Jeśli bliskie są Ci prawicowe poglądy, to zaciśnij zęby i glosuj na Karola Nawrockiego w prezydenckich wyborach, bo na razie innych kandydatów lepszych nie ma. Jako nieuleczalny kukizowiec, wołałbym by Paweł Kukiz wystartował, bo byłby prawdziwym obywatelskim kandydatem. Jednak w obecnej chwili to jest Karol Nawrocki. Wiedz jednak, że jak jego będą opluwali, to także i Ciebie. Pomiń też jego ułomności. Bo wiele z nich będą tak prawdziwe jak w dowcipie Radia Erewan z czasów komunistycznych o Wani z Leningradu, który wygrał na loterii samochód. Okazało się, że  nie w Leningradzie, a w Moskwie,  i nie samochód a rower, i że nie wygrał, ale mu go ukradli.

Premier Szydło swoje fochy schowała i już deklaruje dla niego poparcie. 

Siłownia to specyficzne miejsce. Sam tam przez wiele lat chodziłem. Spotykamy tam różnych ludzi. Niekoniecznie całkiem przestrzegających prawo, choć o tym nie musimy wiedzieć. I zakładam, że Karol tego nie wiedział. Łatkę naziola też łatwo mu przylepić. To nie jest specjalnie trudne, wystarczy, że się Polskę bardziej miłuje. Choć to obrzucanie epitetem naziola społecznie bardziej brudzi niż faktyczne ułomności, których się nie widzi. 

Czy Nawrocki dla mnie to dobry kandydat – średnio, ale go poprę. Dlaczego średnio ??? To kwestia zarządzania IPN-em. Wiele spraw do załatwienia – i tego nie zrobił. Choćby kwestia anonimizacji danych tewusow. Wg przepisów niegdyś obowiązujących tajni współpracownicy mogli swoje dane anonimizować, jeśli od dokumentów z nimi związanych nie minęło 50 lat. Ale nie ma żadnej praktyki – a ta zależy od prezesa IPN-u, by je teraz odtajniać. 

Powód poparcia Nawrockiego jest prosty – system nie może się zamknąć, choćby z tego względu, by wprowadzone przez PiS patologie nie zostały wykorzystane przez PO i jej koalicjantów.

I na koniec proszę zapoznajcie się z przejmującą opinią na temat jego kontrkandydata autorstwa Doroty Łukomskiej burmistrz Stąporkowa. Oto ona w całości: 

Szanowny Panie Trzaskowski!

mam na imię Dorota, jestem Polką, od 2009 roku do 2024 roku – burmistrz Gminy Stąporków, gminy, którą Pan „wyborczo” odwiedził, „z zaproszenia Pana PRowców”. 

Miejscowość Kozia Wola, w której Pana sztabowcy zorganizowali Panu spotkanie, położona jest obok… Sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni w Czarnej. 

Miałam 28 lat gdy zostawałam najmłodszym burmistrzem w Polsce, a moim wychowawcą był śp. Premier Przemysław Gosiewski – ten któremu władza Tuska, chciała stawiać zarzuty karne za… kierunek słusznych decyzji (co przyznał czas) ówczesnego rządu, o wybudowaniu peronu we Włoszczowie. 

10 kwietnia 2010 roku, przelana krwią polskich bohaterów ziemia smoleńskiej, odebrała mi Prezydenta RP Prof. Lecha Kaczyńskiego wraz z Małżonką Panią Marią oraz zabrała do wiecznego spoczywania mojego Szefa – śp. premiera Przemysława Gosiewskiego. 

Odszedł Premier Przemysław Gosiewski, ale zostawił po sobie testament, tym na którym, wychowywał „przyszłe pokolenie” współpracowników, w tym piszącej te słowa Polki. 

Szydziliście, drwiliście z mojego Szefa, śmialiście się. Później zostałam burmistrzem. Najmłodszym w Kraju Zastąpiłam na tym stanowisku… kapitana Służby Bezpieczeństwa. 

Piszę na prośbę poruszonych Mieszkańców tym, że próbuje Pan, „dupiarzu” z warszawskich dyskotek, wpisywać się w nasze świętokrzyskie, święte tradycje.

