Tak jak tamten szatan z „Fausta” Goethego, on też mógłby o sobie powiedzieć, że jest „częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni”. Służąc wiernie Rosji i Niemcom chciał doprowadzić do upadku Polski, a w rezultacie przebudził uśpionych Polaków, przypominając nam, że mamy nadal, tak jak przez wieki, śmiertelnych wrogów i na Wschodzie i za Odrą.
Wpuszczając do resortu edukacji nieumiarkowaną w realizacji swoich kretyńskich lewackich pomysłów Barbarię Nowacką, uświadomił nam znaczenie jakie prawdziwie polska oświata ma dla przetrwania Narodu. Rzucając swoje złodziejskie hordy na rozgrabienie KPO wbił nam w świadomość, że nie może być żadnego porozumienia, ani zgody z czerwonymi świniami, które od 80 lat traktują Polskę jak swoje koryto lub pastwisko.
Że trzeba wreszcie zmobilizować się, zdobyć konstytucyjną większość i wypalić szumowiny ogniem i wymieść żelazną miotłą.
PS. Czytajcie Goethego, choć on i Niemiec.
Autor: Stefan Bartnik
Zostaw komentarz