Nie wpadajmy w histerię i panikę. – Nastał czas kiedy powinni rządzić lekarze. Szkoda, że rząd w Polsce źle przygotował startegie informacyjną. Jednak dobrze, że cokolwiek zrobili. Klasa polityczna całkowicie zamilkła. Politycy nie wiedzą, co powiedzieć. Nadchodzi czas jeszcze innych obostrzeń zanim to nie ustanie. Zagrożnie koronawirusem może potrwać od kilku miesięcy do nawet 2 lat jak twierdzą Amerykanie. Sytuacja jest inna Polsce niż we Włoszech, bo inna jest struktura społeczna, ale tym powinni się zająć analitycy w Warszawie. Powinien zostać przygotowany atrakcyjny program telewizyjny. Można by pomyśleć nad odblokowaniem platform internetowych, to zatrzymałoby ludzi w domach. Czynnik psychologiczny jest bardzo ważny – mówi Piotr Wroński.
Procedury na czas zarazka
Jak podkreśla były oficer służb specjalnych, który mówi o pracownikach FCA Poland i ludziach pracy z innych dużych zakładów pracy. – Najważniejsze jest, aby pamiętać o tym byśmy przetrwali, a potem będziemy ich rozliczać – mówi płk. Piotr Wroński.
Opublikowany przez Piotra Wrońskiego Sobota, 14 marca 2020
Trzeba wyprzedzać zagrożenie.
Przerażające e-maile spływają do redakcji Fiatowca. Publikujemy tylko fragmenty.
„Wczorajsza (piątek 13.03.2020 r.) sytuacja w firmie MA. Jak wiadomo FCA odwołał sobotę pracująca. Co za tym idzie nie jeżdżą autobusy. Ale MA próbuje wszystkich sił aby produkcja na 1 zm w sobotę ruszyła. Więc zaczęło się nachalne nagabywanie pracowników by po 2 zmianie w piątek przyszli na 1 zmianę w sobotę. Nie liczy się kodeksowa przerwa jaka powinna być pomiędzy zmianami, liczy się produkcja. W sposób bardzo wymowny „namawiano” pracowników do przyjścia. Nawet kierownicy potrafili do pracownika powiedzieć „nie przyjdziesz? Pamiętaj ja to sobie zapamiętam. Ludzie, dlaczego godzicie się na takie traktowanie? Popołudniu będą przeprowadzać dezynfekcje ale rano trzeba przejść bo produkcja. Co będzie dalej z zakładami? Wszędzie się mówi o unikaniu skupisk a praca w takich zakładach jak FCA, MA, Sistema itd co z nami? Czy my nie jesteśmy narażeni? Bardzo proszę o publikację bo to wszystko jest nie do pojęcia”.
Szokujące jest zachowanie menagerów firmy MA z Tychów na Turyńskiej 100. Ludzie, czy Wy nie zdajecie sobie sprawy z zagrożenia? Czy dla Was życie ludzkie nie ma żadnego znaczenia? Gdzie są służby?
FCA Poland będzie tworzyć „obiekty pożądania”?
W tyskiej fabryce dyrekcja dostała zadyszki? Menagerowie zakładu Fiata w Polsce nie nadążają za sytuacją epidemiczną w Polsce? Oddajmy zatem głos robotnikom, kolejne fragmenty z e-mali jakie wpłynęły do redakcji Fiatowca.
„Kobieta, która zasłabła na linii „D” na montażu to sygnał ostrzegawczy dla dyrekcji. Mnie przeraża to, co powiedział szef montażu po tej akcji: „kobieta nie była zarażona koronawirusem, to były objawy grypowe”. Zastanawiam się, czy dyrekcja ma nas za idiotów? Jak można było w niespełna 3 godziny wykonać nawet wstępne testy u tej kobiety? Zakładowy Społeczny Inspektor z FCA Poland mówił mediom, że narzędzia zostały zdezynfekowane. Zastanawiam się kto kazał mu kłamać? A może Pan ZSIP Mieczysław Konieczny nie sprawdził jak i czym wykonano opisane czynności? Dezynfekcję wykonano husteczami z betaclenem? Pracownicy byli przerażeni! Jednak szef montażu zdziałał cuda. Linia montażowa ruszyła. Brawo! Tylko czy to tak powinno być? Przecież testy na koronawirusa wykonuje się conajmniej 3 razy w odstępach czasowych, by wykluczyć lub potwierdzić obecność wirusa w organiźmie człowieka. Nie jestem lekarzem, ale coś tutaj nie zagrało. Dobrze, że chociaż powstała instrukcja postępowania dla FCA w razie zarażenia koronawirusem. Wytyczne dyrekcji zawarto na 4 stronach, dobre i to. Tylko jedna uwaga, dlaczego nie przekazano tego dokumentu każdemu z pracowników FCA Poland?”.
