Zwycięstwo Karol Nawrocki było wielkim zwycięstwem Polaków. Zwycięstwem ludzi, którzy nie zgodzili się na domknięcie tuskizmu, monopol jednej strony i podporządkowanie wszystkich najważniejszych instytucji jednemu obozowi politycznemu. Polacy pokazali odwagę, mądrość i siłę. Obrali nową drogę i wybrali prezydenta, który nie boi się mówić własnym głosem, bronić polskich interesów i stawać po stronie tych, których rząd nie chce słuchać.

„Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy” – to nie jest tylko wyborcze hasło. To najważniejsza zasada prezydentury Karola Nawrockiego i zobowiązanie, które konsekwentnie realizuje. Polska ma dziś prawdziwego prezydenta: silnego, podmiotowego i niezależnego. Prezydenta, który wie, że mandat otrzymał od narodu, a nie od partyjnych central, zagranicznych instytucji czy wpływowych środowisk.

Karol Nawrocki udowodnił, że prezydentura może być aktywna, sprawna i bliska ludziom. Od początku działa z energią, podejmuje decyzje, inicjuje ważne debaty i reaguje wszędzie tam, gdzie zagrożone są interesy obywateli. Nie ogranicza się do komentowania rzeczywistości. Bierze odpowiedzialność, przedstawia własne rozwiązania i konsekwentnie realizuje zobowiązania złożone Polakom podczas kampanii wyborczej. Nie odkłada obietnic na później i nie szuka wymówek. Pokazuje, że słowo dane wyborcom jest zobowiązaniem.

Jest głosem obywateli i tarczą narodu – chroni interes społeczny, patrzy rządowi na ręce i koryguje jego działania wszędzie tam, gdzie uderzają one w bezpieczeństwo, dobrobyt, wolność i prawa Polaków. Nie jest notariuszem rządu, ale strażnikiem Konstytucji, polskiej suwerenności i interesu narodowego. Potrafi współpracować tam, gdzie wymaga tego dobro państwa, ale potrafi również powiedzieć zdecydowane „nie”, gdy władza działa przeciwko obywatelom.

Ogromne zaufanie społeczne, którym cieszy się prezydent, nie jest dziełem przypadku. Wynika z jego autentyczności, konsekwencji i odwagi. Polacy widzą, że Karol Nawrocki pozostaje tym samym człowiekiem, którego wybrali: bliskim zwykłym ludziom, wiernym swoim przekonaniom i odpornym na naciski. Nie zmienia poglądów pod wpływem sondaży, medialnych kampanii ani oczekiwań politycznych salonów. Rozumie, że jego obowiązkiem nie jest zabieganie o uznanie zagranicznych elit, lecz reprezentowanie polskiego narodu.

Zwycięstwo Karola Nawrockiego przyniosło polskiej prawicy nową energię i nową nadzieję. Pokazało, że można zwyciężać, gdy zachowujemy fundament naszych wartości, a jednocześnie potrafimy otworzyć się na nowych ludzi, nowe środowiska i nowe wyzwania. To była wygrana szerokiego obozu patriotycznego – ludzi o różnych doświadczeniach, których połączyła wiara w silną, bezpieczną i suwerenną Polskę.

Gdyby prawica nie poszła drogą Karola Nawrockiego, Rafał Trzaskowski zostałby zaprzysiężony 6 sierpnia na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, a system tuskizmu zostałby domknięty. Zwycięstwo Karola Nawrockiego zatrzymało ten plan. Dziś jego sprawna, odważna i konsekwentna prezydentura pokazuje, że Polacy dokonali właściwego wyboru – wyboru wolności, suwerenności i Polski, która zawsze stoi na pierwszym miejscu.

Niech żyje Polska!

Grafika: Facebook / Mateusz Morawiecki

Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.