Pojawia się coraz częściej zarzut, i to jako dyskryminujący, że ktoś na czymś, np. na cudzym nieszczęściu uprawia politykę.

W dziwnych okolicznościach umiera odebrany rodzinie czteroletni chłopczyk, matkę skutą w kajdanki zespolone straż więzienna doprowadza na pogrzeb jej dziecka. Ponoszą się głosy oburzenia, opozycja domaga się wyjaśnień – rządzący z koalicji 13 grudnia „nie wolno robić polityki na tym nieszczęściu”.

Na granicy polsko-niemieckiej Niemcy zaczęli masowo przerzucać do Polski ludzi niewiadomego pochodzenia, obcych cywilizacyjnie, których przyjmują polskie służby. Opozycja protestuje przeciwko takim praktykom. Minister Siemoniak; „Nie róbcie polityki na bezpieczeństwie Polski”.

Pamiętam jak sejm RP odwiedził Jan Paweł II. Byłem posłem. Ojciec Święty mówił do nas posłów: „polityka to jest roztropna troska o dobro wspólne”.

Co może być niewłaściwego w podejmowaniu działań w imię troski o dobro wspólne? Tym dobrem wspólnym Polaków jest nasza Rzeczypospolita!

.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.