Myślę, że pracując w gazetach i mediach ekonomicznych nieźle poznałem ekonomię, poza tym ważniejsze są doświadczenie, które zdobyłem zajmując się zorganizowaną przestępczością mafijną.

„Nowy Ład” proponuje łatwe, proste, ale jednocześnie populistyczne rozwiązanie. Podwyższenie podatków dla lepiej zarabiających, aby stworzyć inną – bardziej sprawiedliwą – redystrybucję, nie doprowadzi do tego celu: obawiam się, że spora część osób ucieknie do szarej strefy, zaś inni przerzucą koszty na konsumentów, co rykoszetem uderzy w najbiedniejszych; dodatkowo efektem ubocznym stanie się inflacja.

Uważam, że w Polsce trzeba sięgnąć po zupełnie inną filozofię podatkową.

Najważniejsze jest rozszerzenie przestrzeni podatkowej. W polskiej gospodarce tkwią ogromne rezerwy, których nie widzimy, gdyż są ukryte w szarej strefie. Należy stworzyć taki system podatkowy, aby dokonać absorpcji tego obszaru.

W jednym małym sklepie dziennie sprzedaje się np. 20 butelek wódki i sto paczek papierosów, a przez kasę fiskalną przechodzą dwie butelki wódki i 10 paczek papierosów *czyli 10 proc. Żeby to zalegalizować, właściciele sklepów tylko częściowo zaopatrują się w hurtowaniach, kluczowy towar pochodzi od grup gangsterskich (kupują od nich wódkę za 7 zł pół litra, a sprzedają za 25, po cenach sklepowych i jeszcze tylko część przepuszczają przez kasy fiskalne). Daniny z 18 butelek dziennie sprzedanej wódki oraz 90 paczek papierosów nie trafiają do budżetu państwa.

To oczywiście dość prosty, prymitywny przykład, łatwo go wyartykułować i jest zrozumiały, ale tego rodzaju kejsów, tyle, że dużo bardziej wyrafinowanych, jest dużo więcej.

A więc nie proste recepty. Nie podwyższanie podatków, a zupełnie inna filozofia podatkowa. Wprowadzenie np. podatku od majątku albo innej formy podatku, od którego trudno uciec. Abolicja dla przestępstw gospodarczych, w zamian za trwałe wyjście z szarej strefy.

Nie podwyższałbym podatków, a raczej obniżał i wprowadzał takie mechanizmy podatkowe, które nie pozwolą, nawet w najmniejszym stopniu, unikać płacenia podatków.

Poz tym, w Polsce od wielu lat największym problemem są niskie zarobki. Nawet, gdy PKB było wysokie (5-7 proc.) zarobki nie rosły wystarczająco szybko. Należy wprowadzać takie rozwiązania gospodarcze, które wymuszą wzrost zarobków.

Kiedyś byłem neoliberalnym dogmatykiem, uważałem, że jedynie neoliberalne, wolnorynkowe rozwiązania mają sens. Nadal we mnie zostało wiele z neoliberalizmu, lecz nie patrzę już na gospodarkę i życie dogmatycznie. Przyjąłem postawę pragmatyczną. Po prostu, z różnych systemów, z różnych strategii gospodarczych trzeba wybrać rozwiązania najlepsze, która zadziałają w naszych warunkach.

Szanując i popierając wiele rozwiązań neoliberalnych, jednocześnie doceniam krytykę kapitalizmu, jaką przeprowadził Karol Marks i jego kontynuatorzy. Marksizm jako system nie sprawdził się (choć to też pewne uproszczenie), lecz jego krytyka kapitalizmu, w bardzo wielu punktach okazała się słuszna.

Znakomicie pokazała to grupa francuskich filozofów pod kierownictwem Louisa Althussera, która dokonała nowego odczytania i odkłamania Marksa w „Lire le Capital”.

Tak więc zawsze warto sięgnąć po pragmatyczną strategię gospodarczą, a nie dogmatyczną.

Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).