Pamiętacie? Przy samym początku roku to napisałem:
„Polska nie dostanie już żadnych pieniędzy z Unii Europejskiej”
No i proszę – jak zwykle – miałem rację. Niemcy i Francuzi są zdecydowani dociskać śrubę a im bardziej, o czym donoszą ich własne media „centrum kontynentu przesuwa się na wschód”, z tym większą wsciekłością Polska będzie atakowana. Nie ma zmiłuł się – Berlin i Paryż nie mają zamiaru tolerować „krnąbrnej” Warszawy.
Będziemy obserwować próbę powtórzenia „operacji Brexit” – takiego ustawiania polityki europejskiej, żeby sprowokować Polskę do wyjścia z Unii. W ten sposób Francja ocali swoją uprzywilejowaną pozycję i wraz z Berlinem będą niekwestionowanymi liderami tak zawężonej wspólnoty”. Reszta krajów „starej unii” jakoś to przełknie.

Autor: Zbigniew Szczęsny
Prawicowy ateista. Zwolennik proatomowej strategii wychodzenia z paliw kopalnych. Polityczny (sur)realista tęskniący za „Międzymorzem” jako suwerennym biegunem siły między Rosją a Zachodem. Żyję z programowania. Publicystyką zajmuję się w czasie wolnym nie mogąc znaleźć sobie miejsca w świecie rozdrapywanym przez skrajności.
Przecie nie na darmo nasłano Tuska ponownie na Polskę, jest odpowiednio zadaniowany, i ma takie wsparcie zagranicy jak widać, czego nie jest w stanie ukryć, gdy oficjalnie tak ciepło go tam pożegnano, obiecując że będzie premierem. Ale, nie te numery z nami, Brunner. Społeczeństwo aż tak głupie nie jest, jak chciał niejaki Radek. I już nie będzie.