RAPORT  TOK-iO

Raport olimpijski  (1)

XXXII IO TOKIO 2020

Wybaczcie, że początek będzie powtarzany w relacjach z IO TOKIO 2020. Według mnie to ważne słowa.

Każdy start Polaków nawet gdy nie jest obiecujący jest ważny. Pamiętajmy, że występujący w turnieju olimpijskim zawodnicy wykazali się nie tylko pracą na treningach i wynikami na zawodach. Musieli pokonać wiele przeciwności w pandemicznej rzeczywistości i włożyć wiele chartu ducha i serca by znaleźć się na Igrzyskach. Dwustu piętnastu Polaków walczy o jak najlepsze miejsca i każdy z nich zajmując nawet miejsca poza czołówką promuje Polskę i swoją walką oraz pokazując charakter dokłada cegiełkę do obrazu Polski na świecie.

Nie mam zamiaru wyliczać polskim zawodnikom ilość dni bez medalu na IO. Ważne byśmy wszyscy trzymali kciuki, modlili się, cieszyli ze zwycięstw, dobrych miejsc ale i umieli pocieszać po porażkach i rozumieć ich łzy, smutek. Doceniać walkę do końca i postawę – to są Orły, polskie Orły!!!

Agnieszka Kobus-Zawojska foto:Julia Kowacic,CC-BY-SA-4.0

28. lipca Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Sajdak, Marta Wieliczko i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebrny medal w rywalizacji czwórek podwójnych.
Na torze wioślarskim „Sea Forest Waterway” działy się wspaniałe rzeczy. Polki płynęły równo i walczyły z Holenderkami o trzecią lokatę. Bardzo mocno odpłynęły Chinki i osada z Niemiec. Jednak praca i wytrwałość reprezentantek Polski przyniosła efekty. Holenderki nie wytrzymały tempa i konsekwencji rywalek a Niemki najwidoczniej lekko zdekoncentrowane sytuacją dopuściły do utraty przewagi jaką miały. Ostatecznie Polki finiszowały na drugim miejscu uszczęśliwiając kibiców i zdobywając pierwszy medal na Olimpijskim turnieju Tokio 2020. Wygrały Chinki a brąz ostatecznie zdobyły Australijki.

Srebrne medalistki Igrzysk Olimpijskich w Tokyo 2020: Czwórka podwójna:Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Sajdak, Marta Wieliczko, Katarzyna Zillmann, foto:Julia Kowacic,CC-BY-SA-4.0

 

Dodatkowo wiele pozytywnych sygnałów płynie z torów gdzie walczą polskie osady. Fabian Barański, Wiktor Chabel, Dominik Czaja i Szymon Pośnik czyli czwórka podwójna przegrała brąz z Australijczykami… Panowie przegrali o 0,3 sekundy. Wspaniała postawa, walka i kunszt Polaków tym razem nie wystarczył ale jest niewdzięczne a jakże wysokie 4. miejsce w finale olimpijskim !

Maria Sajdak foto:Julia Kowacic,CC-BY-SA-4.0

Natomiast polska czwórka bez sterniczki w składzie Monika Chabel, Joanna Dittmann, Olga Michałkiewicz i Maria Wierzbowska zajęła szóste miejsce w finale zawodów. Jest to sukces młodej i niedoświadczonej załogi.

Również szóści byli w finale panowie w konkurencji osad dwójek podwójnych: Mateusz Biskup i Mirosław Ziętarski.

Polacy w składzie: Mateusz Wilangowski, Mikołaj Burda, Marcin Brzeziński i Michał Szpakowski również wygrali finał „B” w konkurencji czwórki bez sternika.

 

 

źródło:TVP SPORT, eurosport, flashscore.pl