Los nam szansy nie dał Miły
Dłonie szczęście wypuściły
Odleciało z wiatrem obaw,
że po różnych nam jest drogach…

Nawet uśmiech się nie zdarzył
ten, o którym śmiałam marzyć
Spacer w pierwszym wiosny tchnieniu
schował się we własnym cieniu…

A tak miało być nam ładnie
coś dla Ciebie miałam – zgadniesz?
Szkoda, że się nić zerwała
Przędza złudzeń poszarzała…

Tylko serce wciąż ma wiarę
że ta cisza – nie za karę
I że niebo się nie myli
bośmy sobie się zdarzyli…

fot. Grzegorz Niewiadomski