Dożyliśmy czasów kiedy zdrowym ludziom wmawia się, że są chorzy i to nawet bezobjawowo a prawdziwie chorym odmawia się pomocy.

W Polsce obecnie mamy jedną partię – „Partię Kowidową” skupiającą wszystkie ugrupowania tj całą Bandę Czworga (PIS, PO, KO, SLD) plus lewacy.  Natomiast resztki takie jak Konfederacja czy też inne to jest jak za przeproszeniem, brzęczenie much nad tym gównem, bo są i tak ubezwłasnowolnieni. Jednak strach i pieniądze zmienia ludzi, niestety. Zdrowym wmawia się że są chorzy bezobjawowo i chcą ich szczepić a chorym nie chcą pomóc i umierają.

Jakoś nikt nie może zmienić tego tego do czego został zmuszony cały świat. Są podejmowane próby buntu regionalnego, ale to tak jakby ktoś zmianami w gminie chciał ratować świat, mam na myśli też niektórych w polskim parlamencie. Wszyscy są marionetkami i kukiełkami a sznurki są za kotarą dla nas niewidoczną od wielu lat. Polskie niezależne partie piszą zawiadomienia o przestępstwie i skargi na premiera do jego pracowników, czyli ministrów zamiast do Rady Europy czy do Sekretarza Generalnego ONZ oraz NATO o łamaniu praw obywatelskich i „wprowadzania stanu wojennego bez stanu wojennego”. Z drugiej strony to też niewiele pomoże bo przecież te organy wiedzą co się dzieje i są również opanowane przez tych psychopatów z Nowego Porządku Światowego (czytaj więcej). Jak to już kiedyś powiedział premier jesteśmy krajem należącym do „kogoś”.

Rok 2020 był „Rokiem Zero” jak już wspomniałem w poprzednim felietonie.  To rok, w którym globalne kapitalistyczne klasy rządzące pozbyły się iluzji demokracji i przypomniały każdemu, kto faktycznie rządzi i dokładnie, co się dzieje, gdy ktokolwiek rzuca im wyzwanie. W stosunkowo krótkim okresie ostatnich dziesięciu miesięcy społeczeństwa na całym świecie zmieniły się nie do poznania. Nie kryli się z tym co planują, ujawniali swoje zamiary np. na okładce czasopisma „The Economist”  pokazali „Świat w 2019 roku” czyli co też będzie i zacznie się w 2019 roku (w jego końcówce jak się okazało). Wśród wielu rysunków jest jeden naprawdę przerażający, otóż zapowiedz „Czterech jeźdźców Apokalipsy”, czyli postacie z Apokalipsy św. Jana. Mają wyruszyć na koniach przed Sądem Ostatecznym. Według tradycji imiona czterech jeźdźców to kolejno: Zaraza, Wojna, Głód i Śmierć. Jednym z tych jeźdźców jest „Statua Wolności” z Nowego Jorku i to na dodatek w „maseczce”. Czyli pierwsze zapowiedz zarazy a następnie co …..wojna i tak dalej? (czytaj więcej)

Wracając jeszcze do tej okładki czasopisma „The Economist” , napisy odwrotne były wskazówką, ze wszystko będzie wywrócone i na odwrót. Systemy wartości, zniszczenie rodziny. Czarne stanie się białym, Prawo stanie się oficjalnie bezprawiem itd. Dlatego zobaczyliśmy „nową totalną i chamską” lewicę, niszczącą wartości chrześcijańskiego świata i niszczącą morale (czytaj więcej).

W Polsce na razie popieraną przez „kelnerów+ czytaj dziennikarzy medialnego świata, którego ośrodki są w Niemczech, tj. portali, gazet i telewizji, których nazw nie warto wspominać. Niemieccy kelnerzy informacyjni z tych ośrodków,  deprawują młodzież polską pokazując nie Polaków tylko jakichś zboczonych „przebierańców” jako Polaków, gdzie są służby mundurowe, chyba że mamy państwo z dykty. Pozwalają różnym kreaturom wyłazić z kanałów pseudo wolnościowych jak karaluchy (czytaj więcej).

Po raz kolejny, gdyż zbliżamy się do końca obecnego 2020 roku, ukazała się okładka magazynu The Economist na rok 2021 – Świat w 2021 roku.

The Ekonomist na okładce z kolei z grudnia 2020 pokazał również rebus, bardzo ciekawy. Co widzimy tym razem na okładce magazynu? Rok 2021 przedstawiony jest nam w postaci „jednorękiego bandyty”, coś w rodzaju maszyny jak w kasynie, w którym pociągamy za rączkę tj. dźwignię, bębny kręcą się na ekranie  i pojawiają się symbole. Tak więc ekran podzielony jest na 4 części czyli prawdopodobnie  4 kwartały 2021 roku.

  1. – w pierwszym rzędzie od góry widzimy rysunek koronawirusa, strzykawkę, twarz z maseczką i znak zapytania,
  2. – w drugim rzędzie od góry bombę atomowa, twarz wyglądającą jak Biden, rozdartą flagę USA i na dole ikonę Tik-Tok
  3. – w trzecim rzędzie od góry znak zapytania, znak dolara $, przechylony wiatrak i flaga Chińskiej Republiki Ludowej,
  4. – w czwartym rzędzie od góry widzimy wykres wznoszący się i opadający, płonące lasy, kamera oraz rysunek koronawirusa.

