Generał Armii André Blattmann, dowódca sił zbrojnych Szwajcarii, na stanowisku od 2009 roku – ostrzega, że zachodzi bardzo wysokie ryzyko wybuchu WOJNY DOMOWEJ w wielu miejscach Europy, która następnie może błyskawicznie opanować cały kontynent.
Przyczyną wybuchu konfliktu wg Generała jest niekontrolowany napływ imigrantów z Bliskiego Wschodu do Europy, która znajduje się dodatkowo w fazie kryzysu gospodarczego, oraz nękana jest nieustannymi próbami ataków terrorystycznych, z których wielu nie udało się zapobiec, a kolejne są wciąż planowane. Wpuszczenie takiej masy wyszkolonych terrorystów do Europy nie da się skontrolować w całości.
Słowa te przerywają zmowę politycznej poprawności, tym bardziej są znaczące, ponieważ padają z ust wyważonego i racjonalnego, powszechnie szanowanego dowódcy sił zbrojnych Szwajcarii.
„Zagrożenie terroryzmem wzrasta, a wojna hybrydowa toczy się już na całym świecie. Perspektywy gospodarcze są ponure, a niekontrolowane migracje osób wysiedlonych i uchodźców wojennych mogą mieć bardzo nieprzewidywalne konsekwencje”.
Szwajcaria jest na celowniku islamskich terrorystów głównie ze względu na sprzeciw wobec prób wznoszenia meczetów, noszenia burek, oraz przed imigracją wyznaniową i islamizacją tego kraju.
O ile Szwajcaria nie brała wcześniej udziału w wojnach światowych, tego konfliktu może nie uniknąć.
Źródło: bearingarms.com
Juz za pozno. Mleko sie wylało
. To co można robić to :
Zablokować na kilkanaście lat imigrację muzułmanów do Europy.
Tych co juz są izolować religijnie, kulturowo i mieszkaniowo .
Jeżeli obecny juz muzułmanin chce sie asymilować i otrzymać obywatelstwo to na europejskich zasadach ,prawnych ,obyczajowych i religijnych .
Każde przestępstwo ciężkie muzułmanina karane deportacją jeżeli nie ma obywatelstwa .
Innego wyjścia nie ma jak chcemy zachować europejskie wartości chrześcijańskie .