Mamy nadzieję, że ten błąd dyrekcja już w poniedziałek naprawi? Właśnie w tym miejscu warto zadać publiczne pytanie: Jak dyrekcja FCA Poland „obejdzie” zakaz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób? Na liniach produkcyjnych i halach pracuje po kilkaset osób. Kolejną kwestią jest przewóz pracowników do pracy? Autobusami jeździ do pracy kilkaset osób. Czy to nie stwarza zagrożenia? Jak piszę ludzie…
„Zakładowa plotka głosi, że od wtorku ma stanąć FCA Poland. Dyrekcja podobno czeka na wytyczne rządu. W ten weekend wszystkie szatnie, ubikacje i hale prdukcyjne mają zostać zdezynfekowane. W poniedziałek na pierwszej zmianie niektórzy pracownicy mają wykonywać swoją prace w maskach. Znowu zabezpieczą, ale nie wszystkich?”.
Apelujemy do związkowców i dyrekcji FCA Poland!
Przestańcie grać życiem i zdrowiem pracowników tyskiej fabryki Fiata. Zdrowie i życie ludzi jest najważniejsze! Pokażcie, że macie na tyle cywilnej odwagi, aby podjąć decyzje o wstrzymaniu prodkucji samochodów w FCA Poland. Jest to Waszym obowiązkiem. Pokażcie całej Polsce, że pracownicy są największym skarbem tyskiej fabryki. Pamiętajcie, że nie znajdziecie już nigdy tak oddanych pracowników firmie. Partykularne intersy nie mogą wziąć góry nad zdrowym rozsądkiem. „Kwarantanna” zapobiegawcza pracowników FCA Poland jest konieczna!
Fiatowcy pamiętajcie macie swoje miejsce
Czekamy na Wasze informacje! Przypominamy, że jest miejsce w sieci, gdzie znaleźliśmy bezpieczny azyl. Właściciele Pressmania.pl i wydawca złożyli deklarację, że nie będzie nakładana cenzura na nasze publikacje. W związku z tym, to tutaj będzie nasze miejsce, gdzie będziemy pisali o naszych zakładowych problemach. Jednocześnie prosimy o wszystkie sygnały z fabryki i całej Grupy Fiata w Polsce. Obiecujemy, że pochylimy się nad każdą sprawą i gwarantujemy Wam pełną anonimowość!
Piszcie do nas pod adresem e-mail:
redakcja.npai@gmail.com
Aby lepiej poznać sytuację warto też przeczytać nasze wcześniejsze publikacje poniżej:
Pracownicy FCA Poland żądają od związkowców: „Zacznijcie myśleć o naszym losie, bo nie będzie Was bez nas”
Propaganda anty pracownicza ruszyła i jak kula śnieżna nabiera tempa. Deprecjonowanie zaangażowania załogi w proces produkcyjny i wyśmiewanie zmęczenia oraz frustracji załogi to codzienność w FCA Poland. Zakładowa służba bezpieczeństwo tzw. REPO działa. Jednak zdrowie pracowników zaczyna szwankować i ludzie zaczynają „padać jak muchy”. Pisaliśmy o zwiększonej ilości interwencji załogi zakładowej karetki z pogotowia na liniach montażowych, nikogo to nie zmusiło do refleksji. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. W minionym tygodniu doszło do tragedii, był zawał faceta na pędzącym wózku? W tej chwili są tylko straty materialne? Następnym razem będą już ofiary? Czy tragedia, a może tym razem prokurator zmusi do przestrzegania prawa na Turyńskiej 100 w Tychach? Bierność PIP jest przecież standardem od wielu lat! Czytaj więcej tutaj.
