Jeżeli dziennikarz w Polsce musi się zastanawiać, czy kolejne fałszywe zgłoszenie nie skończy się wejściem służb do domu, skuwaniem współpracowników i przeszukaniem redakcji – to znaczy, że przekraczana jest bardzo niebezpieczna granica.
Nie ma demokracji bez wolnych mediów. Nie ma wolności słowa tam, gdzie dziennikarze zaczynają żyć pod presją interwencji służb, gróźb i działań paraliżujących pracę redakcji.
Niezależnie od poglądów politycznych każdy powinien dziś zadać sobie pytanie: czy państwo może dopuścić do sytuacji, w której dziennikarze nie czują się bezpiecznie we własnych domach i miejscach pracy?
Pamiętając doświadczenia komunizmu, będziemy bronić wolności słowa i przeciwstawiać się nękaniu mediów.
Dziękuję szefowi BBN ministrowi Bartoszowi Grodeckiemu za inicjatywę mającą na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności działań podejmowanych przez służby wobec dziennikarzy Telewizji Republika.
Autor: dr Karol Nawrocki
Prezydent RP
Fot.: Prezydent.pl/KPRP
Zostaw komentarz