W części internetowej debaty politycznej funkcjonuje Rosja wyobrażona. Państwo religijne. Patriarchalne. Rodzinne. Antykosmopolityczne. Broniące tradycyjnej moralności przed dekadenckim Zachodem. Wspólnota ludzi wierzących, przywiązanych do ziemi, narodu i historii. Duchowa alternatywa dla liberalizmu.

Problem zasadniczy: taki kraj nie istnieje. Istnieje państwo wykorzystujące konserwatywną retorykę. Istnieje Cerkiew pełniąca funkcję jednego z instrumentów legitymizacji władzy. Istnieje imperialny patriotyzm utożsamiający miłość do ojczyzny z posłuszeństwem wobec Kremla. Istnieje propaganda eksportowana na cały świat. Rosja realna? Zupełnie inny obraz.

Tradycyjna rodzina? Nie w Rosji.
– 644 tys. rozwodów i 880 tys. zawartych małżeństw w 2024 roku
– 4,7 rozwodu na tysiąc mieszkańców.
Dla porównania:
-średnia Unii Europejskiej w 2024 roku: 1,6.
– Polska: 1,1
– Niemcy: 1,6
– Francja: 1,8.
Nawet najwyższy wynik w UE, łotewskie 2,8, znacznie poniżej rosyjskiego. Rosyjski model rodzinny w praktyce. Jeden z najwyższych poziomów rozwodów w Europie. Trwałość małżeństwa nieporównywalnie mniejsza niż w katolickiej Polsce i wyraźnie mniejsza niż w „dekadenckich” Niemczech czy Francji.

Do tego aborcja.
– 444 318 zarejestrowanych przez rosyjską statystykę przerwań ciąży w 2024 roku.
– 13 przypadków na tysiąc kobiet w wieku 15–49 lat.
Niemcy:
– 6,2 na tysiąc kobiet w 2025 roku
Włochy:
– około 6,3.
Brak jakichkolwiek podstaw do przedstawiania Rosji jako cywilizacji realnie pro-life. Setki tysięcy aborcji rocznie. Załamanie demograficzne. Rekordowo mała liczba urodzeń. Tradycyjna rodzina przede wszystkim na plakatach, w przemówieniach i państwowej telewizji.

Prawosławne społeczeństwo? Około 6–7% rosyjskich prawosławnych uczestniczących w nabożeństwie co tydzień. Dla porównania około 40% dorosłych Polaków uczestniczących w nabożeństwie przynajmniej raz w tygodniu. W Niemczech około 10%. Francja czy Szwecja – statystyki porównywalne do Rosji.

Cerkiew jest częścią aparatu państwa ale nie ma żadnego odrodzenia chrześcijaństwa. Raczej państwowa obrzędowość nałożona na w dużej mierze zsekularyzowane społeczeństwo.

Alkohol, narkotyki, HIV:
– w szacunkach WHO z 2016 roku zaburzenia związane z alkoholem u 20,9% dorosłych Rosjan, przy średniej 8,8 % dla regionu europejskiego WHO.
– w 2022 roku 38,4 nowego rozpoznania HIV na 100 tys. mieszkańców Rosji, gdzie Europa Zachodnia to 5,1 a Europa Środkowa 4,5.
Rosja odpowiadająca za ponad połowę wszystkich nowych rozpoznań HIV w europejskim regionie WHO. Rosyjska specyfika? Igły służące do podawania narkotyków jednym z istotnych źródeł zakażeń.

Rosja jako wyraz sprzeciwu wobec multi-kulti? Bynajmniej nie jest jednolitym, prawosławnym państwem narodowym. Federacja złożona z dziesiątek narodowości, republik i grup religijnych. Muzułmanie stanowią 8-10% społeczeństwa, kilkanaście milionów mieszkańców. Z tendencją wzrostową, bo w regionach muzułmańskich przyrost naturalny jest wyższy. W całej Rosji tendencje demograficzne zbliżone do zachodnich. Można mówić o młodszej strukturze demograficznej, dynamicznym rozwoju części muzułmańskich republik i długoterminowym zwiększaniu ich znaczenia.

Migracja zarobkowa:
– 7,6 mln migrantów międzynarodowych przebywających w Rosji w 2024 roku.
– Dziesiąte miejsce na świecie pod względem ich bezwzględnej liczby.
– Ponad 2 mln dokumentów pozwalających cudzoziemcom na legalną pracę wydanych w 2024 roku.
– Około 3 mln zgłoszeń zatrudnienia cudzoziemców.
Główne źródła siły roboczej: Uzbekistan, Tadżykistan i inne państwa Azji Centralnej. Gospodarka strukturalnie uzależniona od importowanej pracy.

Patriotyzm bez wolności
W rosyjskiej propagandzie patriotą jest ten, kto popiera państwo. W praktyce – ten, kto podporządkowuje się aktualnej woli władzy.
– 12 punktów na 100 w rankingu wolności politycznych i obywatelskich Freedom House.
– 172. miejsce na 180 państw w rankingu wolności prasy RSF w 2026 roku.
– 121. miejsce na 143 państwa w Indeksie Praworządności World Justice Project.

Około 1850 osób uznanych obecnie za więźniów politycznych przez organizacje kontynuujące pracę Memoriału. Zakaz realnej działalności opozycyjnej. Jedyna partia antywojenna niedopuszczona do wyborów. Likwidacja niezależnych mediów. Więzienie za krytykę wojny. „Zagraniczni agenci”. „Organizacje niepożądane”. Procesy za wpisy w internecie. Śmierć Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej.

