ukraińskich zbrodniarzy napluli w twarz.

Nie da się koło tego przejść spokojnie. Czas abyśmy przestali zachowywać się jak uległa maltretowana żona (czy mąż, tak genderowo) i wyrobili w sobie w końcu jakąś odrobinę asertywności.
Pomoc Ukrainie – TAK (na miarę naszych możliwości) ale:

NIE dlatego, że tak bardzo lubimy Ukraińców,
NIE dlatego, że znowu zachowujemy się jak Chrystus Narodów (Pan nasz przeszedł przez mękę właśnie dlatego, że my sami nie potrafimy się zbawić. Przestańmy zachowywać się tak jakbyśmy potrafili)
NIE dlatego, żeby nas w końcu Europa pogłaskała po główce i powiedziała, „już dobrze Polsko doceniamy Twój trud i poświecenie i to, że zawsze stoisz po właściwej stronie (wyłączając Zaolzie) ”
NIE dlatego, żeby zrobić na złość Putinowi (sam mam taką potrzebę więc rozumiem ją najbardziej, ale jak pomyślę, że takie postawy jak moja nazywają pro putinowską ludzie, którzy jeszcze 2 lata temu twierdzili, że nie wierzą w to, aby Rosja mogła doprowadzić do Katastrofy Smoleńskiej to ogarnia mnie pusty śmiech.) ale dlatego, że NAM SIĘ TO PO PROSTU OPŁACA. (póki się opłaca)