„Zostaliśmy obrażeni jako Polacy i żądam od polskiego rządu obrony godności nas, jako Polaków. Jesteście naszym rządem i zachowujecie się jak spłoszone kury. W dyplomacji czasami trzeba uderzyć pięścią w stół i taki moment nadszedł. Bo ta hucpa jest grana zbyt grubymi tonami i szyta zbyt grubymi nićmi. Aż prosi się o grube słowa, emocje, a tymczasem naszedł moment, kiedy nie powinniśmy reagować tak, jak chcieliby, żebyśmy zareagowali, by mogli mieć obrazki w światowych agencjach pokazujące, jak w Polsce narasta fala faszyzmu i antysemityzmu” – mówi w „Komentarzu Tygodnia” dziennikarz Witold Gadowski.