Rosja nigdy nie funkcjonowała jako wspólnota polityczna. Zawsze stanowiła społeczeństwo pozbawione prawa do polityki. Społeczeństwo niewolników, mordowane i miażdżone przez kolejnych chanów mongolskich oraz ich następców – wielkich książąt, carów, komunistycznych komisarzy i wreszcie – przez aparat państwa z prezydentem na czele.

Neostalinizm
– 59 proc. Rosjan deklarujących pozytywny stosunek do Stalina.
– 56 proc. uznających go za „wielkiego przywódcę”.
– Tylko 11 proc. odrzucających to twierdzenie.
– Wzrost pozytywnych ocen Stalina przez całą ostatnią dekadę.

Do tego kolejne pomniki jednego z największych ludobójców w dziejach całej ludzkości. Stalin przywrócony na jednej z najbardziej uczęszczanych stacji moskiewskiego metra. Ponad sto monumentów dyktatora, z których większość powstała za rządów Putina. Zamknięcie Memoriału – organizacji dokumentującej komunistyczne zbrodnie. Państwowy kult przywódców i postaci odpowiedzialnych za masowy terror. Konserwatyzm? Nie. Odbudowa najgorszych składników sowieckiego totalitaryzmu.

Surowcowe mocarstwo ze słabym zapleczem cywilnym. PKB na mieszkańca w 2025 roku:
– Rosja około 17,5 tys. dolarów
– Polska: 28,4 tys.
– Niemcy: 60,5 tys.
Nakłady na badania i rozwój:
– Rosja 0,94 proc. PKB.
– Polska około 1,4–1,6 proc.
– Niemcy 3,12 proc.
Globalny Indeks Innowacyjności 2026: Niemcy 11. miejsce, Polska 39., Rosja 58.

Oczekiwana długość życia:
– Rosja 73,4 roku,
– Polska 78,4,
– Niemcy około 81.
Rosyjscy mężczyźni: około 68 lat.
Polscy mężczyźni: około 75 lat.

Podstawowa infrastruktura mieszkaniowa według rosyjskich danych:
– Wodociąg w 87,2% mieszkań.
– Kanalizacja w 82,7%.
– Ciepła woda w 77%.
– Wanna lub prysznic w 75,7%.
Jedna ósma mieszkań bez wodociągu. Jedna szósta bez kanalizacji. Niemal jedna czwarta bez ciepłej wody i kąpieli w mieszkaniu.

Rakiety hipersoniczne. Broń atomowa. Okręty podwodne. Równolegle dziesiątki milionów ludzi bez podstawowego standardu infrastruktury znanego w naszej części Europy. Dodatkowo – istniejąca infrastruktura cywilna od lat popada w coraz większą ruinę, bo środki inwestowane są w wojnę i przemysł zbrojeniowy.

Gospodarka oparta na surowcach, mobilizacji wojennej i państwowych monopolach. Dochody z ropy i gazu – 30,3 proc. wpływów budżetu federalnego w 2024 roku i 22,7 proc. w 2025. Ogromna zależność mimo spadku znaczenia eksportu energetycznego. Wyspy zaawansowanych technologii militarnych. Brak porównywalnego ekosystemu cywilnych innowacji. Import maszyn, elektroniki i rozwiązań przemysłowych. Coraz większe uzależnienie od Chin.

Korupcja jako system funkcjonowania państwa. 22 punkty na 100 w Indeksie Percepcji Korupcji.
157. miejsce na 182 badane państwa. Państwo oligarchów, funkcjonariuszy i administratorów politycznej renty. Majątek zależny od dostępu do władzy. Selektywne stosowanie prawa. Przejęcia przedsiębiorstw. Procesy gospodarcze jako narzędzie rozgrywek politycznych. Brak realnej ochrony własności przeciwko układom rządowym i jego ludziom.

Neosowiecki i neostalinowski, choć pobłogosławiony przez cerkiew, patriotyzm, dla mas. Bogactwo, luksus i bezkarność dla warstwy rządzącej. Prawosławie w telewizji. Szalony materializm i rozbuchany konsumpcjonizm w praktyce.

Rosja nie stanowi żadnej, ideowej, gospodarczej, duchowej czy społecznej alternatywy dla współczesnego Zachodu. Łączy wiele zachodnich patologii społecznych z własną, azjatycką, postsowiecką „tradycją”.

Rozwody. Aborcje. Alkoholizm. Narkotyki. HIV. Sekularyzacja. Migracja zarobkowa. Oligarchiczny materializm. Konsumpcjonizm elit. A do tego rzeczy, których w większości państw Zachodu jednak nie ma. Oficjalna cenzura. Więźniowie polityczni. Morderstwa polityczne. Fałszowanie wyborów. Kult Stalina. Bezkarność służb. Państwowa propaganda przedstawiająca zbrodnię jako patriotyzm.

Co robi typowy moskalofil? Moskalofil nie opisuje Rosji. Moskalofil opisuje własne marzenia, lęki i frustracje związane z Zachodem. Następnie nakłada je na państwo, którego społecznej, gospodarczej i politycznej rzeczywistości po prostu nie zna. A raczej nie chce znać, bo ma nadzieję. Nadzieja wzmacniana propagandą znakomicie działa zaś na wyobraźnię.

Co najbardziej śmieszno-straszne; gdyby moskalofil zamieszkał w Rosji i spróbował w kierunku jej władz, w kierunku jej systemu skierować choć 10% tej krytyki, jaką wyraża w stosunku do własnego państwa czy ogólnie – Zachodu – to szybko skończyłby w więzieniu, łagrze na Syberii.

Choć niewykluczone, że po prostu nieszczęśliwie wypadłby z okna na wysokim piętrze.

Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.