Pracownicy FCA Poland są bezpieczni? Co z pracownikami w innych dużych firmach?
Znowu wydaje się, że Polacy (większość) i polskie władze, przyjmując za rzeczywiste zagrożenie koronawirusem wywołującym, postępują nierozsądnie. Włosi się spóźnili, ale idą na całość: osoby niepostępujące zgodnie z nakazami są niemiłosiernie karani – obecne w pubach, w grupach na ulicach. Zresztą są też „obiektywne trudności” miejsca publiczne są dezynfekowane. To, za co trzeba pochwalić polski rząd to kontrole na granicach. Ale są one tak naprawdę na niby. Czytaj więcej tutaj.
Wszyscy mają nas w dupie to jest inna nazwa Auschwitz żadnych praw nie mamy linia stanęła to jeden kierownik powiedział gdzie to stoi lider mówi że za mało łudzi to kierownik mówi bata i mają robić a związki to tylko nazwa dostaną samochod i mają w dupie co z nami się dzieje a my rypiemy bo innego wyjścia nie ma 30lat tam robię i nie jeden powie jak tak źle to czemu się nie zwolnisz a bo temu tylko że tu mam umowę i dzieci na utrzymaniu i strach w moim wieku iść gdzie indziej z żadnej strony pomocy
Fiat ostatnio dużo pomaga pracownikom .Pensje za prace sa bardzo wysokie nawet chyba najwyższe na śląsku. Praca nie jest ani trudna ani ciężka .Kobiety wykonuja prace mozna powiedziec na luzie a męzczyzni nawet nie czuja zmęczenia po zmianie .Efektem tego dobrego zamopoczucia w zakladzie jest fakt , że nikt niechce zmieniac zakladu i szukac innej pracy. Z okazji swiąt FIAT dal premie pracownikom .Dbalośc FIATA o ludzi pracy jest na najwyższym poziomie .Dlatego wszyscy pracownicy oddawaja szacunek i najwyższe uznanie dla kierownictwa zakładu .Robotnicy sa wdzięczni że maja prace i wysokie wynagrodzenie. Gdyby nie FIAT toby większośc ludzi wrociła tam skąd przyszła czyli na wieś .Tam trudno byłoby sobie przypomnieć i trwać w prymitywnych warunkach , brak prądu , do sklepu po ocet trzeba jechac godzine rowerem , zamiast WC to beczka na odchody. Pomyślcie jak tu FIAT wam pokazał cywilizacje i nowoczesnośc. Zamiast isc do obory zostawić kał , to tu idziesz do luxusowego WC.
Fiat chlebodawca . Cyba cie pogieło. Robie tam wszystkie soboty od lat nie ma wolnego weekendu aby spędzić go z dziecmi, rodziną. A finansowo to po tylu latach pracy Nie stać mnie na nowy samochód nawet starego domu nie mogę wyremontować. tak cudownie jest na Fiacie.
Pani Wandziu…z całym szacunkiem , ale skończ pani pierdolić głupoty. Możemy czuć się bezpiecznie bo wśród pracowników nie ma zarażonych wirusem covid-19?!?!?! A cha… czyli żeby wstrzymać produkcję , bo pan Kowalski oczywiście nie może się już doczekać na swoje wymarzone autko które w obecnej sytuacji jest mu niezbędne do życia i walki z wirusem i nie może na niego poczekać aż sytuacja z koronawirusem si unormuje (o ile się to stanie), a więc żeby wstrzymać produkcję najpierw trzeba żeby trafił się wśród pracowników jeden zarażony ( co niewątpliwie zdarzy się prędzej czy później) który zarazi kilkudziesięciu współpasażerów z autobusu, kilkudziesięciu współpracowników z linii produkcyjnej do tego ludzi wśród których spożywa śniadanie na stołówce i tych na szatni gdzie gdzie przebiera się szafka przy szafce. Tylko kto za to weźmie odpowiedzialność. Polski rząd, szefowie FCA , czy może pani, pani Wandziu??? Igracie z naszym życiem w imię bezwzględnego zysku…. Będziecie mieć
naszą krew na rękach…. MORDERCY!!!!
;)))))))) masakro,ty tak na żarty;)))))