Jak się okazuje myśliwy, który ostatnio zabił żołnierza, strzelał… z samochodu! Dokładnie tak samo jak myśliwy, który zabił dziecko w przyszkolnym sadzie w Kluczkowicach…
W obu przypadkach myśliwych było dwoje i w obu przypadkach uciekli nie udzielając pomocy…
Mało kto dziś pamięta, że kilka lat temu jako pierwszy burmistrz w Polsce powiedziałem głośne „NIE” wielbicielom polowań.
Ta nierówna i długa walka doprowadziła do zmiany prawa łowieckiego.
Jak widać kropla drąży skałę… ale wciąż uważam, myślistwo za snobistyczną rozrywkę bezczelnie uprawianą pod przykrywką prowadzenia gospodarki łowieckiej.
Moim zdaniem powinno się zakazać polowań w Polsce i rozwiązać wszystkie koła łowieckie, w tym Polski Związek Łowiecki.
Odstrzałem zwierzyny łownej w Polsce powinni zajmować się wykwalifikowani łowczy, bo konieczne jest prowadzenie gospodarki łowieckiej, ale nie można polować dla sportu, dla rozrywki, po to tylko, żeby zabijać zwierzynę łowną.
Zachęcam do obejrzenia reportażu na temat mojej walki z myśliwymi:
https://uwaga.tvn.pl/reportaze/karol-rajewski-przeciwko-mysliwym-ls6697206

Zostaw komentarz