Kochany Panie Premierze,

Chciałam Panu powiedzieć, że dzisiaj to do Tatusia zadzwoniła taka Pani od nas z przychodni i mu powiedziała, że już biorą z jego półki i że może się przyjść wyszczepić do tej przychodni. I my teraz z mamusią, zbieramy na nowy telefon dla Tatusia, bo jak Tatuś to usłyszał od tej pani z przychodni, to się zrobił taki czerwony, pokazał wszystkie zęby, że wyglądał jak ten Pan z filmu „Lśnienie” co otwierał swojej żonie drzwi do łazienki siekierą. I potem Tatuś, to zaczął tym telefonem swoim, wszystkie gwoździe w boazerii na przedpokoju przybijać

Słyszałam, jak Tatuś mówił do mamusi, że Pinokio robi jakiś spis inwentarza i to podobno po to, żeby potem wiedział co może komu „kurwa zabrać z kolegami”. Może on to robi, żeby wiedzieć, ile ma owieczek i baranków i które mają na tyle futerka, że można je już strzyc. Ja nie wiem…

A taki jeden Pan Staszek, to on wczoraj szedł z szaliczkiem pod brodą i jego to złapali milicjanci wtedy i on wtedy bardzo był wystraszony, bo dostał 20 zł mandatu. I teraz już, chodzi po podwórku z telefonikiem i mówi, że jak znowu przyjadą milicjanci to on to nagra i wrzuci na jakiegoś Tuba i że to wtedy milicjanci się będą bali i uciekną i może nawet zdejmą mundur i przeproszą matkę. A Tatuś się wtedy zaczął tak strasznie śmiać, że się nawet za brzuch chwycił i mu powiedział temu Panu Staszkowi, żeby on się przypadkiem „kurwa nie zesrał”. To dobrze, że mu Tatuś zdrowia życzy.

A wujek Zenek z Tatusiem, to chyba pomagają teraz świętemu Mikołajowi dbać o bezpieczeństwo milicji, bo siedzą całymi dniami w garażu i wyginają ręcznie tak śmiesznie gwoździe, a potem obdarowują nimi milicjantów, bo zostawiają je po cichutku w nocy na ich parkingu przed ich niebieskim domkiem. I ci milicjanci się z tego chyba bardzo cieszą, bo mogą codziennie kupować nowe oponki do swoich samochodów i przez to są bezpieczni na drodze a w Dębicy będzie nowy plac zabaw. Tatuś z wujkiem są Super!

Dzisiaj widziałam jak tego Pana Adama od pogody, taka jedna Pani z radia zapytała, dlaczego on zabił sto tysięcy Polaków. I on się zrobił wtedy jeszcze bardziej czerwony niż Tatuś jak do niego z przychodni zadzwonili i oczy mu się zrobiły jak temu wilkowi na bajce jak wyglądał zza krzaka. I pan Adam nakrzyczał na tą Panią z radia i jej powiedział, że to nie ładnie, że ona go pyta o takie rzeczy. I Tatuś znowu się zaczął strasznie śmiać i trzymać za brzuch i powiedział, że ta Pani to sobie już „kurwa popracowała” w tym radio. Może ona chce iść teraz do telewizji ta Pani a Panu Adamowi się po prostu plansze z pogodą pomyliły? Ja nie wiem… Co to są łagry?

Opowiedziałabym Panu co w szkole, ale głupio opowiadać, jak wygląda mój pokój…

Na koniec chciałam Pana zapytać:

Czy lubi Pan fiołki , czy lubi Pan ośmiorniczki i czy czytał Pan Orwella?

Pozdrawiam
Zuzia Kowalska

Autor: Zuzia Kowalska

Copyright by Zuzia Kowalska.

Od Redakcji:
Kochani Zuzia Kowalska, która napisała już pięć odważnych listów do premiera Mateusza Morawieckiego (czytaj tutaj), ale teraz idzie o krok dalej i postanowiła prowadzić bloga, aby dzielić się przemyśleniami ze swoimi czytelnikami. Jesli chcecie docenić niezwykły talent tej 8. letniej dziewczynki to zachęcamy do polubienia strony jej bloga adres: https://www.facebook.com/ZuziaPiszeListy

#ZuziaKowalska #blog #8letniadziewczynka #blogerkaZuzia