Nową rubrykę otwieram. Parę słów o różnych postaciach ukaińskiego życia spolecznego i politycznego dla polskiego czytelnika żeby rozumieć o co chodzi kiedy słyszy się w polskich mediach opinie tych ludzi. Trochę głębi i kontekstu.

Jurij Butusow. Dziennikarz, który zawsze chce więcej.

Ok. Skoro po poprzednim moim poście odnośnie generała Krywonosa, wielu prosiło rozszerzyć temat wspomnianego tam Butusowa, to postanowiłem, że wprowadzę taką rubrykę w której będę krótko opisywał ważne dla ukraińskiego życia politycznego i społecznego postacie. Dziennikarzy, wolontariuszy, wojskowych i oczywiście polityków. Postaram się dodać trochę tła tym znanym postaciom, tak żeby moi czytelnicy rozumieli kontekst w którym ci ludzie działają. Bo tylko tak da się ocenić prawidłowo to co robią i mówią.

Więc Jurij Butusow. Jest to ukraiński dziennikarz. Jeden z najbardziej znanych w kraju. Jest wieloletnim redaktorem naczelnym portalu CENSOR.net i od lat specjalizuje się na wewnętrznej ukraińskiej polityce i reformach w wojsku. A dokładniej od r. 2014 kiedy wojna zawitała na Ukrainę. Jak wielu z was wie Butusow jest skrajnie krytycznie nastawiony do obecnej ekipy rządzącej Ukrainą. Ale trzeba rozumieć, że tak było nie zawsze. Butusow wcześniej był jeszcze bardziej krytycznie nastawiony do poprzedniej ekipy prezydenta Poroszenki, co z kolei w pewnym stopniu wspierało Zeleńskiego w jego staraniu się o fotel prezydenta. Na Ukrainie życie polityczne kiedyś budowało się wokół rozłamu na partie prorosyjskie i patriotyczne pro ukraińskie. Rok 2014 prorosyjskie siły marginalizował i stały się one częścią rozgrywek politycznych innych pro ukraińskich partii między sobą. Od kilku latach rozłam polityczny na Ukrainie formuje się wokół konfliktu byłego prezydenta kraju Poroszenki z obecnym prezydentem Zeleńskim i środowiskami które ich popierają. Zeleński umiejętnie zebrał wokół siebie wszystkich niezadowolonych i sfrustrowanych latami rządów Poroszenki. Pod względem ideowym umownie można ten konflikt wyznaczyć jako bardziej konserwatywny patriotyzm partii Poroszenki … przeciwko bardziej umiarkowanemu modelowi prezentowanym przez Zeleńskiego i jego stronnictwo. Znajomy nam podział na lewe i prawe skrzydło w ukraińskiej polityce w zasadzie dopiero zaczyan się formować i w tej chwili nie jest wyrażny.

Co do tego konfliktu ma Pan Butusow? Jego gwiazda rozbłysła się w niebie ukraińskiego życia publicznego jeszcze podczas Majdanu 2014 i tym bardziej później podczas wojny. Jurij Butusow potrafi robić świetne materiały o wojnie. On nie boi się jeździć do miejsc niebezpiecznych i bliskich linii frontu, rozmawiać z oficerami, żołnierzami. Daje nam wgląd w sytuację na miejscu, z samego piekła wojny. Na jego kanale youtube jest cała masa przeprowadzonych w latach 2014 – 2022 wywiadów z weteranami ukraińskiej armii. To są długie i ciekawe rozmowy, z których można sobie zbudować obraz przemian które armia ukraińska przeszła w te lata reform. W mojej ocenie te materiały mają wielką wartość merytoryczną. Portal Censor.net którym Butusow kieruje również w ostatnie lata stał się jednym z czołowym media internetowych w kraju. Jednym słowem Butusow jako dziennikarz i wojenny reporter wart jest bardzo pozytywnych ocen swojej działalności. Z tym że pojawia się jedno ALE. Bo Jurij Butusow nigdy nie chciał być tylko dziennikarzem i zawsze dążył do czegoś większego … i tutaj zaczyna się historia o drugiej stronie jego działalności.

