„Oprócz tego Magdalena Roguska, członkini Rady Nadzorczej, która po raz pierwszy wskazała Wojdata na stanowisko prezesa, to szefowa gabinetu politycznego ministra Marcina Kierwińskiego. Wymogi dla członków rad nadzorczych uzyskała dzięki dyplomowi MBA uzyskanego w Collegium Humanum.”
Jakbym czytał o najbardziej krytykowanych praktykach poprzedniej władzy. Ale, to nie PiS!
Liberałowie raczej niechętnie patrzą na dużą własność państwową w gospodarce postrzegając ją jako źródło synekur dla ludzi władzy. Dla liberala im większa własność panstwowa tym więcej ludzi pcha się do władzy nie dla służby społecznej, ale po prostu dla pieniędzy. Jednak w Polsce opcja liberalna jest w mniejszości. Ludzie myślą inaczej. Chęć dobrania się do państwowego koryta to jeden z tych niewielu wspólnych mianowników, które łączą PiS i PO.
Ciekawe jednak kiedy Donald Tusk wygłosi przemówienie o tłustych kotach. Jeżeli pod koniec kadencji, to będzie to oznaczać, że sytuacja PO w sondażach jest kiepska.
Zostaw komentarz