Na trzy tygodnie wprowadzono ograniczenie ruchu – nie wolno opuścić swojego powiatu, sportowanie czy spacery można realizować tylko na terenie gminy – zamknięte zostaną wszystkie szkoły i przedszkola – zostaną zamknięte sklepy i usługi, ograniczono ilość wyjątków (zostaną otwarte sklepy z art. podstawowymi, drogerie, apteki, kwiaciarnie itd.).
Jeszcze wczoraj sposobem na pogarszającą się sytuację w związku z wirusem miała być naprędce uchwalona nowa ustawa pandemiczna – ta jest obecnie w senacie – ale dziś wobec nowych liczb (z wczoraj) pozytywnych i szczególnie chorych na jednostkach intensywnej terapii premier oznajmił, że ustawa pandemiczna nie wystarczy, że trzeba przedłużyć stan nadzwyczajny (ma skończyć 28. lutego).
Tyle, że nie wiadomo, czy obecne trwanie stanu nadzwyczajnego jest w ogóle zgodne z Konstytucją. To niby prawniczy drobiazg, ale jeśli stan ten jest sprzeczny z ustawą zasadniczą, to państwo będzie narażone na wypłaty gigantycznych odszkodowań dla wszystkich, których stan ten naraził na straty – a tych jest sporo.
Tak więc Czechy znajdują się wstanie katastrofy – szpitale podobno będą przepełnione i prawdopodobnym staje się scenariusz, iż nie wszystkim pacjentom zostanie udzielona pomoc. Druga możliwa katastrofa to katastrofa dla finansów publicznych, ta się już powoli dzieje, ale może być jeszcze gorzej.
Coraz więcej Czechów też pyta – jak to możliwe, iż obostrzenia, które są surowsze niż w okolicznych państwach, nie działają? Czemu więc służą wszystkie te zakazy i ograniczenia, skoro ich efekt jest żaden?
Wiceminister zdrowia na konferencji prasowej opisującej obecną tragiczną sytuację stwierdził, że nikt nie ponosi winy za ten stan, że to coś jak katastrofa naturalna. Te słowa rozzłościły opozycję, a nie tylko.
Dodajmy, iż w ubiegłym roku wzrosła o 42 proc. też liczba osób zarażonych syfilisem. A miało ich być mniej… Chodzi ponoć o największy wzrost od roku 2000! Czyli nie tylko covid. Państwo czeskie będzie musiało jeszcze walczyć z syfilisem.
Autor: Vladimír Petrilák
Czeski pisarz, dziennikarz, tłumacz i niezależny publicysta, który prowadzi info.cepol24.pl oraz stbnobrasil.com gdzie pisze o Ameryce Łacińskiej w kontekście dzialań komunistycznych służb wywiadwoczych.
Zostaw komentarz