Hasło „Chrońmy dzieci, wspierajmy rodziców”, a w ślad za nim konkretna inicjatywa legislacyjna, powinny zdecydowanie łączyć ponad podziałami. Główne założenia projektu to oddanie rodzicom (a w przypadku osób pełnoletnich – samym uczniom) decyzji, czy wyrażają zgodę na udział dzieci w dodatkowych zajęciach prowadzonych przez organizacje pozarządowe, zwłaszcza, gdy poruszane są wrażliwe ideologicznie tematy.
– Musimy chronić dzieci przed niewłaściwymi treściami. Musimy pozwolić rodzicom wychowywać swoje dzieci tak, jak tego sami chcą. Wychowanie jest trudną sztuką i należy przede wszystkim do rodziców. Szkoła natomiast jest tym miejscem, które ma wesprzeć rodziców w wychowaniu dzieci. Kondycja fizyczna i psychiczna naszych dzieci to jest polska racja stanu – stwierdziła na spotkaniu z przedstawicielami komitetu inicjatywy ustawodawczej Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, pod której słowami zdecydowanie się podpisuję.
Niestety, współcześnie pokolenie najmłodszych dorosłych, jak również dojrzewających nastolatków, znajduje się w poważnym duchowym kryzysie, objawiającym się często problemami psychicznymi. Czerwonym sygnałem alarmowym powinien być raport Fundacji Martyny Wojciechowskiej UNAWEZA „MŁODE GŁOWY. Otwarcie o zdrowiu psychicznym”. Według tych danych ponad połowa uczniów ma niską samoocenę, 1/3 podejrzenie depresji, 39% myślało o popełnieniu samobójstwa a aż 9% taką próbę zakończenia własnego życia podjęło!
Również w przygotowanej przeze mnie w 2022r. „Diagnozie młodego pokolenia” przywoływałem liczne dane z badań na temat kryzysu psychicznego wśród młodych (zajmowałem się grupą 20-22 lata). Według szerokich badań CBOS aż 72% młodych Polaków deklaruje częste odczuwanie zdenerwowania (wśród dorosłych 45%), 47% wskazuje na wściekłość (wśród dorosłych 20%), aż 51% podejrzewa u siebie depresję (wśród dorosłych to raptem 19%) i najtragiczniejszy wskaźnik… 16% młodych Polek i Polaków myśli o samobójstwie (w dorosłej populacji to 1%)!
W skali samopoczucia psychicznego od 1 do 4 (1 – bardzo złe, 4 – bardzo dobre) młodzi plasują się na około 2,54, co jest najgorszym wynikiem w historii badań. Nieco wyższy poziom (czyli większy komfort psychiczny) jest odnotowywany u chłopców – 2,7, niższy u dziewcząt – 2,42.
W kwestii kryzysu psychicznego równie ważna jak bieżące łagodzenie objawów (wzrost nakładów na psychiatrię dziecięcą – po 2015r. czterokrotny, z 150 mln zł do 600 mln zł; zwiększenie o 20 000 etatów psychologów i specjalistów w szkołach w trwającym roku szkolnym, itd.) jest istota przyczyn, które sprawiają, że młodzi nie widzą sensu życia, stracili poczucie psychicznego komfortu i bezpieczeństwa, czują się samotni i niezrozumiani. To niezwykle obszerna kwestia, do której należy podejść poważnie i której zamierzam poświęcić kilka kolejnych artykułów, natomiast jednym z fundamentów solidnej samooceny i poczucia sensu oraz poszanowania własnej „ja” jest oparcie swego życia na wartościach oraz zakorzenieniu we wspólnocie. Znaczna część obecnej młodzieży została przez kulturę masową z Zachodu, zgubny wpływ social mediów, skrajnie lewicowe trendy ideologiczne (podważające tożsamość człowieka), miraż Zachodu, do którego chcą dążyć, przyjmując równocześnie z pozytywnym aspektem materialnych korzyści, również wyniszczająco duchowo ideową pustynię – świat bez prawdziwej wolności, złączonej z odpowiedzialnością, świat bez silnych relacji społecznych, świat bez budowania oparcia we wspólnocie, świat bez zasad moralnych, stanowiących wewnętrzny kompas, prowadzący przez życie.
Jako 22-letni młody działacz społeczny i polityczny, czuję wewnętrzną potrzebę, by nie być głosem młodych w znaczeniu kuszących frazesów, symbolicznie przypisanych mojej aktywności, lecz by realnie szukać dróg ratunku, przeciwdziałania kryzysowi ducha wśród młodych – włączając się w działania jak wspomniana na wstępie inicjatywa, podejmując dyskusję o budowie empatycznego i porządnego systemu psychiatrii dziecięcej, ale przede wszystkim, ukazując sens czerpania siły z naszej narodowej wspólnoty – fenomenu wolności, który nie jest historią zaklętą w zakurzonych kronikach, ale stanowi z jednej strony powód do dumy i inspiracji, z drugiej zaś realnie oferuje kanon podstawowych wartości, które są dla młodych szansą, by skanalizować swój naturalny bunt (zamiast wulgarnych 8 gwiazdek i innych przejawów ślepej frustracji) oraz ambitnie rozwinąć skrzydła, wydobyć na zewnątrz swe talenty i rozwijać kreatywnie olbrzymie pokłady umiejętności, wzbogacane o wiedzę.
„Młodości! dodaj mi skrzydła!
Niech nad martwym wzlecę światem
W rajską dziedzinę ułudy:
Kędy zapał tworzy cudy,
Nowości potrząsa kwiatem
I obleka w nadziei złote malowidła!”
Pod karą powio być i karane Sądownie tych Nauczycieli,co przymusowo nagabywało by dzieci do wieku15lat Seksualności,i zwolnienie dyscyplinarne z Szkół,Jestem zatym by Sejm tą ustawę wprowadził i by Prezydent podpisał.😀!!!