Jurij Butusow jest osobą aktywną, nie bojącą się wyrażać swoją opinię w ostrych słowach. Jest też osobą która uważa że praca dziennikarza nie polegają na bezstronnym przedstawieniu opinii publicznej wydarzeń, tylko że dziennikarz żeby być cenionym ma też je aktywnie komentować i wyrażać własną opinię. Tak, to raczej nie jest zgodne z europejskimi normami co do standardów dziennikarskich, ale to samo w sobie nie jest problemem. Jurij Butusow jest też osobą która ma własne ambicje w różnych obszarach życia społecznego. Na przykład w sprawie walki z korupcją albo też ma własną wizję niezbędnych w państwie reform które próbuje popularyzować. To też samo w sobie wcale nie jest źle, skoro znana publicznie osoba stwarza w społeczeństwie nastrój ukierunkowany na reformy. Gorzej jest w momencie kiedy Pan Butusow zaczyna też promować swoje wizję reform w ukraińskim wojsku. Bo ten człowiek nie tylko ma swój obraz tego jak mają wyglądać SZU ale też od wielu lat próbuje aktywnie wpływać na zmiany w wojsku. I to kilka razy z 2014 zaprowadziło tego ambitnego dziennikarza do bardzo dziwnych sytuacji, które psuły mu stosunki z wojskowymi i potęgowało ilość wrogów jego działalności.

Na przykład kilka epizodów.
W 2014 roku … w tym dawnych czasach chaosu i dezorganizacji ukraińskiego państwa, pod koniec lata tego roku miała miejsce operacja Iłowajska która zakończyła się tragedią dla sił ukraińskich szturmujących miasto. No więc decyzja o organizacji tego szturmu w zasadzie przyjęto nie w Kijowie, a na pewnej naradzie prowadzonej przez współpracowników oligarchi Kołomojskiego w Dnieprze. I Pan Butusow który wtedy tak samo jak i teraz był pełen krytyki w stosunku do dowództwa ukraińskiego i sposobu w który ono prowadziło wojnę, brał udział w tej naradzie. Zupełnie nie wiadomo jaki stosunek miał dziennikarz do ważnych decyzji odnośnii planowania przyszłyc operacji pod Iłowajskiem, ale z pewnością miał swoje poglądy na to jak wojna miała być prowadzona i skorzystał z dobrych kontaktów w otoczeniu Kołomojskiego, żeby trafić na tą naradę i wpłynąć na sytuację. Nie mając do tego co prawda zupełnie żadnych kompetencji.
Kolejna sytuacja. W 2020 roku MON Ukrainy ogłosił o planach zakupić kilka dywizjonów czeskich kołowych samobieżnych haubic Dana M2. Wtedy Pan Butusow rozpoczął prawdziwą krucjatę przeciwko tej decyzji udowadniając że Ukrainie nie potrzebuje dział rodem z lat 70 i że one nie pasują dla ukraińskiej armii tym bardziej że Ukraina ma w opracowaniu własną kołową haubicę o nazwie Bohdana. Sugerował również że sendo tego zakupu – korupcja. Swoja platformę Censor.net Pan Butusow wykorzystał dla nagłośnienia sprawy, a później rozeszła się ona na całe pole medialne Ukrainy. Wynikiem tego był potężny rozgłos sprawy i przeciwnicy polityczni Zeleńskeigo wykorzystali ja w swoich celach. W wyniku czego rząd zdecydował zmniejszyć zamówienie i odłożyć go w czasie, co z kolei spowodowało że stanem na 24 lutego Ukraina nie dostała żadnej z tych bardzo potrzebnych jej haubic.
Istnieje też cały szereg innych podobnych sytuacji, na przykład po tym i kilku innych konfliktach z MONem Butusowu nawet zaproponowano w pewnym momencie stanowisko w tym ministerstwie. Widocznie zdecydowano uciszyć go dając m mozliwość w ograniczony sposób wpływac na sytuację. Butusow przez jakiś czas był doradcą Ministra Obrony, ale zrezygnował po 2 miesiącach, bo uważał że jest za mało jak na jego „zdolności i kompetensje”. Był on też jednym z tych dziennikarzy który przyczynił się w dużym stopniu do spadku rankingów Poroszenki, oskarżając go o korupcję i pomógł w ten sposób Zeleńskiemu w wygraniu wyborów. Ale i z nowym prezydentem stosunki mu się nie ułożyły bo jego Butusow oskarżył o zdradę stanu za sprawą nieudanej operacji służb specjalnych z aresztowaniem Wagnerowców.

