To nie koniunkturalny gest po wyborze Trumpa, ponieważ przygotowanie kolekcji haute couture trwa długie miesiące.
Podczas trwającego Haute Couture Week mamy wielki powrót ‘tradycyjnej’ kobiecości: mnóstwo draperii, koronki, falbanki, a nawet tiurniury w zmodyfikowanej wersji. I subtelne rozbielone kolory. Zero efekciarstwa, gołych cycków i tyłeczków – tylko wyrafinowany kunszt.
Moja babcia byłaby zachwycona!
Te suknie kosztują dziesiątki tysięcy euro i są bardziej dziełami sztuki, niż czymś ‘do noszenia’. Wyznaczają trendy, inspirują, a nawet – dziwnym sposobem – ilustrują stan świadomości i horyzont marzeń…
Kto chciałby podziwiać lub zweryfikować daję linki w komentarzach. Na pierwszym miejscu zjawiskowe dzieła z pracowni Elie Saab.
Joanna Bojańczyk
Janina Sonik-Włodarczyk
Jadwiga Malina
Jadwiga Maria Jarosiewicz
Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.
Ma Pani rację! Świat się u nas zmienił. Nawet w telewizji zamias cyców, golizny i obnażonych murzyńskich zadów pojawiły się długie tradycyjne sukienki pod szyje, ozdobione białymi kołnierzykami i białymi mankietami. Kobiety, na nowo subtelne, urocze, jak z minionej epoki, wręcz zachwycają i pobudzają męską wyobraźnię.