Zwróciłem im najpierw uwagę, że kilka razy pisałem do nich, że chciałbym z nimi korespondować na tematy polityki i kultury, ale mnie ignorowali!
To znaczy na moje maile do ich redakcji natychmiast dostałem odpowiedź, że maila dostali i że wciągu m-ca otrzymam odpowiedź, ale nigdy do tego nie doszło!

Zrozumiałem, że po prostu trzymają sztamę z władzami i nie chcą zadzierać. Sugerowałem, że mogą przyjechać z RFN jako turyści, to im pokażę skandaliczne polskie fuszerki w Gdańsku i chciałem tez zaprosić ich dziennikarzy z W-wy, ale ci tym bardziej chcą tu mieć dobre kontakty z władzami, bo stracą za to ekonomicznie i nawet mnie pisemnie nie odpowiedzieli.

Dzisiaj napisałem wyraźnie, że nie mają pojęcia o Bolku-agencie Lechu Wałęsie, który robił wszystko, co mu biespieka kazała!
Oczywiście też automat natychmiast przysłał mi odpowiedź potwierdzającą wpłynięcie maila!

Dodam, że u nas na Onet.pl napisałem w komentarzu do syna Wałęsy:
„Nie myśl chłopcze żeś wszystkie rozumy pozjadał i mówisz do głupich, bo to jest na pewno odwrotnie!”
Franciszek Krzysiak