Taka niespodzianka, pan Mikołaj Susujew, napisał tekst o niechęci Trumpa do Zełeńskiego. Tekst długi, pełen przykładów jako to Trump źle Zełeńskiego traktował, ale „zapomniał” o drobnym szczególe, że Zełeński zaangażował się w kampanię wyborczą po stronie Demokratów, wspierając w jednoznaczny sposób Kamalę Harris. Kiedy w kulturalny sposób zwróciłem uwage na to że „jest ślepy na jedno oko”, że widzi tylko to co zgadza się z jego poglądem, a wszystko inne pomija milczeniem, wygląda na to że zostałem przez pana Susujewa zablokowany.
Pan Susujew kreuje się na lojalnego Polaka, pisze w swoich tekstach, „my Polacy”, natomiast jest to wg mnie stanowisko na tyle propolskie na ile służy to Ukrainie i Ukraińcom.
Żeby było jasne, ja bardzo ceniłem i cenię to co pisze pa Susujew, oczywiście nie ze wszystkim się zgadzam, natomiast moim zdaniem, bardzo duża część jego obserwacji i wniosków jest bardzo sensowna. Natomiast jest jedna charakterystyczna rzecz, tam praktycznie nie ma ŻADNEJ krytyki ani ukraińskich „patriotów” czyli zwolenników kultu UPA, jest wręcz ich usprawiedliwianie, oraz próba zakłamywania ich wpływu na społeczeństwo Ukrainy.
Tak więc wg mnie, ta jego propolskość służy na pierwszym miejscu interesom Ukrainy, a interesom Polski i Polaków, tylko wtedy kiedy są zbieżne z interesami Ukrainy.
To wg mnie kolejna taka osoba, która jest w przestrzeni publicznej i powinniśmy o tym wiedzieć.
Co więcej nie powinniśmy mieć im nawet tego za złe, bo to ich prawo, a nawet obowiązek dbać o interes SWOJEGO państwa, w tym wypadku Ukrainy, ja mam tylko uwagę, że jeśli tak jest to nie powinien udawać Polaka i osoby dbającej o polskie interesy.
Tak więc z przykrością muszę napisać, że nie będę komentował tego co pan Susujew napisał, bo nie daje mi na to szansy.
Co więcej, nawet mnie nie poinformował o tym że mnie blokuje i dlaczego. Ale to jego prawo, natomiast państwa prawem jest wiedzieć, że polemika z jego tekstami, jest przez niego akceptowana, tylko na zasadach które on uznaje. Czyli mamy takie trochę sowieckie podejście, jeśli ktoś głosi poglądy czy ma argumenty z którymi trudno z jego punktu widzenia dyskutować, widzimy „Заткни хлебало” czyli tłumacząc na nasze, zamknij mordę.
Żeby było jasne, ja osobiście lubię polemizować z ludźmi z którymi się nie zgadzam, bo to daje mi szansę, popatrzeć na coś z innej perspektywy. Problem jest wtedy kiedy ktoś jak pan Susujew, pozwala na polemikę osobom które mają podobne do niego zdanie. To nic nie wnosi do dyskusji i moim zdaniem to duży błąd, ale to jego profil, nie mój.
Edit: z profilu Frontiersman mnie nie wyrzucił. Więc będę komentował.
Zostaw komentarz