7.733.928,86 PLN (brutto)

Taką kwotę w ciągu 5 lat zarobił w Telewizji Publicznej Tomasz Klimek, były mąż Joanny Kurskiej, obecnej żony byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego. Tak wynika z dokumentów, do których udało mi się dotrzeć nieoficjalnie.
W piątek tylko zajawiłem fragment, by nie powiedzieć maleńki fragmencik z kariery Tomasza Klimka w TVP. Dziś całe 5 lat.

WAŻNA PERSONA NA WORONICZA

Tomasz Klimek rozpoczął pracę w państwowej telewizji 30 listopada 2018 roku. I już pierwszego dnia został szarą eminencją na Woronicza. Plotka o nowym, ważnym producencie w spółce gruchnęła błyskawicznie.
Fetor zaczął się roznosić wprost z pokoi w finansach, gdy okazało się że za ten jeden dzień pracy nowy producent zgarnął 26.086,56 pln. Nie bez znaczenia była również informacja, o tym czyim mężem jest bądź był nowy pracownik.
– Kim on jest? – szeptali na długich, krętych i pustych korytarzach w niegdysiejszej Fabryce Snów.
Jeszcze gorzej pachniało przy naliczeniu następnej jego pensji a panie od finansów po kilka razy sprawdzały czy dobrze czytają jego umowy. W grudniu miesiącu, w którym wypadają Święta Bożego Narodzenia, a przez komin prezentami sypie Św. Mikołaj, finansowa kariera Tomasza Klimka nabrała rozmachu i niebywałego tempa. Pod choinkę producent zarobił 84.869,56 pln. Czyli za 32 dni pracy w 2018 r w TVP uzyskał 110.956,52 pln brutto.
Niech te kwoty Was nie zwiodą. To naprawdę dopiero początek, ale to już też ten moment na popcorn i zapięcie pasów.

ROK 2019

Do połowy roku zyski producenta nie tylko nie wzrastają a wręcz maleją do kwoty 35,20 złotych powyżej 80.000 pln. Do rekordowych miesięcy tego roku zdecydowanie należą czerwiec (104.690,94) i październik (272.749,42).
Pierwszy cały rok w Fabryce Snów Tomasz Klimek zamyka „tylko” lekko ponad milionowym wynagrodzeniem – dokładnie 1.146.717,74 pln brutto.

ROK 2020 REŻYSER MARZEŃ

Właśnie wtedy też szambo wybiło we wszystkich budynkach a na woroniczowskich korytarzach nie milkną spekulacje i plotki dotyczące milionowych zarobków, premii czy stawek stworzonych dla „słynnego” już wtedy producenta.
Huczy też o jego braku kompetencji. W telewizji na gwałt trwają poszukiwania dublerów, którzy będą za niego wykonywać tę prawdziwą robotę.
Jakby tego było mało, to rok awansów Tomasza Klimka i… pierwszy rok kiedy Jacek Kurski, prezes państwowej telewizji postanowił docenić pracę byłego męża swojej ówczesnej narzeczonej Joanny Klimek (ślub odbył się 18 lipca 2020 r.).
I tak w styczniu przyznał mu nagrodę prezesa 50.000 pln (pewnie za Sylwester Marzeń 2019 r.), oraz w czerwcu „zaledwie” 20.000 pln.
Dzięki temu najniższą pensję w 2020 r. producent otrzymał w najkrótszym miesiącu – w lutym – 64.926,66 pln a najwyższą – w styczniu 294.254,48 pln brutto.
Ale w 2020 roku Tomasz Klimek uzyskał coś ważniejszego, od najwyższego wynagrodzenia. W telewizji nie nazywano go już producentem, ale przede wszystkim reżyserem! Reżyserował wszak festiwale, wakacyjne trasy koncertowe no i… „Sylwestry Marzeń”.

ŻNIWA MARZEŃ W 2021 roku

Ten rok zdecydowanie należał do Tomasza Klimka. Co prawda najwyższą pensję z honorariami uzyskał dopiero w drugiej połowie – we wrześniu – 303.429,23 pln, to jego najniższe uposażenie miesięczne wypadło w sierpniu i wyniosło „tylko” 113.247,74 pln.
Prezes TVP Jacek Kurski nie zignorował sukcesów Klimka i ponownie docenił wzorowego pracownika nagrodami specjalnymi: w lutym (20.000 pln), w maju (20.000) oraz w czerwcu (15.000 pln).
Rok 2021 jest rekordowy pod wzgdlędem zarobków Tomasza Klimka. Producent/reżyser „wycisnął” 2.280.741,31 pln brutto.

OSTATNI TAKI ROK 2022…

Tym razem może zacznę od „nagród prezesa”. Podobnie jak w roku poprzednim Tomasz Klimek zasłużył na 3 takie wyróżnienia: w styczniu (25.000), w lutym (12.500) i w kwietniu (15.000).

TO MIAŁ BYĆ REKORDOWY ROK ALE…

… ale pobiciu rekordu przeszkodziło pewne wydarzenie. Rada Mediów Narodowych we wrześniu odwołała z funkcji prezesa TVP Jacka Kurskiego. No i się zaczęło…
Od października 2022 roku zarobki producenta/reżysera Tomasza Klimka poleciały w dół, jak to mówią na łeb na szyję lub jak kto woli – zaczęły wracać „do normy” (październik49.630,26 – listopad 49.778,51 – grudzień 48.778,26), choć zwrot „wracać do normy” jest też w tym przypadku nie na miejscu.

W całym 2022 roku nasz bohater uzyskał wynagrodzenie w wysokości 2.004.047,11 brutto.

„LEKKO” DRGNĘŁO W 2023 I ….

Z całą pewnością można pokusić się o komentarz, że to najgorszy okres producenta Tomasza Klimka pod względem uposażenia. Jego kariera, o ile nie runęła, to stanęła pod wielkim znakiem zapytania…
Przede wszystkim nowy prezes TVP nie znalazł powodu, który pozwoliłby mu przyznać producentowi/reżyserowi nawet jedną nagrodę specjalną.
Oczywiście styczeń (158.861,65) i luty (261.152,20) to istne sianokosy, ale potem już do końca października Tomasz Klimek otrzymuje regularnie „tylko” 48.000 pln brutto.
Z ciekawych pozycji, które podwyższyły jego gażę są: 24.000 zakazu konkurencji, który od marca 2023 roku przez osiem miesięcy wypłacała mu stacja (razem 192.000 pln) oraz ekwiwalent urlopowy w wysokości ponad 50.000 pln.
Reasumując 2023 r. producent zamknął ostatni rok pracy w TVP kwotą 804.877,16 pln brutto.

PÓŁ DEKADY MARZEŃ

W ciągu pięciu lat Tomasz Klimek zarobił w publicznej telewizji:

7.733.928,86 PLN (brutto)

***
Ostatnio gdzieś czytałem, że żona byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego i zarazem była żona reżysero-producenta Tomasza Klimka mocno skrytykowała imprezę sylwestową TVP i zaapelowała do nowych władz:
– Znajdźcie sobie nową nazwę dla „Sylwestra Marzeń”. Chciałabym, żeby tytuł, który wymyśliłam, kojarzony był tylko z wielką telewizją sprzed 2022 roku – mówiła „Faktowi”.

Oj, będzie Pani Joanno przez następne dekady! Wielka telewizja i wielkie honoraria T. Klimka za „SYLWESTRY MARZEŃ” w TVP:

Styczeń 2020: 249.254,48 pln
Styczeń 2021: 230.274,02 pln
Styczeń 2022: 332.077,20 pln