W Gminie Stąporków na chlebie czyni się znak krzyża i całuje się ten chleb przed jego jego pierwszym przekrojeniem. 

Pan tego nie zrozumie, bo Pan z krzyżem walczy i chce Pan żeby w przestrzeni publicznej nie widniał znak krzyża. 

Musi Pan wiedzieć, krzyż jest symbolem wiary, ale i trwałości Narodu Polskiego. Proszę przyjechać i pomodlić się w Sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni w Czarnej, to jeden kilometr od Koziej Woli gdzie próbował Pan – z wniosku swoich „sztabowców” odegrać „swój teatr”.

Wykonawcą tej piosenki, która poniosła się w całym regionie, był wnuk organisty w parafii w Odrowążu. 

Wie Pan czym jest Kościół? Wie Pan czym jest krzyż dla Narodu Polskiego? 

Niech Pan to zapamięta. „Bo gdy przyjdą zniszczyć ten Naród, zaczną od krzyża, bo krzyż jest symbolem wiary i trwałości Narodu Polskiego” – mówił Prymas Tysiąclecia śp. Kard. Stefan Wyszyński. A my – Polki – odziedziczyliśmy ten testament, będziemy go nieśli i przekażemy przyszłym pokoleniom. 

Zapraszam Pana, żeby przyjechał Pan do Gminy Stąporków. Po raz drugi – już bez decyzji „sztabowców”. Zachęcam żeby uklęknął Pan przed cudownym obrazem Matki Bożej Wychowawczyni, w Sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni w Czarnej i przeprosił za to co Pan robi. 

Jak to leciało: „dajcie tutaj muzyczkę, to jest moje miasto…”

Tak to było Panie „dupiarzu” (?) – jak sam Pan mówił o sobie. Tylko musi Pan wiedzieć, że zarządzanie Polską, to nie wydawanie poleceń w warszawskiej dyskotece. 

Pan musi odróżnić Polskę w rozumieniu „dupiarza”, od Polski dumnej i patriotycznej. 

Pan jako wiceszef Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, człowiek, który sam o sobie w radiowych wywiadach mówił: „dupiarz”, rozumie czym jest szacunek do kobiety?

Nigdy nie poznałam ani Pana, ani Prezesa Karola Nawrockiego, ale to za czasów Prezesa Nawrockiego, w gminie, w której miałam zaszczyt sprawować mandat burmistrza (obejmowałam ten mandat ówcześnie, w roku 2009, jako najmłodsza w kraju), została wydana decyzja o zburzeniu sowieckiego monumentu. 

To Prezes IPN dr Karol Nawrocki powiedział: dość hołdowaniu sowieckiej mentalności upadłych polskich elit. Pan w tym czasie być może przebywał w warszawskiej dyskotece. 

Był Pan na przelanej krwią bohaterów Ziemi Stąporkowa. Uklęknął Pan?, jeżeli nie przed Bogiem to w hołdzie polskim bohaterom? 

To tutaj – w Gminie Stąporków, toczyły walki oddziały: „Robota”, „Hubala”, to tutaj – także kilometr od Koziej Woli, do której wprosili się Pana sztabowcy – w zabytkowym Kościele w Niekłaniu obchodzony jest: „Niekłański Październik” – w hołdzie bohaterom poległym z niemieckim najeźdźcą – oddziałom „Hubala”.

Nigdy nie wolno zgadzać się na zło. A Pan kompletnie nie pasuje do urzędu Prezydenta RP, jak Pan to sobie wyobraża? Człowiek, który o sobie mówił, że był „dupiarzem” Prezydentem RP? Przecież to byłaby katastrofa. 

Jako Polka chcę Prezydenta RP, który będzie dbał o Naszą przyszłość i pielęgnował polską historię. 

Polska, to zbyt poważna sprawa, żeby Państwu przewodził człowiek, który sam o sobie, mówił: „dupiarz”.

Pozdrawiam z pięknej Warszawy! Niech Żyje Polska!”

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.