Trener Marek Papszun zapytany przeze mnie o rozpoznanie przeciwnika oraz o zmiany, w kontekście intensywności gry potwierdził dobre rozpoznanie rywala. Jednak widać, że szkoleniowiec wierzy w przygotowanie fizyczne zespołu.
Mecz Raków Częstochowa – Rubin Kazań odbędzie się 5. sierpnia, w czwartek na Stadionie Podbeskidzia Bielsko-Biała,o godzinie 21.00, transmisja w TVP Sport.
Raków Częstochowa zmierzy się w kolejnej rundzie eliminacji europejskich rozgrywek z Rubinem Kazań, przedstawicielem ósmej ligi Europy, który regularnie występuje w międzynarodowych rozgrywkach.
Raków jest klubem, w którym profesjonalizacja i rozwój jest widoczny. Marka klubu jest sukcesywnie budowana a długofalowe podejście zarówno wizjonera i kreatora sukcesu klubu Michała Świerczewskiego. Udział prezesa Wojciecha Cygana, który jest nieocenionym twórcą doskonałej organizacji i mądrej polityki klubowej. Również wkład trenera Marka Papszuna – otwartego, rozważnego szkoleniowca z charyzmą, ambitnego i zdolnego człowieka renesansu budującego konsekwentnie zespół nie schodzący poniżej dobrego poziomu jest nie do ocenienia. Trener nowej fali, grający nowocześnie w Polsce jest rzadkością i w tym dostrzegam siłę Częstochowian zarówno na krajowym podwórku jak i w pierwszych szlifach zdobywanych w Europie.

Trener PKO BP Ekstraklasy sezonu 2020/2021 Marek Papszun

Trener Marek Papszun zapytany przeze mnie o rozpoznanie przeciwnika oraz o zmiany, w kontekście intensywności gry potwierdził dobre rozpoznanie rywala. Jednak widać, że szkoleniowiec wierzy w przygotowanie fizyczne zespołu.
Trener Marek Papszun zapytany przeze mnie o rozpoznanie przeciwnika oraz o zmiany, w kontekście intensywności gry potwierdził dobre rozpoznanie rywala. Jednak widać, że szkoleniowiec wierzy w przygotowanie fizyczne zespołu.

Raków Częstochowa (w meczu z RB Salzburg) foto:
Werner100359,CC-BY-SA-4.0

Rubin Kazań zajął 4. miejsce w poprzednim sezonie „Premier Ligi”. W ostatnim sezonie w lidze rosyjskiej słynął z bardzo nietypowej statystyki. Rywal Rakowa w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji na wyjeździe wygrał 10. razy, raz zremisowała przegrał tylko 4. krotnie. zdobył 24. bramki tracąc 16. Tym wynikiem był pierwszym najlepiej grającym zespołem ligi rosyjskiej na boiskach przeciwników.
Natomiast u siebie „Rubiny” nie radziły sobie z rywalami. Gracze zespołu ze stolicy Tatarstanu zajęli 12. miejsce w lidze wśród klasyfikacji wyników osiągniętych na swoim boisku.
Rubin wygrał 6. razy, 4. krotnie remisował i 5. razy musiał uznać wyższość rywala.

Rubin Kazań foto:TY-214,CC-BY-SA-3.0

Tatarski klub powstały 63. lata temu wydaje się być trudnym przeciwnikiem dla Rakowa Częstochowa. Jednak przy maksymalnej mobilizacji Częstochowianie jeśli „wytrzymają” bardzo kondycyjny, siłowy i dynamiczny sposób gry rywali są w stanie konsekwencją która jest DNA zespołu Marka Papszuna wykorzystać słabość rywali. Kazań często gra niedokładnie i szybko w strefie 30. metrów od swojej bramki przez co traci piłki.”Rubiny” również dopuszczają do groźnych sytuacji po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry – gubią się oraz obrońcom często zdarza się nie upilnować, nie nadążyć za szybkimi zawodnikami rywali.
Tatarstanu

Rosyjski zespół prowadzi Leonid Słucki. Jest to doświadczony trener, który doszedł z CSKA Moskwa do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W 2010 roku zespół z Moskwy pod jego kierunkiem w 1/8 finału Ligi Mistrzów u siebie CSKA zremisowało z Sevillą 1:1 a na wyjeździe sensacyjnie wygrało 2:1. W ćwierćfinale zespół Słuckiego dwa razy przegrał po 1:0 z późniejszym zwycięzcą Champions League Interem Mediolan.
Doświadczenie reprezentacyjne szkoleniowca czerwono-zielonych również dodaje splendoru. Praca ze Sborną nie była udana i po Euro 2016 zakończona odejściem z kadry. Jednak doświadczenie i szlify na każdym poziomie budują obraz inteligentnego i otwartego trenera.
Słucki umie poderwać zespół i swoim doświadczeniem oraz rozpracowaniem rywala potrafi wykorzystywać potencjał swojej ekipy.
Największy talent Rosjan: napastnik, Gruzin Chwicza Kwaracchelia nie wystąpi w meczu z Rakowem ponieważ odchodzi z Rubina do AC Milan. Jest to również pewien handicap Częstochowian zarówno piłkarski jak i psychologiczny.

Raków Częstochowa (w meczu z RB Salzburg) foto:
Werner100359,CC-BY-SA-4.0

Po przeprawie z Sudovą na pewno Częstochowianie na pewno są bogatsi o doświadczenie. Niestety co chwilę zawodnicy wypadają z talii trenera Papszuna. Raków nie utrzymał zwycięskiego składu z poprzedniego sezonu a wzmocnienia muszą się wkomponować w zespół. Z pewnością sposób prowadzenia zespołu przez trenera Papszuna pozwala myśleć, że ekipa spod Jasnej Góry jest w stanie nawet w osłabieniu, w zmienionym ustawieniu zawalczyć o pełną pulę w meczach w europejskich pucharach. Na pewno tak renomowany rywal jakim jest zespół rosyjski będzie dobrym „przetarciem” przed zasadniczą, główną częścią rozgrywek Ligi Konferencji.

Liczę, że tym razem w dwumeczu rosyjski trener zacznie przyglądać się warsztatowi Marka Papszuna by odkryć przyczyny porażki swojego zespołu.

 

źródła: sportowefakty.wp,pl, rakow.com, twitter/Rakow, flashscore, tvp sport, sport.pl