Więc, z mojego punktu widzenia, problem z dziennikarzem i aktywistą Butusowem polega na tym że dziennikarska działalność i teraz również wolontariacka … to wszystko są dla niego tylko narzędzia. Pan Butusowa natomiast ma wielkie ambicje co do zmian które mają nadejść w kraju i tego jak ma wyglądać armia ukraińska … nie mając przy tym żadnych kompetencji w tych dziedzinach. Jest przy tym przekonany że ma rację i że na tym polega jego obywatelski obowiązek. Butusow próbuje na różne sposoby wpływać na armię i wykorzystuje swoje media do tego. Ma też ambicje żeby wejść do systemu i samodzielnie wprowadzać te zmiany. Najlepiej podejrzewam widzi siebie w jakości MONu. Połączenie braku kompetencji z przekonaniem że ma się rację, powoduje sporą niechęć u zawodowych wojskowych w stosunku do tego Pana. Całą historia prób ingerencji Butusowa w budowę armii, zakupów sprzętu dla niej albo nawet w decyzje podejmowane na polu bitwy, zbudowało mu niejednoznaczną opinię i skierowało sporo ludzi wśród władz i dowództwa przeciwko niemu.

2022 rok nie ma już wiele wspólnego z rokiem 2014. Chaos już jest już przeszłością, więc kiedy teraz dziennikarz Butusow zaczyna w taki sam sposób jak w 2014 stwarzać informacyjny nacisk na dowództwo, to temu Panu odcinają dostęp do wojsk i linii frontu, a nie dopuszczają do przyjmowania decyzji o operacjach na linii frontu, jak to było w r. 2014. Bo teraz jest jednolita armia i dowództwo jest w stanie kontrolować swoje jednostki. Istnieje dyscyplina w oddziałach i również dyscyplina informacyjna w całej armii. Krytyka działań władz i dowództwa na Ukrainie nie jest niczym nowym dla dziennikarzy. Jest codziennością. Natomiast co ukraińskie dowództwo na pewno drażni, to to że Butusow nie tylko krytykuje jakieś organizacyjne problemy, ale i próbuje wytłumaczyć społeczeństwu że to dowództwo źle dowodzi i że on wie jak można byłoby zrobić to lepiej. To stwarza mu wrogów.

Podsumowując, Jurija Butusowa trzeba traktować nie jako zwykłego „czołowego ukraińskiego dziennikarza”, jak niedawno usłyszałem na Defence24. Biografia tej osoby wskazuje że jest to aktywista, który wykorzystuje działalność dziennikarską do głoszenia swoich wizji reform. Te wizję są traktowane często jako niekompetentne i są podważane przez wielu na Ukrainie, co rodzi dość mocne sprzeczności i konflikty. Jurij Butusow oskarżał jak poprzednią ekipę w zdradę Ukrainy tak i obecnie rządzącą. To też trzeba brać pod uwagę czytając jego materiały. Ich warto czytać bo maja wartość, ale z pewnością nie można podchodzić do nich bezkrytycznie jako do czystej prawdy i źródła pewnych informacji. Trzeba traktować z sceptycyzmem i sprawdzać, bo konflikt interesów i historia mocno złych stosunków z ludżmi o których pisze … tutaj są bardziej niż jawne.

Taki jest mój własny pogląd na działalność tego człowieka. Prosze pisać w komentarzach kto jeszcze z ukraińskich działaczy Państwa by interesował. Może Arestowicz? Moe sam Zeleński? Każda z tych postaci jest ciekawa.

Dla chętnych wesprzeć moją twórczość:
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman