Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał 32-letniego obywatela Kolumbii, Richarda M., na 8 lat pozbawienia wolności oraz 10 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny. Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, ale konkretna podstawa tej decyzji nie została publicznie ujawniona, ponieważ proces i uzasadnienie wyroku są niejawne.

Art. 60 k.k. pozwala na złagodzenie m.in. w szczególnie uzasadnionych przypadkach, gdy nawet najniższa zwykła kara byłaby niewspółmiernie surowa. Ustawa wymienia przykładowo pojednanie z pokrzywdzonym i naprawienie szkody, postawę sprawcy ukierunkowaną na naprawienie szkody lub ograniczenie jej skutków, a także szczególne sytuacje dotyczące przestępstw nieumyślnych. Osobną podstawą może być również współpraca sprawcy z organami ścigania dotycząca poważnego przestępstwa wcześniej im nieznanego, na wniosek prokuratora.

8 lat za morderstwo, mimo że minimum za morderstwo to 10 lat. Odszkodowanie dla rodziny to 10 tys. Przypomnę że „Babcia Kasia”, za pobyt na komendzie, który trwał kilkanaście godzin, Sąd Okręgowy w Warszawie początkowo zasądził 20 tys. zł w wyroku z 17 maja 2022 r. później zmniejszono to odszkodowanie do 8 tysięcy.

Co ciekawe, sąd UTAJNIŁ uzasadnienie.

Takie pytanie, w jakim kraju żyjemy? Ten morderca, po 4 latach może wyjść „za dobre sprawowanie”. 10 tys to trochę więcej niż koszt pogrzebu.

Czytaj więcej.