Nic politycznego, więc można przeczytać bez pobudzania wielkich emocji. Cieszę się, że od kilku dni w wielu programach telewizyjnych ukazuje się film o Andrzeju Doboszu.

Pierwszy raz zobaczyłam go w filmie Rejs i od razu pokochałam. Gra tam filozofa, „nikczemnego wzrostu” i wielkiego rozumu. Piękna scena w dialogu z Tymem.

Potem dowiedziałam się od Fizyka o jego pobycie na Studium Wojskowym, gdzie był niepojętym zjawiskiem dla wszystkich oficerów. Kiedyś, gdy obierał ziemniaki (łyżką) wzedł dowódca i dostrzegłszy maleńkiego, poważnego Andrzeja Dobosza zażartował (z prawdziwie żołnierskim wyczuciem): a wy to mi przypominacie profesora Filutka. Na co pan Andrzej zerwał się służbiście i wykrzyknął: „Ku chwale Ojczyzny, panie….”. Czym oficera skonfudował, a kolegów skłonił do chichotania przez resztę dnia.

Dlaczego lubię ten film?

Bo ukazuje człowkieka w dzisiejszych czasach unikalnego: eleganckiego, chodzącego zawsze w kapeluszu, świetnie skrojonym ubraniu i pucującego swoje buty. Mówiącego dorzecznie i pięknym językiem o każdej sprawie i każdym znanym sobie człowieku. Dowcipnym, czasem także złośliwym, ale tak subtelnie i taktownie, że jest to i dopuszczalne i wywołujące uśmiech, a nigdy rechot.

Człowiek, który poznał niemal całą naszą elitę intelektualną, ludzi pióra, aktorów, muzyków, ale nigdy do tej elity nie przylgnął, pozostając sam sobie „sterem i okrętem”.

Czlowiek oczytany, podróżnik, myśliciel. A przy tym – jak sam odważnie mówił (w dzisiejszych czasach jest to odwaga), że jest konserwatystą i katolikiem.

Wiele lat spędził w Paryżu, gdzie miał własną i piękną księgarnie. Ale wrócił do Polski i na pytanie dziennikarza, czy nie załuję swoich porannych spacerów po paryskich ulicach i po paryskie bułeczki odpowiedział w sposób prosty i rozczulający: „Nie, bo pieczywo w Warszawie jest lepsze”.

Jak bardzo brakuje mi takich ludzi. Kiedyś mawiało się „dobrze wychowanych”. Dziś chyba nie ma już na nich właściwego określenia.

Autor: Jolanta Makowska
Absolwentka socjologii UW, doktorantka Instytutu Pedagogiki, dziennikarka i publicystka m.in. Twojego Dziecka, „Przegladu Katolickiego”, „Przegladu Tygodniowego”, „Listu do pani”, redaktorka „Wiadomości o Senacie”, autorka książek dla dzieci, ksiażek wspomnieniowych, varsawianów oraz wielu powieści obyczajowych.