Przeżyłem w moim życiu całą serię rzeczy niemożliwych, nie w znaczeniu prywatnym tylko globalnym, a wciąż każdego dnia słyszę, że coś się na pewno nie wydarzy. Mam wtedy ochotę zaśmiać się komuś w twarz i zapytać: GDZIE TY DO CHOLERY BYŁEŚ PRZEZ TE LATA? Ja stałem tutaj, tuż obok Ciebie.

1. Rozpad ZSRR bez jednego wystrzału – upadek reżimu kontrolującego 1/3 planety i największy arsenał nuklearny świata. Po prostu – poszli sobie do domu i zostawili cały ten bałagan.

2. Ataki na Nowy York i Waszyngton – tysiące ofiar w sercu wolnego świata, w złotej epoce pokoju. W odwecie absurdalna seria wojen w obronie pokoju, które zamieniły świat Islamu (Irak, Afganistan, Syria, Libia, Jemen, a po części także Egipt, Mali, Algieria, Tunezja, Turcja…) z miejsca, skąd pochodzą zagrażające nam dziesiątki terrorystów, w kraje zniszczone wojną z milionami ofiar śmiertelnych i również milionami prawdopodobnych terrorystów, zmianą przez masową migrację struktury etnicznej Unii Europejskiej, a państwa takie jak Niemcy i Francja wciąż są na swoim terenie widzami regularnych aktów wojny.

3. Samolot z prezydentem Polski, wicemarszałkami sejmu, posłami i generałami roztrzaskał się w rocznicę zbrodni katyńskiej na terytorium Rosji. Film który opisałby taki scenariusz byłby niewiarygodną szmirą.

4. W epoce pokoju Rosja zaatakowała znienacka Ukrainę, która dysponowała gwarancjami nienaruszalności terytorium USA i Wielkiej Brytanii, które otrzymała za zrzeczenie się broni atomowej. Niemożliwe, te państwa przecież nigdy by nie zdradziły… Przecież nasze bezpieczeństwo też od nich zależy, więc muszą być uczciwi.

5. Kraje Unii Europejskiej wyrzekły się trwale totalitaryzmu a wolność narodów oparto na bezwzględnym poszanowaniu praw człowieka i rozwoju gospodarczym. Tymczasem z Unii wystąpiła Wielka Brytania, najpewniej wystąpią też Włochy i Francja, władzę w mniejszych państwach przejęli niebezpieczni przestępcy burzący porządek prawny, nacjonalizm zmieszany z komunistyczną wizją gospodarki centralnie sterowanej sąsiaduje z państwami słabymi jak Francja, w którym stan nadzwyczajny i walki policji z protestującymi obywatelami to od lat codzienność. Nie ma krainy dobrobytu, sprawiedliwości i pokoju. Nie ma Unii.

6. Świat zaatakował śmiercionośny wirus, który w 1,5 miesiąca zabił około 200 tys. ludzi (realnie około 400 tys.), a USA, Francja, Hiszpania, Belgia i Włochy nie są w stanie produkować dość trumien, choć według niektórych miliony chorych i przepełnione szpitale to… statyści (zapraszam chociażby do Włoch by się wyleczyć z tego absurdu). Epidemia doprowadziła do zamknięcia otwartych unijnych granic, globalny przemysł upadł, na ulice wielu miast świata wyszły dzikie zwierzęta, powietrze się oczyściło, w Polsce na ulice wyprowadzono wojsko z karabinami, a politycy pod pozorem dbania o demokrację raz zatrzymują kampanie wyborcze konkurentów i zamykają ludzi w domach pod groźbą bezprawnych kar pieniężnych, a potem pomimo lawinowego wzrostu liczby chorych rozluźniają rygory by kosztem tysięcy ofiar wygrać wybory.

7. Władzę w Polsce objęli politycy, którzy jawnie przyjmowali od włoskiej mafii Kamorry co najmniej 1,63 miliona dolarów łapówki, na straży polskiego prawa stoją pedofile z chronionego przez obecną władzę lobby pedofilskiego (bardzo silnego wśród wpływowych biskupów), a szefostwo służb specjalnych i nadzór z ramienia rządu zarówno nad służbami specjalnymi, jak i nad policją to ludzie latami zatrudnieni w spółce finansowanej brudnymi pieniędzmi Kamorry. Ich koledzy mafiozi skorumpowali rządy m.in. Słowacji (ujawnione przez głośne zabójstwo dziennikarza Jana Kuciaka), Rumunii i Węgier.

Żadna sprawa z powyższych nie miała prawa się wydarzyć, ale każda się wydarzyła. Od czasów Napoleona ludzie uspokajają się mówiąc o „końcu historii” i pewnym pokoju, bezpieczeństwie – czyli o tym co nigdy nie nastąpi. Czeka nas jeszcze przynajmniej kilka końców świata, chyba że następnego my nie przeżyjemy, co jest niewykluczone. Bądź na to gotowy, bo zapewne niczego z powyższej listy też nie przewidywałeś, a mimo to los złośliwie nie konsultując się z Tobą robił swoje.

Kazimierz Turaliński

24 kwietnia 2020 r.

