Na przyszły rok UE zamówiła… dwa i pół miliarda dawek szczepionki. Z tego około 120 milionów weźmie Morawiecki.

Na stronach Międzynarodowego Funduszu Walutowego widnieje dokument, w którym polski rząd zobowiązuje się do zaszczepienia całej dorosłeł populacji do końca 2022 roku.

Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej – na zdjęciu z Alfredem Bourlą, szefem PFIZERA – mówi: „czas pomyśleć o obowiązkowych szczepieniach na Covid w Unii Europejskiej”. Nie mija kilka dni i nasi krajowi masowi zabójcy z PiSu zaczynają wdrażać pakiety obowiązkowego keczupowania.

Przypadkowo mąż lafiryndy der Leyen jest szefem firmy biotechnologicznej ORGENESIS, która zajmuje się… terapiami genowymi.

A teraz prostszym językiem: zachodni i nasz polski system zabrnęły do etapu gdzie setki milionów istnień ludzkich zamieniono w króliki doświadczalne sekty psychopatycznych ludobójców.

Z tego względu ja osobiście postrzegam całe zjawisko w kategoriach apokaliptycznego końca cywilizacji, usłanej trupami choroby NAGLE Z PRZYCZYN NIEZNANYCH. Jednocześnie Morawiecki przyjmuje w Warszawie szefów Astra Zeneca i innych globalistycznych popaprańców, którzy obiecują sypnąć groszem na dalszą budowę IV RP.

W przyszłym roku bądźcie gotowi na szaleństwo w wersji hard core i już typowy faszystowski apartheid. Ulegną wszyscy, wszyscy z nielicznymi wyjątkami pójdą po keczup a fala śmierci NAGLE rozleje się na amen. Będzie coraz ciekawej, z nowymi mutacjami, kolejnymi falami i terrorem podkręconym do maxa.

Agenda kończy się na roku 2030, gdy świat jaki znaliśmy całkowicie przestanie istnieć, gotówka stanie się reliktem przeszłości a szprycowane co cztery miesiące ludzkie cyborgi, wyprane z emocji i uczuć będą chodzić niczym zombie pod elektronicznym nadzorem.

Ktoś się śmieje?

Pośmiejemy się… już niedługo. Chyba, że wybuchnie globalna wojna, co jest bardzo realne, wtedy plan niekoniecznie się powiedzie ale nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć jaki porządek by się po takiej wojnie wyłonił. To gra o sumie zerowej.