Bardzo ważny tekst (link tutaj), który mówi wiele o atmosferze przedwyborczej oraz dlaczego mamy padakę na prawicy.

Padają nazwiska Wąsik i Kamiński, ale tak naprawdę chodzi o całe grono „Zakonu PC”, czyli dawnych założycieli PiS, którzy nie chcą odpuścić i przekazać władzy nowemu pokoleniu.

Konflikt rysował się od dawna – od początku przeciwnikiem SMR-ów i Obajtka był Piotr Naimski. Narastający konflikt między grupą młodych menedżerów a Naimskim rozwiązał się, kiedy Piotr Naimski został zmuszony do odejścia z projektu polskiej energetyki jądrowej.

Zostało to odebrane jako sygnał niebezpiecznego wzrostu „frakcji Obajtka” i doprowadziło do uruchomienia przez „Zakon” zakulisowych gierek mających na celu osłabianie rosnącej grupy wpływu. Obajtek był fajny, ale tylko na plakacie – a nie jako osoba, wokół której krystalizuje się nowy ośrodek wpływu przyciągający młodych ambitnych profesjonalistów. Najwyraźniej nie było na niego lepszych haków, więc postanowiono doszukać się czegoś w SMR-ach.