Ps. Dzieją się dziwne rzeczy i to cały czas. Zwolenników teorii spiskowych na pewno zainteresowały kilka dni temu przeloty kilkudziesięciu białych świateł na nocnym niebie obserwowane na kilku kontynentach. Nie, to nie(stety) inwazja kosmitów, tylko program Starlink mający otoczyć ziemię gęstą siatką satelitów Elona Muska. Niesamowity potencjał militarny przy drobnej modyfikacji tej technologii. Ale kogo to obchodzi w czasie globalnej kwarantanny i potencjalnego wykorzystania patogenu do zaburzenia światowej gospodarki oraz zniszczenia potencjału mobilizacyjnego? Kogo obchodzi to, że po Polsce ciężarówki rozwożą ciężki sprzęt wojskowy? No przecież wszyscy wiemy, że nic tak nie zabija wirusa jak ostrzał z czołgu.

Kogo obchodzi, że osoba powołująca się na pracę dla Mariusza Kamińskiego, trzymającego polską policję i służby specjalne, już kilka lat temu (próbując mnie zwerbować na jego informatora) w formie pisemnej chwaliła się planami zamykania opozycjonistów i innych ludzi na stadionach zamienionych na więzienia? I że po wygranych przez Dudę wyborach pocztowych przeprowadzonych przez zaufanego wiceministra obrony narodowej (który został właśnie szefem poczty), gdy wzrośnie drastycznie liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa, zostanie wprowadzony stan nadzwyczajny dający władzę absolutną. Ot, to takie drobiazgi, które oczywiście są tylko teoriami spiskowymi i które na pewno nie będą miały na dłuższą metę żadnego znaczenia. Mam taką nadzieję… ale niestety nie pewność.

Autor: Kazimierz Turaliński – polski dziennikarz śledczy, politolog, ekonomista, specjalista ds. windykacji i bezpieczeństwa gospodarczego. Autor książek o przestępczości zorganizowanej i służbach specjalnych. W 2016 roku pełnił funkcję eksperta Biura Analiz Sejmowych skierowanego do obsługi Sejmowej Komisji Śledczej ds. Amber Gold. Odpowiadał m.in. za analizę kryminalną tej sprawy.

Specjalizuję się w materii bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego oraz w sprawach karnych – kryminalnych, gospodarczych i skarbowych. Swoją drogę z wykonywanym zawodem rozpocząłem studiując prawo, nauki polityczne oraz ekonomię w specjalizacji podatkowej. Przeszedłem szkolenia prowadzone przez specjalistów służb cywilnych i wojskowych: polskich, amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Posiadam należne „z urzędu” uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. W międzyczasie pracuję nad rozprawą doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego i karnego.

Z komercyjnym sektorem bezpieczeństwa gospodarczego jestem związany od 2000 roku. Od tego czasu zrealizowałem ponad 900 zleceń, w tym rozwiązywałem problemy osób z listy najbogatszych Polaków, spółek giełdowych oraz działaczy politycznych, a także nagłaśniałem sprawy bulwersujących zbrodni i afer gospodarczych. Nie zliczę, ile razy konfrontowałem się z zawodowymi oszustami, brutalnymi kryminalistami, czy działającymi na ich rzecz prawnikami oraz skorumpowanymi funkcjonariuszami. Organizowałem obsługę prawno-detektywistyczną oraz ochronę fizyczną w państwach takich jak Rosja, Ukraina, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Pełniąc funkcje dyrektorskie zbudowałem w minionej dekadzie dwa duże piony realizacyjne w sieciach polskich kancelarii prawno-finansowych, a jako ekspert ds. karno-gospodarczych pełniłem funkcję partnera kancelarii JanSzed. Świadczyłem również usługi doradcze w sprawach przestępczości gospodarczej na rzecz komisji sejmowej w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. Następnie, wraz z moim zespołem zrzeszającym profesjonalistów z zakresu prawa karnego i cywilnego oraz detektywistyki, w większości składającym się z byłych oficerów służb państwowych, świadczyłem usługi na rzecz indywidualnych klientów, podmiotów gospodarczych, agencji detektywistycznych i kancelarii prawnych.

Jestem autorem ponad stu reportaży publikowanych w prasie polskiej, brytyjskiej i niemieckiej, autorskich programów szkoleniowych, szeregu publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-ekonomicznych międzynarodowej przestępczości gospodarczej i bezpieczeństwa, a także podręczników branżowych. Część z nich zyskała uznanie uczelni wyższych i trafiła na listy literatury podstawowej studiów z zakresu detektywistyki, wywiadu gospodarczego oraz typologii przestępców m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, czy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Miałem też zaszczyt poprowadzić prelekcje podczas polskich sympozjów globalnej organizacji Strategic and Competitive Intelligence Professionals – SCIP zrzeszającej międzynarodowych ekspertów ds. wywiadu konkurencyjnego. Od 2014 roku prowadzę wykłady na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie na kierunku studiów Strategiczny wywiad biznesowy. Wprowadzam studentów w tematykę „przestępstw gospodarczych” oraz „granic prawnych wywiadu biznesowego„, czyli prawa karnego i cywilnego. Od 2016 roku wykładam na tej samej uczelni zagadnienia „kontrwywiadu biznesowego” na kierunku Bezpieczeństwo biznesu, obejmujące metodykę ukrywania tajemnic przedsiębiorstwa i przeciwdziałania szpiegostwu przemysłowemu. We wcześniejszych latach miałem przyjemność również poprowadzić wykłady otwarte m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Obrony Narodowej oraz w Szkole Głównej Handlowej. Zapraszam także na zamknięte szkolenia z zakresu bezpieczeństwa biznesu, organizowane przez ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o..

Aktualnie ograniczam świadczenie opisanych wyżej usług i koncentruję się na aktywności publicystycznej i dydaktycznej.