Człowiek szuka czegoś fajnego do przeczytania żeby zmądrzeć. A tu taki kwiatuszek. Teoretycznie „poważny” dziennik, „The Independent”, z troską pochylił się nad losem „transseksulanych prostytutek”, którym dłuższa pora deszczowa, odbiera „chleb”?. To jest poważny problem, na tyle poważny że trzeba się nim zająć. Tak naprawdę, ty człowieku, jeżdżąc samochodem zabijasz im biznes.
Alfonsi nie będą mogli kupić sobie nowego futra, czy złotych zębów, bo nie będzie pieniędzy. Przez nas, w Indonezji, gospodarka się WALI, nieszczęścia dotykają ludzi, a ty samolubnie i bezczelnie narzekasz że „prąd jest drogi”.
Ja się tylko zastanawiam, czy w ramach pokuty, ludzie nie powinni lecieć do Indonezji i „skorzystać z serwisu” który oferują te osoby, żeby choć w części naprawić to co popsuliśmy, jedząc np wołowinę z pierdzących krów (pierdzą metanem, a metan to gaz cieplarniany), bo to byłoby, jeśli traktuje się poważnie to co tam napisano, racjonalnym działaniem.
Więc czekam na dotacje, ale nie dla siebie, tylko dla młodzieży, mogłoby to być połączone z edukacją seksualną, która wg postępowców, „kuleje w Polsce”. A po przeczytaniu tego zdania, czy jesteście pewni że w Polsce czy gdzieś, nie znajdą się ludzie którzy potraktują taki pomysł poważnie? Nie, jako żart? Ja wcale nie jestem tego pewien.
Czy tylko ja widzę, te odmęty szaleństwa w które zmierza świat?
W UK, jednym z poważniejszych problemów, jest ciężka sytuacja gospodarcza. Chyba codziennie ktoś kogoś „przeżegna nożem”, imigracja, ale co tam, to NIEWAŻNE, prawdziwe problemy to problemy „transseksualnych prostytutek w Indonezji” to jest TEMAT! „Naprawiacze świata”, uwielbiają „naprawiać” coś tak, że o zepsucie oskarżają innych, a siebie uznają za prokuratorów i sędziów jednocześnie. Kiedyś mieliśmy „Save the Whales” czyli „Ratujmy wieloryby”, albo „Let the Whales Live”.

Dziś mogłoby to być „Save the tranny”, a w polskiej wersji „wspierajmy walenie w Indonezji”. A teraz kolejne pytanie, jeśli potraktujemy to jako pewien proces który zmierza w określoną stronę, jak myślicie, co będzie na końcu? Jaki świat jest aktualnie budowany dla naszych dzieci i wnuków, do życia w jakim świecie jesteśmy tresowani?
Szanowny Panie Wozniakowski, Prawdopodobnie rozwiazanie jes proste: krowom bezczelnie ” pierdzącym metanem” nalezy w miejscach wydostawania sie w/w metanu do atmosfery zamontowac liczniki wydzielanego gazu i wg tychze licznikow pobierac oplate klimatyczna np. od 1 m3 (jak wiadomo z historii tzw. „zielonej energii” pobieranie oplat za zanieczyszczenie zmniejsza zanieczyszczenie (patrz przyklad Rosji, Chin i Grety T. etc.)). Zdobyte tak fundusze przekazac mozna wymienionym przez Pana poszkodowanym pracownikom sektora uslug seksualnych w krajach zamorskich jako Fundusz Milosci. („Robcie Milosc a nie Wojne”). Jako ze w/w liczniki gazowe beda dzialaly zapewne jako turbiny/wiatraki mozna uzywac ich rowniez jako urzadzenia pradotworcze. Potrzebna tu bedzie Nowa Przymusowa Pierdzaca Ustawa Wiatrakowa O Zasiegu Swiatowym (Unia Europejska?). Nagroda Nobla blyszczy na bliskim horyzoncie? W UK, jednym z poważniejszych problemów, jest poziom inteligencji Rzadzacych i Ich Szanownych Wyborcow. Uczeni germanscy zapewne nie przerabiali Mieszkancow Albionu na mydlo. Przypominam uprzejmie ze UK bylo jedynie w czesci okupowane przez niemcow. Nigdy nie bylo okupowane przez rosjan. Zatem obywatele Walecznego Albionu (walczacy bohatersko do ostatniego zolnierza wojsk sojuszniczych. Ktorym to Wojskom Sojuszniczym kaza placic zlotem za przywilej walczenia za ow Waleczny i Szlachetny Albion) maja wspaniale rozwiniete struktury myslenia politycznego oraz znakomita gospodarke. I Oxford. C.b.d.o.” te odmęty szaleństwa w które zmierza świat” sa widoczne. Ale nie dla baranow ktore w pogoni za szmalem ochoczo biegna ku przepasci. Oni po prostu „nie chca chciec”. Dobrze pan pisze. Dziekuje bardzo. Pozdrowienia serdeczne. stevek
PS. „żeby zmądrzeć” polecam informacje z BBC. Jak wiadomo BBC slynie z prawdomownosci i zaden zamorski prezydent nie powinien oskarzac w/w Czcigodnej i Wiarygodnej Wiezy Madrosci (ktora chlodnie kominowe wody uznaje za symbol zanieczysczenia srodowiska a dziewiczo niewinny narod germanski oddziela od brzydkich nazistow ( zapewne z planety Mars)) o fabrykowania bzdur. „Człowiek szuka czegoś fajnego do przeczytania. A tu taki kwiatuszek”. BBC donosi: ”Algerian law declares France’s colonisation a crime” (https://www.bbc.com/news/articles/c14vdpyj1vjo). I dalej: “Algeria’s parliament has unanimously passed a law declaring France’s colonisation of the North African state a crime, and demanding an apology and reparations.” Co Dobry Wujek Google przeklada na “Parlament Algierii jednogłośnie uchwalił ustawę uznającą kolonizację tego północnoafrykańskiego państwa przez Francję za zbrodnię i żądającą przeprosin oraz reparacji.” Szukam informacji o podobnej uchwale Parlamentu Niepodleglej Polski dotyczacej okupacji Polski przez niemcy i nie umiem informacji tej znalezc. Rowniez szukam informacji o podobnej uchwale Parlamentu Niepodleglej Polski dotyczacej okupacji Polski przez rosje (zwiazek kolonii pod okupacja rosyjska) i nie umiem informacji tej rowniez znalezc. Czy moze to znaczyc ze Czlonkowie Parlamentu Algierskiego mysla o Swojej Ojczyznie inaczej niz Czcigodni Czlonkowie Parlamentu Polski Niepodleglej (ktorych to Czcigodnych (jak informuje Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. ”Art. 104. 1. Posłowie są przedstawicielami Narodu.”) „Nie wiążą ich instrukcje wyborców.”).
„wspierajmy walenie w Indonezji”.Zgoda. Dobrze pan pisze. Dziekuje bardzo. Pozdrowienia serdeczne. Stevek