W zależności od której strony będziemy ten rebus analizować, czy tak jak to napisałem czy też odwrotnie od 4 do 1 to możemy go różnie odczytywać tj, dowiedzieć się jakie mogą być  różne plany, ale najprawdopodobniej od prawej.  Należy zauważyć, że wszystkie wydania tego magazynu są zaszyfrowanymi wiadomościami masońskimi o przyszłych wydarzeniach. Wszystkie tego typu kwestie są wyjątkowe i nie zawsze można jednoznacznie wyciągnąć wnioski na temat czekających nas wydarzeń, ponieważ istnieją różne możliwości interpretacji obrazów, symboli i znaków, a także ich kombinacji. Aby jednoznacznie odszyfrować szyfr, niezależnie od jego formy, musisz znać unikalny „klucz” do niego, tj. zestaw szczegółowych zasad „odszyfrowywania” tej wiadomości. Należy zauważyć, że wielu uważa ten dziennik nie za coś, co przewiduje, ale takie, że programuje wydarzenia, tj. w rzeczywistości „narzuca” alternatywną linię wydarzeń na przyszłość i dokładnie w taki sposób, w jaki jest to postrzegane przez obecne mocarstwa. Za tym magazynem stoi wpływowa rodzina Rothschildów, która w taki czy inny sposób jest bezpośrednio zaangażowana we wszystkie ważne wydarzenia, które mają miejsce – ze swoim kapitałem, złotem, politykami – marionetkami.

Okładka The Economist na rok 2021 na pierwszy rzut oka wydaje się mniej skomplikowana i zagmatwana niż w poprzednich latach. Nie ma tu wielu znaków, ale czy naprawdę tak jest?

Tak więc ekran podzielony jest na 4 części – 4 kwartały 2021 roku.

Pierwszy kwartał 2021 roku to temat koronawirusa będzie kontynuowany: powszechny reżim masek, szczepienia i sam koronawirus.

Drugi kwartał 2021 roku jest w jakiś sposób związany ze Stanami Zjednoczonymi. Czy widzimy Joe Bidena, nowego prezydenta Ameryki? Biorąc pod uwagę, że Donald Trump ma zamiar zakwestionować wyniki poprzednich wyborów w Stanach Zjednoczonych 3 listopada 2020 r., Nie zamierza przekazać władzy w styczniu 2021 r. Uważa ON wybory za całkowicie sfałszowane i możliwe jest powtórzenie wyborów w II kwartale 2021 r., Czyli postępowanie sądowe. według minionych wyborów potrwa do drugiego kwartału 2021 roku. Najwyraźniej Joe Biden zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych a tym samym podzieli Amerykę. Bomba atomowa, pocisk, zagrożenie ze strony USA lub możliwe są dwie opcje, po pierwsze USA zagrożą użyciem broni nuklearnej przeciwko jakiemukolwiek krajowi, możliwe że Korei Północnej lub Iranowi, gdyż ostatnio słyszeliśmy, ze z Izraela (głównego sojusznika USA) wypłynęła flota atomowych okrętów podwodnych w kierunku Iranu. Atak nuklearny może też będzie groził samym Stanom, ale z powodu polityki Joe Bidena. Widzimy również ikonę Tik-Tok, krótkiej usługi wideo. Być może jakiś film zamieszczony na Tik-Tok stanie się pretekstem do zagrożenia nuklearnego i upadku Ameryki. Możliwe, że konflikt rozpocznie się od kompromitujących dowodów przeciwko Bidenowi.

Prezydent Tramp zapowiadał zniszczenie raka, który trawi ludzkość czyli bandę Rockefellerów, Rothschildów, Morganów itd.  oraz tych pomniejszych żołnierzy stworzonego przez nich systemu jak np. Sorosa i jemu podobnych. Dlatego też stworzyli pandemię, aby można było nas totalnie zniewolić. Również aby sfałszować wybory w USA poprzez głosowanie korespondencyjne, które tylko w ten sposób mogły być ogłoszone aby zniszczyć  intencje Trampa drugiego po Kennedym prezydenta, który chciał uwolnienia świata od tych pasożytów ludzkości. Dlatego była przeciwko niemu tak rozwinięta propaganda ośmieszania i upodlania go jako prezydenta. Nawet portale społecznościowe cenzurowały i usuwały jego wypowiedzi, stacje telewizyjne przerywały transmisje itp. Pamiętamy jego przemówienie, które można porównać do przemówienia Prezydenta Kennedy`ego wygłoszonego przed słynnych zamachem i zabójstwem w Dallas.

Z drugiej jednak strony patrząc z boku najlepszym zwycięstwem jest poróżnienie wszystkich ze sobą. Chcą abyśmy ze sobą walczyli, kto szczepiony a kto nie i przyjęli argumentację segregacji i Apartheidu. (czytaj więcej)

Świat budzi się z propagandy strachu i zniewolenia. Budzą się też niektórzy politycy, gdyż zdają sobie sprawę, że obecnie będąc „po stronie zła, to zło i tak ich pochłonie” i uśmierci jak w każdej rewolucji. Są dzisiaj oklaskiwani przez ludzi zza „zasłony”, ale zostaną kiedyś poświęceni jako ci którzy to zło stworzyli. Prosty przykład z Polski komunistycznej, tak właśnie Gomułka pozbył się UB-eków w 1956 roku i zwalił winę na nich za terror, a nie na komunistyczny system politycznego terroru. Natomiast gra w Nową Demokrację w Nowym Porządku Świata rozpocznie się wtedy od nowa.

Chyba, że zło zostanie zniszczone, czego życzmy sobie i wszystkim ludziom dobrej woli w tym Nowym Roku 2021 –  Do Siego Roku.

Autor: Andrzej Korab