Ostatnio opanowuję emocje i zaczynam myśleć operacyjnie, dlatego też doszedłem, całkiem na zimno i drogą analizy operacyjnej, do następującego wniosku:

Likwidacja mojej osoby (samobójca, chuligani, samochód, polon, parasol) pozwoli na:

a) władzy na podjęcie akcji przeciwko środowisku byłych funkcjonariuszy oraz propagandowe rozegranie poprzez: „Patrzcie! Nawrócił się i co z nim zrobiono!”
b) „koleżeństwu” na zatrzymanie ewentualnych „zdrad” i przecieków poprzez propagandowe rozegranie: „Patrzcie! Nawrócił się i co z nim zrobiono!”
c) Rosjanom – zemstę i ostrzeżenie innych oficerów, że nie opłaca się pracować na kierunku wschodnim zbyt intensywnie i z sukcesami.
d) mnie: z głowy kłopoty, wzrost sprzedaży książek, a przede wszystkim uwiarygodnienie wszystkiego, co piszę.

Punkt „d” mógłby mnie uratować, gdyby nie ograniczenie dostępu do moich wypowiedzi i tekstów.

Była to zimna i pozbawiona emocji (naprawdę!!!!!) hipoteza operacyjna. AHK daje jej 80% szans.